<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Żarciownia</title>
	<atom:link href="http://lubimy.jedzenie.org/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lubimy.jedzenie.org</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Jul 2010 13:43:04 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Eksperymentalny pseudowschodni kurczak stir fry</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/07/eksperymentalny-pseudowschodni-kurczak-stir-fry/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/07/eksperymentalny-pseudowschodni-kurczak-stir-fry/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Jul 2010 13:43:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[chilli]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[kolendra]]></category>
		<category><![CDATA[kumin]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[kurkuma]]></category>
		<category><![CDATA[Montignac]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[pieczarki]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=546</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo szybko się robi i jest pyszny. Proporcje podaję mniej więcej, bo robiłam na oko.Wyszło na dwie osoby, ale nie jedliśmy ryżu. Pasuje do diety MM.

kurza pierś &#8211; 4 &#8211; 5 małych (albo 3 &#8211; 4 duże)
pieczarki &#8211; około 8 sztuk
cebula &#8211; 1 &#8211; 2 małe (lub 1 duża)
orzeszki piniowe &#8211; garstka
śmietana &#8211; kilka łyżek [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo szybko się robi i jest pyszny. Proporcje podaję mniej więcej, bo robiłam na oko.Wyszło na dwie osoby, ale nie jedliśmy ryżu. Pasuje do diety MM.</p>
<ul>
<li><span id="more-546"></span>kurza pierś &#8211; 4 &#8211; 5 małych (albo 3 &#8211; 4 duże)</li>
<li>pieczarki &#8211; około 8 sztuk</li>
<li>cebula &#8211; 1 &#8211; 2 małe (lub 1 duża)</li>
<li>orzeszki piniowe &#8211; garstka</li>
<li>śmietana &#8211; kilka łyżek (ja chyba dałam około 4, bo tyle miałam, ale więcej będzie lepiej)</li>
<li>tłuszcz do smażenia &#8211; najlepiej olej, ja użyłam oliwy z oliwek</li>
<li>przyprawy: kmin rzymski (kumin) mielony, kurkuma, kolendra mielona, chilli, sól, pieprz, czosnek (może być w proszku),  (po ok. 1 łyzeczki każdego, oprócz chilli, którego mniej, bo wyjdzie za ostro, chyba że kto lubi)</li>
</ul>
<p>Kurczaka pokroić w paski i wrzucić na bardzo rozgrzany tłuszcz, zostawić aż całość się zetnie. Wtedy dodać pokrojoną cebulę. Ma się zeszklić a nie spalić. Dopiero po cebuli dawać pokrojone pieczarki (bo robią się krótko), śmietanę i przyprawy. Wymieszać starannie. Pogotować paręnaście minut na wolnym ogniu aż wszystko będzie miękkie a kurczak puści trochę wody i zrobi się fajny sos.</p>
<p>Szamać z ryżem (niezgodnie z dietą MM) lub samo.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/07/eksperymentalny-pseudowschodni-kurczak-stir-fry/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mufinki razowe dietetyczne</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/07/mufinki-razowe-dietetyczne/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/07/mufinki-razowe-dietetyczne/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Jul 2010 20:11:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lilith</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciasta uniwersalne]]></category>
		<category><![CDATA[ciasta]]></category>
		<category><![CDATA[desery]]></category>
		<category><![CDATA[fruktoza]]></category>
		<category><![CDATA[mufinki]]></category>
		<category><![CDATA[mąka razowa]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=544</guid>
		<description><![CDATA[Dieta zmusza do szukania rozwiązań alternatywnych. Do mufinek razowych trzeba dawać więcej proszku do pieczenia niż do zwykłych, a i tak słabo rosną (za to wychodzą smaczne). Z 40 dag mąki wyszło mi około 20 mufinek, ale mam dość małe foremki.


mąka pszeniczna pełnoziarnista &#8211; 40 dag
fruktoza &#8211; 75g
maślanka lub kefir &#8211; 100ml
jajka &#8211; 3 szt
proszek [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dieta zmusza do szukania rozwiązań alternatywnych. Do mufinek razowych trzeba dawać więcej proszku do pieczenia niż do zwykłych, a i tak słabo rosną (za to wychodzą smaczne). Z 40 dag mąki wyszło mi około 20 mufinek, ale mam dość małe foremki.</p>
<p><span id="more-544"></span></p>
<ul>
<li>mąka pszeniczna pełnoziarnista &#8211; 40 dag</li>
<li>fruktoza &#8211; 75g</li>
<li>maślanka lub kefir &#8211; 100ml</li>
<li>jajka &#8211; 3 szt</li>
<li>proszek do pieczenia &#8211; 4 płaskie łyżeczki</li>
<li>aromat waniliowy &#8211; kilka kropel</li>
<li>margaryna do pieczenia &#8211; 25 &#8211; 30 dag</li>
<li>dodatki &#8211; do mufinek można dodać praktycznie wszystko: pokrojone owoce suszone i świeże, orzechy, migdały, różnego rodzaju pestki, gorzką czekoladę w kawałeczkach + kakao, cynamon, kardamon itd. Co kto lubi. Moje ulubione są z orzechami i cynamonem.</li>
</ul>
<p>Margarynę w małym naczyniu roztopić w mikrofalówce razem z fruktozą. Jeśli nie ma się mikrofalówki, trzeba w rondlu, co trwa trochę dłużej. Mąkę z proszkiem do pieczenia wsypać do miski. Wlać do tego tę roztopioną margarynę. Wymieszać. Dopiero wtedy wbijać jajka i ogólnie dodać resztę składników. Ma mieć konsystencję pomiędzy ciastem na keks a ciastem na naleśniki (regulować ilością maślanki). Wymieszać energicznie, ale nie bardzo dokładnie, wlać do foremek i piec jakieś 25 &#8211; 30 minut w 150-180 stopniach. Wychodzą oczywiście inne w smaku, niż z białej mąki, ale dalece dają radę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/07/mufinki-razowe-dietetyczne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sałata prosta jak futerał na cep</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/06/salata-prosta-jak-futeral-na-cep/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/06/salata-prosta-jak-futeral-na-cep/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Jun 2010 13:10:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[jarzyny]]></category>
		<category><![CDATA[Montignac]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[sałata]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=541</guid>
		<description><![CDATA[Przepis przywieziony z Prowansji. Porcja na 2 osoby (chociaż bez innych dodatków to raczej na jedną).


sałata dowolna (nawet taka całkiem zwykła &#8211; dodatki zabijają goryczkę) &#8211; około pół główki
olej z orzechów włoskich &#8211; 1 łyżka
ocet balsamiczny &#8211; 1 łyżka
sól i pieprz do smaku (opcjonalnie)

Sałatę umyć, osuszyć i podrzeć, dodać olej i ocet, przyprawić, odstawić na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przepis przywieziony z Prowansji. Porcja na 2 osoby (chociaż bez innych dodatków to raczej na jedną).</p>
<p><span id="more-541"></span></p>
<ul>
<li>sałata dowolna (nawet taka całkiem zwykła &#8211; dodatki zabijają goryczkę) &#8211; około pół główki</li>
<li>olej z orzechów włoskich &#8211; 1 łyżka</li>
<li>ocet balsamiczny &#8211; 1 łyżka</li>
<li>sól i pieprz do smaku (opcjonalnie)</li>
</ul>
<p>Sałatę umyć, osuszyć i podrzeć, dodać olej i ocet, przyprawić, odstawić na chwilę, szamać. Można dodać jakieś inne warzywa (np ogórek albo kiełki), ale o niezbyt wyrazistym smaku, ponieważ olej z orzechów jest sam w sobie dość intensywny.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/06/salata-prosta-jak-futeral-na-cep/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sos cukiniowo-pomidorowo-serowy</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/06/sos-cukiniowo-pomidorowo-serowy/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/06/sos-cukiniowo-pomidorowo-serowy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Jun 2010 11:24:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pasta, czyli makarony]]></category>
		<category><![CDATA[sosy i dipy]]></category>
		<category><![CDATA[cukinia]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[jarzyny]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[ser]]></category>
		<category><![CDATA[wege]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=539</guid>
		<description><![CDATA[Wymyślony z użyciem dostępnych w lodówce składników jako warzywna paciaja do jedzenia luzem, okazał się za rzadki, ale całkiem smaczny. Pasuje do makaronu (do ziemniaków pewnie też). Przypuszczam, że możnaby zagęścić dodając więcej sera (np żółtego). Wystarczy spokojnie dla 2 &#8211; 3 osób.

cukinia &#8211; 2 nieduże
pomidory &#8211; 1 puszka, najlepiej posiekanych
cebula &#8211; 1 duża
ser z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wymyślony z użyciem dostępnych w lodówce składników jako warzywna paciaja do jedzenia luzem, okazał się za rzadki, ale całkiem smaczny. Pasuje do makaronu (do ziemniaków pewnie też). Przypuszczam, że możnaby zagęścić dodając więcej sera (np żółtego). Wystarczy spokojnie dla 2 &#8211; 3 osób.</p>
<ul>
<li><span id="more-539"></span>cukinia &#8211; 2 nieduże</li>
<li>pomidory &#8211; 1 puszka, najlepiej posiekanych</li>
<li>cebula &#8211; 1 duża</li>
<li>ser z niebieską pleśnią (lazur/rokpol) &#8211; ok. 10 dag, ale może być więcej</li>
<li>czosnek, sól i pieprz &#8211; do smaku</li>
<li>tłuszcz do smażenia &#8211; w moim wypadku tym razem olej z pestek winogron.</li>
</ul>
<p>Cebulę posiekać i podsmażyć na miękko na tłuszczu. Dorzucić pokrojone drobno cukinie, posypać dowolną ilością czosnku. Smażyć na niedużym ogniu aż będzie miękka. Dopiero wtedy dodać pomidory i pokrojony ser, zmieszać. Doprawić do smaku (powinna przeważać nuta serowo-czosnkowa). Gotować jeszcze parę minut aż się zrobi coś w rodzaju jednolitej paciaji z wystającymi kawałeczkami cukinii.</p>
<p>Nie wiem do jakiego makaronu pasowałoby najbardziej; użyłam muszelek, bo akurat miałam. Sugestie i komentarze mile widziane.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/06/sos-cukiniowo-pomidorowo-serowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sałatka brokułowa</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/06/salatka-brokulowa/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/06/salatka-brokulowa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Jun 2010 13:15:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[kiełki]]></category>
		<category><![CDATA[niskokaloryczne]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[vinaigrette]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=534</guid>
		<description><![CDATA[Wymyślone z okazji imprezy, z dostępnych w lodówce składników. Trudno powiedzieć na ile osób wyszło, ale pewnie 4 do 6.


ugotowany brokuł &#8211; 1 szt
pomidory &#8211; 2szt (lub 1 duży)
ser typu feta (może być też salakis albo patros, będą mniej słone) &#8212; 0.5 &#8211; 1 kostka
kiełki (używam mieszanki lucerna + cieciorka + soczewica) &#8211; mniej więcej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wymyślone z okazji imprezy, z dostępnych w lodówce składników. Trudno powiedzieć na ile osób wyszło, ale pewnie 4 do 6.</p>
<p><span id="more-534"></span></p>
<ul>
<li>ugotowany brokuł &#8211; 1 szt</li>
<li>pomidory &#8211; 2szt (lub 1 duży)</li>
<li>ser typu feta (może być też salakis albo patros, będą mniej słone) &#8212; 0.5 &#8211; 1 kostka</li>
<li>kiełki (używam mieszanki lucerna + cieciorka + soczewica) &#8211; mniej więcej pół szklanki</li>
<li>sos vinaigrette</li>
</ul>
<p>Brokuły (powinny być ostudzone) pokroić dość drobno. Pomidory można grubiej (ja zawsze kroję na takie półplasterki). Składniki zmieszać, zalać sosem, wymieszać dokładnie, odstawić na chwilę, wszamać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/06/salatka-brokulowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sernik &#8211; najzwyklejszy i tradycyjny</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/04/sernik-najzwyklejszy-i-tradycyjny/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/04/sernik-najzwyklejszy-i-tradycyjny/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Apr 2010 07:33:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Srebrna</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciasta]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[mąka]]></category>
		<category><![CDATA[ser]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=203</guid>
		<description><![CDATA[Oczywiście zależy, czyja tradycja, ale ten jest stosowany w mojej rodzinie od kiedy pamiętam (a czy dłużej, to musiałabym skonsultować z ojcem). Daje produkt końcowy raczej gęsty, ciężki i szybko zapychający. Niezmiennie znika samoczynnie z blachy w krótkim czasie po upieczeniu.
Półprodukt wymagany: 1 jednostka kruchego spodu.
Materiały:
Ser biały, tłusty: 1,5 kg
Jaja: 8
Cukier: 2,2 szklanki (ok 0,5 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Oczywiście zależy, czyja tradycja, ale ten jest stosowany w mojej rodzinie od kiedy pamiętam (a czy dłużej, to musiałabym skonsultować z ojcem). Daje produkt końcowy raczej gęsty, ciężki i szybko zapychający. Niezmiennie znika samoczynnie z blachy w krótkim czasie po upieczeniu.<span id="more-203"></span></p>
<p>Półprodukt wymagany: 1 jednostka kruchego spodu.</p>
<p>Materiały:</p>
<p>Ser biały, tłusty: 1,5 kg</p>
<p>Jaja: 8</p>
<p>Cukier: 2,2 szklanki (ok 0,5 kg)</p>
<p>Masło: 5 kopiatych łyżek</p>
<p>Proszek do pieczenia: 1 łyżeczka</p>
<p>Skórka pomarańczowa i cytrynowa wg upodobań</p>
<p>Upiec spód wedle wybranego przepisu.</p>
<p>Rozdzielić jajka, żółtka wybełtać.</p>
<p>Zmielić ser (lub sprawdzić kupiony mielony co do konsystencji).</p>
<p>Zmieszać ser, żółtka, cukier, masło, proszek i oba rodzaje skórki na gładką masę (skórki się mogą wyróżniać, oczywiście).</p>
<p>Ubić pianę z białek.</p>
<p>Delikatnie wmieszać białka do masy serowej.</p>
<p>Wyłożyć na upieczony kruchy spód.</p>
<p>Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec, zmniejszając stopniowo temperaturę (bo się spali z wierzchu)</p>
<p>&#8212;</p>
<p>I tyle mówi przepis, jaki mam na kartce. Wnioski życiowe:</p>
<p>1. Ma skłonność do rośnięcia. I to całkiem energicznego. Z próbami emigracji włącznie, jeżeli blacha za niska.</p>
<p>2. Przykrycie sernika z wierzchu papierem do pieczenia pomaga uniknąć przypieczenia oraz krzywego rośnięcia.</p>
<p>3. Im bardziej wodnisty ser, tym suszej należy upiec spód (bo się rozpaprze i zrobi wtórny zakalec)</p>
<p>4. Sery mielone w kubełkach są średnio gorsze (rzadsze/bardziej wodniste) od serów w &#8220;kiełbasce&#8221;</p>
<p>5. Piecze się do osiągnięcia koloru brązowego/złotego, ok. 90 minut.</p>
<p>6. Najlepszy jest, jak chyba większość serników, po ostudzeniu, a nawet następnego dnia.</p>
<p>7. Zamiast skórek kandyzowanych można zetrzeć świeżą skórkę z cytryny (wcześniej wyszorować cytrynę i wysuszyć) i wcisnąć sok z niej do sera; więcej niż dwie cytryny zostawią lekko chemiczny posmak przy podanej ilości sera; użyteczne zwłaszcza jak ser jest bardzo mało kwaśny.</p>
<p>8. Jw. tylko z użyciem limonki</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/04/sernik-najzwyklejszy-i-tradycyjny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odświętny relaksacyjny żurek</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/04/odswietny-relaksacyjny-zurek/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/04/odswietny-relaksacyjny-zurek/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Apr 2010 20:33:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asiaque</dc:creator>
				<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[potrawy-tradycyjne]]></category>
		<category><![CDATA[tuczące!]]></category>
		<category><![CDATA[wieprzowina]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=519</guid>
		<description><![CDATA[Nie wyobrażam sobie świąt wielkanocnych bez żurku.
Dotychczas pozostawiałam to zadanie bardziej utalentowanym ode mnie mamom, ciociom, babciom.
Teraz wklejam poniższy przepis pełna dumy z rezultatu, bo wg tej receptury nawet mi &#8211; antytalentowi kuchennemu &#8211; udaje się go wykonać powtarzalnie :)
Robi się go powolutku i bez pośpiechu, za to z miłością.
Wychodzi pyszny &#8211; grzybowy, kwaskowaty, a [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wyobrażam sobie świąt wielkanocnych bez żurku.<br />
Dotychczas pozostawiałam to zadanie bardziej utalentowanym ode mnie mamom, ciociom, babciom.<br />
Teraz wklejam poniższy przepis pełna dumy z rezultatu, bo wg tej receptury nawet mi &#8211; antytalentowi kuchennemu &#8211; udaje się go wykonać powtarzalnie :)<br />
Robi się go powolutku i bez pośpiechu, za to z miłością.<br />
Wychodzi pyszny &#8211; grzybowy, kwaskowaty, a kiełbaska pływająca w nim jest cudownie miękka.<br />
<span id="more-519"></span><br />
Potrzeba:</p>
<p>1,5kg białej kiełbasy (musi być dobra &#8211; ja kupuję w sklepie na lokalnym ryneczku)<br />
1 butelka zakwasu w temperaturze pokojowej (jestem mięczak i kupuję w piekarni)<br />
eko-kostka (albo gotowy bulion warzywny)<br />
kawałek wędzonego boczku (niekoniecznie)<br />
1 dużą cebulę<br />
2 ząbki czosnku<br />
kilka suszonych grzybów<br />
parę łyżek śmietany<br />
łyżka chrzanu (niekoniecznie)<br />
przyprawy: majeranek (dużo), ziele angielskie, jałowiec, ziarna pieprzu, liście laurowe<br />
świeży tymianek</p>
<p>W przeddzień przygotowywania zalać grzyby w garnuszku szklanką wody, przykryć i odstawić.<br />
Kiełbasę zalać wodą w dużym garnku, dodać 1 eko-kostkę i suszone przyprawy, zagotować, wyłowić farfocle. Zmniejszyć intensywność podgrzewania &#8211; ma się powolutku pierdolić.<br />
Boczek pokroić w kosteczkę, usmażyć powoli &#8211; ma się wytopić tłuszczyk, mięso ma być miękkie, w żadnym wypadku skwarki. Wrzucić do zupy.<br />
Delikatnie wlać zakwas (operować w tym celu osobnym naczyniem, do którego wlać trochę ciepłego wywaru zupnego, w tym rozprowadzić zakwas).<br />
Na pozostałym z boczku tłuszczu podsmażyć na złoto pokrojoną w kostkę cebulę wraz z wyciśniętym czosnkiem i dorzucić do gara.<br />
W międzyczasie gotować grzyby do miękkości wraz ze świeżym tymiankiem, wyjąć, wywar z grzybów wlać do zupy, grzyby pokroić, dorzucić. Wypić herbatę i rozprostować nogi.<br />
Przy odpowiednio wyluzowanym podejściu do sprawy powinno właśnie minąć około półtorej godziny od wstawienia zupy.<br />
Kiełbasę wyciągnąć z mokrego, pokroić na plasterki, zasilić nimi zupę.<br />
Dodać śmietanę w analogiczny sposób co wcześniej zakwas. Opcjonalnie dodać łyżkę chrzanu.<br />
Podawać z gotowanym jajem i świeżymi ziołami. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/04/odswietny-relaksacyjny-zurek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bogracz / Bogrács</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/02/bogracz-bogracs/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/02/bogracz-bogracs/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Feb 2010 19:19:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia węgierska]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[na-ostro]]></category>
		<category><![CDATA[papryka]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[wołowina]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=516</guid>
		<description><![CDATA[Przepis znaleziony przy sprzątaniu, spisuję ku pamięci. Nie pamiętam skąd go mam, ale bogracz jadłam podczas wakacji na Kaszubach, więc być może ktoś mi dyktował.
Bogracz jest to oryginalna wersja gulaszu (czyli zupa z mięsem, a nie samo mięso). Pochodzi z Węgier. Więcej na ten temat tutaj.

Obsada:

wołowina &#8211; 70 dag, pokrojona w kostkę (tzw gulaszowa)
cebula &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przepis znaleziony przy sprzątaniu, spisuję ku pamięci. Nie pamiętam skąd go mam, ale bogracz jadłam podczas wakacji na Kaszubach, więc być może ktoś mi dyktował.</p>
<p>Bogracz jest to oryginalna wersja gulaszu (czyli zupa z mięsem, a nie samo mięso). Pochodzi z Węgier. <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bogracz">Więcej na ten temat tutaj.</a></p>
<p><span id="more-516"></span></p>
<p>Obsada:</p>
<ul>
<li>wołowina &#8211; 70 dag, pokrojona w kostkę (tzw gulaszowa)</li>
<li>cebula &#8211; 2 duże sztuki</li>
<li>smalec (tradycyjnie) lub olej (zdrowiej)</li>
<li>pomidory &#8211; 2 szt</li>
<li>papryka &#8211; 2 szt</li>
<li>ziemniaki &#8211; 80 dag</li>
<li>przecier pomidorowy &#8211; 1 łyżka</li>
<li>czosnek &#8211; ile wlezie (wedle gustu)</li>
<li>przyprawa do gulaszu- 1 torebka (alternatywnie: kolendra, papryka słodka, papryka ostra, pieprz, sól, majeranek, tymianek, suszona cebula i czosnek, cząber)</li>
<li>kminek &#8211; nie wiem ile, ale nie przesadzałabym z ilością</li>
</ul>
<p>Podsmażyć wołowinę na tłuszczu. Cebule zrumienić, połączyć z mięsem. Wrzucić do gara. Dodać kminek, czosnek w plasterkach lub zmiażdżony, pomidory bez skórki i ziemniaki pokrojone w kostkę, papryki pokrojone w paski. Dodać pół szklanki wody i dusić jakieś 90 minut, dolewając wody jeśli trzeba.</p>
<p>Można zrobić bez ziemniaków, albo po prostu dać ich mniej, wtedy można wrzucić dodatkową cebulę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/02/bogracz-bogracs/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pulpeciki z sosem in spe.</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/01/pulpeciki-z-sosem-in-spe/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/01/pulpeciki-z-sosem-in-spe/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 24 Jan 2010 23:51:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Boska</dc:creator>
				<category><![CDATA[inne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=513</guid>
		<description><![CDATA[Mieso jest do wyboru, indycze, wieprzowe, wieprzowo-wolowe. Mielone musi byc finalnie ono. Drobno poszatkowac cebule jedna, wbic jedno jajko posolic, popieprzyc, dodac miesa,  z 2 lyzki bulki tartej, wymiachac dobrze. Jesli jest wystarczajaco zbita masa, zeby formowac pulpeciki to ulepiac takie wielkosci orzecha wloskiego i ukladac na desce do krojenia, po czym wstawic do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mieso jest do wyboru, indycze, wieprzowe, wieprzowo-wolowe. Mielone musi byc finalnie ono. Drobno poszatkowac cebule jedna, wbic jedno jajko posolic, popieprzyc, dodac miesa,  z 2 lyzki bulki tartej, wymiachac dobrze. Jesli jest wystarczajaco zbita masa, zeby formowac pulpeciki to ulepiac takie wielkosci orzecha wloskiego i ukladac na desce do krojenia, po czym wstawic do lodowki na pol godziny. Jesli masa jest miekka i klejaca to wstawic do lodowki najpierw, pozwolic sie schodzic i potem  po 30 minutach formowac pulpeciki. W garnku zagotowac wody tak, zeby do 2/3 wysokosci pulpecika byla. Zaczac ukladac w gotujaces sie wodzie pulpeciki po jednym. Powoli mozna ukladac pietrowo. Nie mieszac dopoki nie beda sciete. Niech sobie dochodza na wolnym ogniu. Po pol godzince zagescic sos smietana i mieszanka zimnej wody i maki.</p>
<p>Sos jest in spe, bo mozna do niego dodac koncentratu pomidorowego albo koperku albo chrzanu albo czegokolwiek innego i bedzie mial inny smak.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/01/pulpeciki-z-sosem-in-spe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zupa krem z groszku – porcja na pol wojska</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/01/zupa-krem-z-groszku-%e2%80%93-porcja-na-pol-wojska/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/01/zupa-krem-z-groszku-%e2%80%93-porcja-na-pol-wojska/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 24 Jan 2010 23:12:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Boska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zupy wege]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=509</guid>
		<description><![CDATA[2 paczki mrozonego groszku ugotowac w malej ilosci wody, mozna dodac kostki rosolowej do smaku. Zmiksowac (ja lubie tak, zeby nie cale i nie wszystkie groszki sie skremowaly), dodac mleka/smietany, lyzke masla, troche wody, jesli nadal bedzie za geste. Podawac z grzankami/tostami.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>2 paczki mrozonego groszku ugotowac w malej ilosci wody, mozna dodac kostki rosolowej do smaku. Zmiksowac (ja lubie tak, zeby nie cale i nie wszystkie groszki sie skremowaly), dodac mleka/smietany, lyzke masla, troche wody, jesli nadal bedzie za geste. Podawac z grzankami/tostami.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/01/zupa-krem-z-groszku-%e2%80%93-porcja-na-pol-wojska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
