<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Żarciownia</title>
	<atom:link href="http://lubimy.jedzenie.org/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lubimy.jedzenie.org</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 29 Jan 2012 18:54:31 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Potrawka z krewetek</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/potrawka-z-krewetek/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/potrawka-z-krewetek/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Jan 2012 18:53:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[cytryna]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[eksperymenty]]></category>
		<category><![CDATA[jogurt]]></category>
		<category><![CDATA[krewetki]]></category>
		<category><![CDATA[niskokaloryczne]]></category>
		<category><![CDATA[niskotłuszczowe]]></category>
		<category><![CDATA[owoce morza]]></category>
		<category><![CDATA[papryka]]></category>
		<category><![CDATA[pieczarki]]></category>
		<category><![CDATA[pietruszka]]></category>
		<category><![CDATA[smażone]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=793</guid>
		<description><![CDATA[Wymyślone do zrobienia na szybko, wyszło bardzo dobrze. Porcja na dwie osoby. Trzeba jeść z ryżem lub makaronem, bo samej potrawki wychodzi bardzo niedużo. mrożone krewetki &#8211; paczka 300g pieczarki &#8211; około 100g papryka &#8211; mniej więcej 0.5 (ja użyłam czerwonej, ale żółta lub zielona pewnie też będzie pasować) czosnek &#8211; dużo (użyłam chyba z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wymyślone do zrobienia na szybko, wyszło bardzo dobrze. Porcja na dwie osoby. Trzeba jeść z ryżem lub makaronem, bo samej potrawki wychodzi bardzo niedużo.</p>
<ul>
<li>mrożone krewetki &#8211; paczka 300g</li>
<li>pieczarki &#8211; około 100g</li>
<li>papryka &#8211; mniej więcej 0.5 (ja użyłam czerwonej, ale żółta lub zielona pewnie też będzie pasować)</li>
<li>czosnek &#8211; dużo (użyłam chyba z pół główki plus jeszcze dosypałam czosnku w proszku)</li>
<li>olej słonecznikowy do smażenia (może być jakiś inny roślinny)</li>
<li>jogurt naturalny &#8211; 3-4 łyżki</li>
<li>sok z połówki cytryny (niedużej)</li>
<li>pieprz, sól, pietruszka suszona</li>
</ul>
<div><span id="more-793"></span></div>
<p>Krewetki rozmrozić. Można w mikrofalówce jeśli się ma, ale też w kąpieli wodnej lub zostawić na dobę w lodówce w pojemniku. Mrożone krewetki są najczęściej już obgotowane. Jeśli używa się świeżych, prawdopodobnie trzeba będzie albo je lekko obgotować, albo smażyć dłużej.</p>
<p>W głębokiej patelni zagrzać olej [1].  Na bardzo gorący wrzucić czosnek posiekany na plasterki (nie muszą być bardzo cienkie). Powinien się podsmażyć i zmięknąć, ale nie bardzo zbrązowieć (tylko trochę). Do podsmażonego czosnku  dorzucamy rozmrożone krewetki, niech się smażą aż, za przeproszeniem, popuszczą.</p>
<p>Paprykę i pieczarki pokroić w nieduże kawałki (tak żeby się szybko podsmażyły &#8211; pieczarki się robią szybciej, więc można dać trochę większe kawałki). Kiedy widzimy że krewetki juz trochę pływają w sosie własnym, dorzucić pieczarki i paprykę. Wtedy można zacząć przyprawiać: pieprz i sól do smaku (ja daję mało soli i dużo pieprzu), trochę suszonej pietruszki. Można dosypać jeszcze czosnku w proszku. Co chwilę mieszać smażeninę, żeby wszystko dokładnie przeniknęło wszystkim innym i żeby nie przywarło. Nie jest konieczna duża ilość tłuszczu, chyba że patelnia nie jest teflonowa.</p>
<p>Kiedy większość tego sosu własnego z pieczarek, papryki i krewetek wyparuje i widać że na brzegach zaczyna się karmelizować przy kontakcie z powierzchnią patelni, należy wlać sok z cytryny, zamieszać i zdjąć całość z ognia. Po kilku minutach jak odrobinę przestygnie, wmieszać w to jogurt. Podawać od razu, nakładając do miseczek na ryż lub makaron.</p>
<p>[1] W międzyczasie można nastawić wodę na ryż/makaron (chyba że chcemy gotować ryż brązowy, wtedy zaczynamy go gotować na jakieś pół godziny przed smażeniem krewetek).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/potrawka-z-krewetek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ciastka z żurawiną – na życzenie publiczności</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/ciastka-z-zurawina/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/ciastka-z-zurawina/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Jan 2012 21:05:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Spriggana</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciastka]]></category>
		<category><![CDATA[migdały]]></category>
		<category><![CDATA[żurawina]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=776</guid>
		<description><![CDATA[Ciastka z żurawiną to lokalna adaptacja ciastek „Cranberry Noels” z przepisu Marthy Stewart. Niestety, nie pamiętam źródła wersji z przeliczonymi jednostkami – nie szukałam sama ile to właściwie jest „stick of butter”. Składniki: masło – 220 gram cukier – 1/2 szklanki cukier waniliowy – 1 łyżeczka mleko – 2 łyżki mąka – 2 1/2 szklanki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left"><a href="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2012/01/zurawinki.jpg"><img class="size-medium wp-image-777 alignright" src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2012/01/zurawinki-300x240.jpg" alt="Ciastka z żurawiną" width="300" height="240" /></a>Ciastka z żurawiną to lokalna adaptacja ciastek „Cranberry Noels” z <a href="http://www.marthastewart.com/330131/cranberry-noels">przepisu Marthy Stewart</a>. Niestety, nie pamiętam źródła wersji z przeliczonymi jednostkami – nie szukałam sama ile to właściwie jest „stick of butter”.</p>
<h3><strong>Składniki</strong>:</h3>
<ul>
<li>masło – 220 gram</li>
<li>cukier – 1/2 szklanki</li>
<li>cukier waniliowy – 1 łyżeczka</li>
<li>mleko – 2 łyżki</li>
<li>mąka – 2 1/2 szklanki</li>
<li>żurawina suszona – 3/4 szklanki</li>
<li>migdały krojone – 1/2 szklanki</li>
</ul>
<h3 style="text-align: justify"><span id="more-776"></span><strong>Wykonanie</strong>:</h3>
<p style="text-align: justify">Miękkie masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na gładką masę. Dodać do niej mleko i mąkę (stopniowo), wymieszać. Masa jest raczej miękka, więc mikser powinien dać radę, choć lepiej na tym etapie miksować „z ręki” a nie automatem.</p>
<p style="text-align: justify">Do ciasta dodać żurawinę i migdały (ja używam gotowych krojonych w słupki), wymieszać równomiernie. Wymieszane ciasto podzielić na dwie części, uformować z nich wałki o średnicy około 5 centymetrów, zawinąć w folię i odłożyć na dół lodówki na minimum dwie godziny. Jak przeleży całą noc też im nie zaszkodzi.</p>
<p style="text-align: justify">Piekarnik nagrzać do 200°C. Twarde ciasto wyjąć z lodówki, ostrym nożem kroić w plasterki o grubości około pół centymetra. Platerki lubią się kruszyć, szczególnie w miejscach większego natężenia dodatków, ale nie należy się tym zbytnio przejmować, można je skleić i uklepać z powrotem w pożądany kształt.</p>
<p style="text-align: justify">Plasterki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach około 2 centymetrów (trochę się rozlewają i ułożone gęściej mogą się skleić). Piec około 10-12 minut w zależności od fanaberii piekarnika – gotowe powinny być co najmniej zrumienione na brzegach, mogą być też przypieczone bardziej, jak partia widoczna na zdjęciu.</p>
<h3 style="text-align: justify">Różnice w stosunku do przepisu oryginalnego:</h3>
<ul>
<li>migdały zastąpiły orzechy pekan(ów?)</li>
<li>zrezygnowałam z dodawania soli (mam wrażenie że to typowo amerykański zestaw dla ludzi wychowanych na maśle solonym…)</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/ciastka-z-zurawina/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mazurek &#8211; przekładany (przepis zabytkowy!)</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/mazurek-przekladany-przepis-zabytkowy/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/mazurek-przekladany-przepis-zabytkowy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Jan 2012 22:36:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Srebrna</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciasta]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[czekolada]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[masło]]></category>
		<category><![CDATA[mąka]]></category>
		<category><![CDATA[tradycyjne]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkanoc]]></category>
		<category><![CDATA[zabytkowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=763</guid>
		<description><![CDATA[Przepis pochodzi z notesu rodzinnego, ma &#8211; szacunkowo &#8211; sto lat. Nie próbowałam jeszcze wykonywać&#8230; (pisownia prawie oryginalna, pomijam tylko jednego straszliwego orta) Jaj całych 12 ze skarłupkami się waży, wiele te jaja zaważą &#8211; tyle odważyć cukru i mąki, wanilii kawałek dla zapachu i czekolady 1/2 funta. Robi się w następujący sposób: Masło klaruje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przepis pochodzi z notesu rodzinnego, ma &#8211; szacunkowo &#8211; sto lat. Nie próbowałam jeszcze wykonywać&#8230;</p>
<p>(pisownia prawie oryginalna, pomijam tylko jednego straszliwego orta)</p>
<p><em>Jaj całych 12 ze skarłupkami się waży, wiele te jaja zaważą &#8211; tyle odważyć cukru i mąki, wanilii kawałek dla zapachu i czekolady 1/2 funta.</em><br />
<em>Robi się w następujący sposób:</em><br />
<em>Masło klaruje się, sklarowawszy po ostudzeniu uciera się w donicy do białości śmietany, wbija po całym jaju, jak jedno zginie, drugie się wbija, potem sypie się po trochu cukru i mąki &#8211; a przy tem cały czas potrzeba myśleć czy będzie podobać się mężowi &#8211; i wanilię.</em><br />
<em>Jak już jest dobrze utarta ta massa &#8211; dzieli się na dwie części i do jednej sypie się czekolada, robią się cztery mazurki, piecze się w wolnym piecu, a jak wystygną przekładają się massą migdałową i galaretką porzeczkową &#8211; składając jeden na drugi. Niech X pamięta że ten mazurek zawsze X mężowi podobał się &#8211; Swoją drogą wiele go jeść nie można &#8211; bo może zaszkodzić!</em></p>
<p><em>Smacznego appetytu!</em></p>
<p>(jeżeli ktoś się odważy to zrobić, niech da znać)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/mazurek-przekladany-przepis-zabytkowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Roladki z tortilli</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/roladki-z-tortilli/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/roladki-z-tortilli/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Jan 2012 22:47:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[imprezowe]]></category>
		<category><![CDATA[oliwki]]></category>
		<category><![CDATA[pasta]]></category>
		<category><![CDATA[ser]]></category>
		<category><![CDATA[tortilla]]></category>
		<category><![CDATA[twarożek]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>
		<category><![CDATA[łosoś]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=736</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo dobre danie imprezowe, ale nie tylko. I proste do zrobienia. Potrzebne są: tortille &#8211; w zupełności wystarczą gotowe ze sklepu. Im większe, tym lepsze (np. średnicy 30 cm :) ) oraz dodatki &#8211; wedle uznania, na przykład: łosoś pasta rybna pasta serowa serek wiejski lub serek typu feta, mozarella albo jeszcze inny, raczej biały [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2012/01/zawijas-3.jpg" alt="" width="640" height="480" class="aligncenter size-full wp-image-667" /></p>
<p>Bardzo dobre danie imprezowe, ale nie tylko. I proste do zrobienia.  Potrzebne są:</p>
<ul>
<li>tortille &ndash; w zupełności wystarczą gotowe ze sklepu. Im większe, tym lepsze (np. średnicy 30 cm :) )</li>
</ul>
<p>oraz dodatki &ndash; wedle uznania, na przykład:</p>
<ul>
<li>łosoś</li>
<li>pasta rybna</li>
<li>pasta serowa</li>
<li>serek wiejski lub serek typu feta, mozarella albo jeszcze inny, raczej biały niż żółty</li>
<li>oliwki</li>
<li>świeża bazylia lub inne zioła</li>
<li>kapusta pekińska, sałata albo inna zielenina</li>
</ul>
<p>Przygotować jedno lub dwa różne wypełnienia w formie pasty.  Np. do rozkruszyć dobrze biały serek lub serek caprese, dodać 1-2 łyżki majonezu lub jogurtu naturalnego i dobrze wymieszać, rozgniatając. Albo wziąć gotową pastę rybną (lub samemu zrobić rozgniatając rybki, majonez lub pesto pomidorowe &#8212; dla zabarwienia można dodać przecieru pomidorowego). Twardą zieleninę, jak np, kapusta pekińska, ogórki itp. pokroić w cienkie paski. Sałatę porwać na mniejsze kawałki. </p>
<p><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2012/01/zawijas-1.jpg" alt="" width="640" height="480" class="aligncenter size-full wp-image-667" /></p>
<p>Tortillę włożyć na 15-20 sekund do mikrofalówki, żeby zrobiła się miękka.  Po wyjęciu &ndash; rozsmarować na niej cienką warstwę pasty, rozłożyć inne składniki &#8212; np. łososia albo plasterki salami (raczej nie oba naraz :) ) Dodać zielonego (kapustę, sałatę, świeże listki bazylii), Twardą zieleninę rozkładać w jednym kierunku, żeby łatwiej było potem zwijać.</p>
<p><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2012/01/zawijas-2.jpg" alt="" width="320" height="240" class="alignright size-medium wp-image-667" /></p>
<p>Jak już uznamy, że wystarczająco dużo wszystkiego dorzuciliśmy, podwinąć lekko 2 strony tortilli (tak z 2-3cm) po czym zwinąć całość w rulonik (podwinięte brzegi powinny wylądować na jego końcach). Tortilla podczas zawijania powinna być cały czas miękka, a podczas zwijania trzeba od czasu do czasu dociskać całość, żeby w środku zawijać pastę, a nie powietrze, ale i nie za mocno, żeby nie wycisnąć zawartości ze środka na zewnątrz :) .  Jak się końcówka nie będzie sama chciała lepić i trzymać, to nie szkodzi &ndash; po zwinięciu odpowiednio położyć na talerzu, niech grawitacja zrobi za nas resztę. Wziąć kolejną tortillę, czynności powtarzać, aż liczba przygotowanych ruloników nas usatysfakcjonuje.</p>
<p>Przykryć czymś wszystkie (folia alu, folia spożywcza, drugi talerz), żeby nie wyschły, po czym włożyć wszystkie do lodówki na jakieś 30-40 minut. Przygotować ostry nóż &ndash; najlepiej bez ząbków, po czym pociąć je w plasterki grubości 1.5-2cm. Rozłożyć na talerzu, podawać, brać palcami i się zajadać.</p>
<p><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2012/01/zawijas-4.jpg" alt="" width="306" height="408" class="alignright size-medium wp-image-667" /><br />
<img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2012/01/zawijas-5.jpg" alt="" width="306" height="408" /></p>
<p>W roladkach na zdjęciach powyżej udział wzięły:</p>
<ul>
<li>pasta rybna, łosoś, sałata lodowa, serek wiejski</li>
<li>plastry salami, plastry sera żółtego, sałata lodowa, oliwki, pasta z sera caprese z czarnymi oliwkami i łyżką majonezu</li>
<li>pasta z sera caprese, czarnych oliwek i łyżki majonezu, łosoś, bazylia</li>
<li>plasterki sera caprese, łosoś sałatkowy, zblanszowane brokuły</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/roladki-z-tortilli/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierniczki strukturalne, małosłodkie</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/12/pierniczki-strukturalne-maloslodkie/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/12/pierniczki-strukturalne-maloslodkie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Dec 2011 20:57:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sirocco</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciastka]]></category>
		<category><![CDATA[desery]]></category>
		<category><![CDATA[cynamon]]></category>
		<category><![CDATA[Gwiazdka]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[kardamon]]></category>
		<category><![CDATA[koszerne]]></category>
		<category><![CDATA[masło]]></category>
		<category><![CDATA[miód]]></category>
		<category><![CDATA[mąka]]></category>
		<category><![CDATA[pierniki]]></category>
		<category><![CDATA[słodkie]]></category>
		<category><![CDATA[tuczące!]]></category>
		<category><![CDATA[świąteczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=723</guid>
		<description><![CDATA[Po sprawdzeniu piętnastu przepisów w internetsach trafił mnię ciężki szlag i stwierdziłam, że każdy z nich ma inne proporcje ingrediencji, natomiast wszystkie są niewygodne (nie ta ilość miodu, masła, innych whateverów). Dlatego więc pirzgłam tak, żeby mnie było wygodnie, zdążyłam jeszcze tylko pomyśleć &#8220;może by tak zapamiętać jak to zrobiłam, gdyby dobrze wyszło&#8221;. Zasady miały [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po sprawdzeniu piętnastu przepisów w internetsach trafił mnię ciężki szlag i stwierdziłam, że każdy z nich ma inne proporcje ingrediencji, natomiast wszystkie są niewygodne (nie ta ilość miodu, masła, innych whateverów). Dlatego więc pirzgłam tak, żeby <strong>mnie</strong> było wygodnie, zdążyłam jeszcze tylko pomyśleć &#8220;może by tak zapamiętać jak to zrobiłam, gdyby dobrze wyszło&#8221;.<br />
Zasady miały być takie &#8211; pierniczki są na miodzie i maśle, a nie na cukrze i margarynie, mało słodkie, nie łamiące zębów i nadające się do wykonywania przedmiotów ozdobnych. Efekt wyszedł dość obiecujący, nie wiem jak będzie z zębołamstwem po wystygnięciu i postaniu (zaraz po pieczeniu było mięciutkie), ale w każdym razie ciasto nadaje się do lepienia ładnych trójwymiarków prawie jak plastelina, natomiast pocięte foremką co prawda mocno puchnie w pionie, natomiast nie rozlewa się na boki.</p>
<p><span id="more-723"></span></p>
<p>Skład wyszedł taki:</p>
<ul>
<li>masło &#8211; 1 kostka aktualnie prawie standardowa, czyli 200 g</li>
<li>miód &#8211; słoiczek standardowy średni, ja daję miód gryczany bo ma więcej charakteru. Słoiczek standardowy to zazwyczaj 400g.</li>
<li>jajko &#8211; 2 na tę ilość, pewnie dlatego tak puchną.</li>
<li>soda &#8211; 1 łyżeczka, dość kopiasta, miód trzeba zobojętnić.</li>
<li>mąka &#8211; tu jest problem. Wsypywałam na zasadzie &#8220;tyle, żeby miało sensowną konsystencję&#8221;, ale wyszło około 3/4 kg.</li>
</ul>
<p>Zapachów do smaku. Można pirzgnąć kupną przyprawą do piernika jak się lubi, ja natomiast lubię własne kompozycje pt. jak mi się sypnie. Składają się one z:</p>
<ul>
<li>cynamon &#8211; sporo</li>
<li>imbir &#8211; sporo</li>
<li>kardamon &#8211; mniej</li>
<li>ziele angielskie mielone &#8211; mniej</li>
<li>goździki mielone (w wersji kupnej dostępne chyba tylko w Niemczech, i to nie o każdej porze roku) &#8211; mniej</li>
<li>gałka/kwiat muszkatołowy &#8211; również mniej.</li>
</ul>
<p>Wykonanie:</p>
<p>Miód z masłem rozpuścić. Jak człek jest sprytny, to na koniec rozpuszczania ma to wszystko ledwie ciepłe i nie musi czekać. Jak jest mniej sprytny, to czeka aż przestygnie.<br />
Sodę wsypałam tam bezpośrednio, acz kanonicznie chyba miesza się z mąką. Korzenie nasypałam na wierzch komponując kolorystycznie, po czym porządnie wymieszałam.<br />
Dodałam dwa jajka (a skorupki do kosza kompostowego). Wymieszałam jeszcze raz. Jak ktoś nie poczekał i miał gorącą masę miodową to pewnie mu się zwarzą. Jeszcze nie widziałam takiego iwentu, ale na wszelki wypadek nie próbowałam.<br />
Zabrałam się za wsypywanie mąki do masy, mieszając łyżką. Jak łyżka zaczęła zgłaszać protesta i sugerować że za chwilę się oflaguje, wywaliłam resztę na blat i zaczęłam miąchać łapami. Mąki dodawałam na tyle, żeby wyszła konsystencja ciepłej, dobrze rozrobionej plasteliny. Włożyłam do woreczka i wyniosłam do piwnicy, w przekonaniu że pierniczki powinny się odleżeć. Nie wiem, czy rzeczywiście powinny, ale mam to wbudowane (piwnica &#8211; około 10-15 stopni Celsjusza, ale balkon czy dół lodówki też pewnie może być).<br />
Następnego dnia wzięłyśmy (ja i gimnazjalne mangistki-animistki) kawałek marmuru, w który zamieniło się ciasto i zaczęłyśmy nad nim pracę u podstaw. One zaczęły ugniatać w planach rozwałkowania, ja odrywałam kawałki i lepiłam jak z plasteliny, ogrzewając w dłoniach by zmiękło.</p>
<p>Okazało się, że:</p>
<ul>
<li>należy rozwałkować cienko, bo jak już mówiłam, nabiera wzrostu (około 3 mm, powiedziałabym)</li>
<li>nie rozlewa się za bardzo, więc można kłaść w miarę gęsto, acz centymetr luzu bym zostawiała</li>
<li>trzyma się siebie nieźle, co dało możliwość robienia nawet cieniutkich pierników w typie ramkowatym</li>
<li>zachowuje nacięcia, więc jeżeli się zrobi listek, a w nim natnie nożem żyłki, to zostaną po upieczeniu.</li>
</ul>
<p>Piekłam w piekarniku elektrycznym, z nawiewem, ustawienie na 190 stopni. Nie wiem na ile jest to prawdziwa temperatura, bo kuchenka trochę już ma. Pierniczków trzeba pilnować, bo pieką się bardzo szybko &#8211; nie zdołałam zanotować czasu, ale pewnie około 10 min albo i mniej. YMMV, zwłaszcza że czas pieczenia wyraźnie zależy od liczby blach w piecu i rozmiaru pierników. Po upieczeniu prawie od razu można pierniczki zdjąć z patelni, nie są giętkie (za to parzą w palce). Są tak mało słodkie, że można polukrować i nie zginąć na zasłodzenie. Efekty działalności mangistek-animistek zaopatrzonych w dużo foremek, lukier oraz różnokolorowe pisaki do strojenia można obejrzeć na <a title="zdjęciu u tatusia na blipie" href="http://blip.pl/s/853946381">fotce z komórki</a>. Efekty mojej zabawy plasteliną może jeszcze sfotografuję. Enjoy!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/12/pierniczki-strukturalne-maloslodkie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Marynata do steków wołowych</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/12/marynata-do-stekow-wolowych/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/12/marynata-do-stekow-wolowych/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Dec 2011 12:23:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[Dukan]]></category>
		<category><![CDATA[marynaty]]></category>
		<category><![CDATA[Montignac]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[proste]]></category>
		<category><![CDATA[sos sojowy]]></category>
		<category><![CDATA[South-Beach]]></category>
		<category><![CDATA[wołowina]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=719</guid>
		<description><![CDATA[Przepis wynorany gdzieś w internecie (odsyłacza nie podam bo zgubiłam) i trochę zmieniony na własny użytek. Pasuje do steków przeznaczonych do grillowania, ale przypuuszczam że sprawdzi się też jako bejca do pieczeni wołowej (tylko że trzeba będzie zrobić jej więcej). Przepis sprawdzony, wyszło świetnie. W kubeczku mieszamy ze sobą: oliwa &#8211; 4 łyżki ciemny sos [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przepis wynorany gdzieś w internecie (odsyłacza nie podam bo zgubiłam) i trochę zmieniony na własny użytek. Pasuje do steków przeznaczonych do grillowania, ale przypuuszczam że sprawdzi się też jako bejca do pieczeni wołowej (tylko że trzeba będzie zrobić jej więcej). Przepis sprawdzony, wyszło świetnie.</p>
<p><span id="more-719"></span>W kubeczku mieszamy ze sobą:</p>
<ul>
<li>oliwa &#8211; 4 łyżki</li>
<li>ciemny sos sojowy &#8211; 4 łyżki</li>
<li>pieprz czarny świeżo utarty &#8211; 1 łyżeczka</li>
<li>sok z cytryny &#8211; pół łyżeczki</li>
<li>czosnek w proszku &#8211; 1 łyżeczka</li>
</ul>
<div>Przygotowanym sosem smarujemy opłukane steki. Można sosu zrobić więcej i steki w nim zanurzyć. Marynować od 0.5 do 2h (ogólnie im dłużej tym lepiej) i grillować po kilka minut z każdej strony (ja mam grill elektryczny, więc się robi bardzo szybko).</div>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/12/marynata-do-stekow-wolowych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Galaretka ze skórek i ogryzków</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/11/galaretka-ze-skorek-i-ogryzkow/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/11/galaretka-ze-skorek-i-ogryzkow/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 Nov 2011 21:28:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Srebrna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przetwory]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[cytryna]]></category>
		<category><![CDATA[galaretka]]></category>
		<category><![CDATA[jabłka]]></category>
		<category><![CDATA[pasteryzowanie]]></category>
		<category><![CDATA[pektyny]]></category>
		<category><![CDATA[recycling]]></category>
		<category><![CDATA[słodkie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=714</guid>
		<description><![CDATA[Może być osobnym przetworem, a może służyć do zagęszczenia innych, jako że stanowi wywar pektynowy. Składniki: Jabłka (resztki z). Cukier (ilość zależna od jabłek nieliniowo) Cytryna (jw) Narzędzia: Garnek 1 i Garnek 2 (garnek 2 należy zważyć na wadze kuchennej i zapamiętać wynik) Sitko Gaza opatrunkowa (ta duża, nie ta mała)/pielucha tetrowa (DOBRZE WYPRANA i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Może być osobnym przetworem, a może służyć do zagęszczenia innych, jako że stanowi wywar pektynowy.</p>
<p><span id="more-714"></span>Składniki:</p>
<p>Jabłka (resztki z).</p>
<p>Cukier (ilość zależna od jabłek nieliniowo)</p>
<p>Cytryna (jw)</p>
<p>Narzędzia:</p>
<p>Garnek 1 i Garnek 2 (garnek 2 należy zważyć na wadze kuchennej i zapamiętać wynik)</p>
<p>Sitko</p>
<p>Gaza opatrunkowa (ta duża, nie ta mała)/pielucha tetrowa (DOBRZE WYPRANA i wypłukana z proszku!)</p>
<p>Nóż</p>
<p>Słoiki na przetwory z dopasowanymi pokrywkami</p>
<p>Garnek 3 na wygotowanie słoików i pasteryzowanie.</p>
<p>Ponieważ w procesie przygotowania jabłek do dżemu/marmolady/musu biorą udział całe jabłka, a nadaje się tylko część miękka, zostaje dość dużo odpadków. Poza odpadkami właściwymi (obitki i inne czarne kropki) są odpadki zdatne do ponownego wykorzystania. Czyste skórki i ogryzki pozbawione czarnych końców można zrecyclować na galaretkę jabłkową.</p>
<p>Bierzemy tyle resztek, ile wyszło z produkcji kompotu, szarlotki czy czegokolwiek innego z jabłek. Kroimy drobno.</p>
<p>Wrzucamy do garnka nr 1 i zalewamy wodą tak, żeby ledwo zakrywała.</p>
<p>Stawiamy na małym gazie i pilnujemy, żeby się nie sfajczyło.</p>
<p>Jak woda odparuje, można dolać, ale niedużo.</p>
<p>Gotujemy (zabijając starannie witaminę C) tak długo, aż wszystko się rozpaprze, mięsko odpadnie od kości i wyłonią się gołe i smutne ogryzki. Odparowujemy jeszcze trochę.</p>
<p>Na garnek 2 nakładamy sitko, które wykładamy gazą/tetrą.</p>
<p>Wlewamy zawartość garnka 1, lekko mieszając, żeby ściekało, ale nie dociskamy, bo przeciśniemy farfocle.</p>
<p>Nastawiamy słoiki do wygotowania.</p>
<p>Ważymy garnek 2 z zawartością i odejmujemy zapamiętaną wagę garnka 2.</p>
<p>Dosypujemy drugie tyle cukru co wyszło soku, wciskamy sok cytrynowy (przez sitko, uwaga na pestki), soku tyle, ile się chce. Im więcej, tym się lepiej zetnie. Gotujemy.</p>
<p>Jak zawrze (a słoiki się pogotują 5 minut), to zlewać do słoików, zakręcać i pasteryzować.</p>
<p>Konsystencja zależy od gatunku, grubości miąższu w obierce, grubości skórki, ilości cytryny, ilosci wody&#8230; no więc trudno określić faktyczny wynik finalny, niestety.</p>
<p>Dla urozmaicenia można dorzucić do gotującego się bagienka (garnek 1) skrojony drobno imbir, cynamon albo wanilię.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/11/galaretka-ze-skorek-i-ogryzkow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polędwiczki wieprzowe z warzywami</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/10/poledwiczki-wieprzowe-z-warzywami/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/10/poledwiczki-wieprzowe-z-warzywami/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 Oct 2011 11:00:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Spriggana</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[pieczone]]></category>
		<category><![CDATA[wieprzowina]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=706</guid>
		<description><![CDATA[Składniki na 2 osoby: 2 polędwiczki wieprzowe (nie za duże, bo jedzący pękną) 1 średnia cebula 1 papryka marynata wedle gustu – na przykład olej, gałka muszkatałowa, imbir Polędwiczki ponacinać co 1,5 – 2 centymetry zostawiając około pół centymetra „od podstawy” w całości, ułożyć w naczyniu żaroodpornym. Przygotować marynatę – powinno być jej sporo, musi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Składniki na 2 osoby:</p>
<ul>
<li>2 polędwiczki wieprzowe (nie za duże, bo jedzący pękną)</li>
<li>1 średnia cebula</li>
<li>1 papryka</li>
<li>marynata wedle gustu – na przykład olej, gałka muszkatałowa, imbir</li>
</ul>
<p>Polędwiczki ponacinać co 1,5 – 2 centymetry zostawiając około pół centymetra „od podstawy” w całości, ułożyć w naczyniu żaroodpornym. Przygotować marynatę – powinno być jej sporo, musi wystarczyć na posmarowanie polędwiczek również w nacięciach. Cebulę i paprykę pokroić – najpierw przygotować tyle półtalarków i jak najbardziej płaskich kawałków papryki odpowiedniej wielkości, ile jest nacięć w polędwiczkach, resztę warzyw pokroić w kostkę.</p>
<p>Posmarować marynatą polędwiczki, również w nacięciach, w nacięcia wkładać na zmianę półtalarek cebuli / kawałek papryki. Posmarować po wierzchu raz jeszcze, żeby warzywa też swoją porcję dostały. Pozostałe warzywa – te pokrojone w kostkę – ułożyć między polędwiczkami, polać resztą marynaty, przykryć naczynie i odstawić całość minimum na godzinę.</p>
<p>Piec około godziny w piekarniku nagrzanym do 200°C.</p>
<p>Dodatki warzywne mogą być różne, ważne żeby dały się pokroić w kawałki nadające się do wsuwania w nacięcia, osobiście też preferuję te bardziej wyraziste w smaku, ale to już sprawa indywidualna.</p>
<p>Podobnie z marynatą – można kierować się powyższym przepisem, można  zrobić swoją ulubioną.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/10/poledwiczki-wieprzowe-z-warzywami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kurczak na pieczarkach</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/10/kurczak-na-pieczarkach/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/10/kurczak-na-pieczarkach/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 Oct 2011 08:00:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Spriggana</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[niskotłuszczowe]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[pieczarki]]></category>
		<category><![CDATA[pieczone]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=694</guid>
		<description><![CDATA[Kurczak na pieczarkach jest prosty do wykonania i bardzo mało pracochłonny. Dla dobrego efektu wymaga jednak wcześniejszego zaplanowania –  etapy pośrednie zajmują trochę czasu, dlatego też nie jest to danie awaryjne gdy WTEM! zrobiła się 6 wieczorem i wypadałoby zrobić jakiś obiad… Składniki na 2 osoby: pieczarki – sześć średnich; kurczak – dwa kawałki (dwie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kurczak na pieczarkach jest prosty do wykonania i bardzo mało pracochłonny. Dla dobrego efektu wymaga jednak wcześniejszego zaplanowania –  etapy pośrednie zajmują trochę czasu, dlatego też nie jest to danie awaryjne gdy WTEM! zrobiła się 6 wieczorem i wypadałoby zrobić jakiś obiad…</p>
<p>Składniki na 2 osoby:</p>
<ul>
<li>pieczarki – sześć średnich;</li>
<li>kurczak – dwa kawałki (dwie dolne ćwiartki albo dwie piersi, można też mieszać);</li>
<li>przyprawy do kurczaka wedle smaku.</li>
</ul>
<p><span id="more-694"></span>Kurczaka natrzeć wybranymi przyprawami i odstawić żeby złapał smak (na godzinę-dwie, jak ktoś ma czas to oczywiście można dłużej).</p>
<p>Nagrzać piekarnik do 200°C, pieczarki obrać i pokroić w grube plastry. Jeśli  kurczaka przyprawiliśmy łagodnie to do pieczarek dodać soli, ew. trochę jarzynki czy innej vegety. Pokrojone pieczarki wsypać na dno naczynia żaroodpornego, rozłożyc równomiernie.</p>
<p>Jeśli lubimy chrupiacą skórkę to może obsmażyć kurczaka krótko na mocno rozgrzanym oleju, ale nie jest to konieczne. Obsmażonego (lub nie) kurczaka ułożyć na pieczarkach, naczynie przykryć i wstawić do nagrzanego piekarnika na 30-40 minut (różnie w zależności od kalibru kurczaka). Gdy miękki (sprawdzać widelcem) wyjąć i jeść.</p>
<p>Zalety:</p>
<ul>
<li>W przypadku kryzysowym „nie mam pomysłu na surówkę” mogą ją zastąpić pieczarki;</li>
<li>Dodatek węglowodanowy dla wymagających takowego może być dość dowolny – jadłam już z ryżem, makaronem i ziemniakami. Może tylko frytki niezbyt pasują, bo częścią uroku takiego kurczaka jest zebrany na dnie sos;</li>
<li>Dzięki warstwie pieczarek upieczonego kurczaka nie trzeba siłą odrywać od naczynia, które jest potem o wiele łatwiejsze do domycia. Dość istotne dla niemających zmywarki.</li>
</ul>
<p>Smacznego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/10/kurczak-na-pieczarkach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak uratowałam zupę jarzynową</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/10/jak-uratowalam-zupe-jarzynowa/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/10/jak-uratowalam-zupe-jarzynowa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Oct 2011 12:16:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[Zupy wege]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[brukselka]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[eksperymenty]]></category>
		<category><![CDATA[fasolka szparagowa]]></category>
		<category><![CDATA[jarzyny]]></category>
		<category><![CDATA[Montignac]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[South-Beach]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[wege]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=688</guid>
		<description><![CDATA[Jesień jest, chłodno się zrobiło, zapragnęłam ciepłego pokarmu pod postacią zupy do popijania z kubka przy komputerze. Przejrzawszy pobieżnie zapasy w zamrażalniku przystąpiłam do produkcji zupy &#8220;nawinie&#8221;. Do garnka z wodą dodałam: kostki rosołowe warzywno-mięsne &#8211; kilka (Kapitan Obwieś radzi: jak ktoś chce wege to niech doda same warzywne) fasolka szparagowa &#8211; pół paczki szpinak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jesień jest, chłodno się zrobiło, zapragnęłam ciepłego pokarmu pod postacią zupy do popijania z kubka przy komputerze. Przejrzawszy pobieżnie zapasy w zamrażalniku przystąpiłam do produkcji zupy &#8220;nawinie&#8221;. Do garnka z wodą dodałam:</p>
<ul>
<li>kostki rosołowe warzywno-mięsne &#8211; kilka (Kapitan Obwieś radzi: jak ktoś chce wege to niech doda same warzywne)</li>
<li>fasolka szparagowa &#8211; pół paczki</li>
<li>szpinak &#8211; mniej więcej garść, bo tyle miałam</li>
<li>brokuły &#8211; pół paczki</li>
<li>brukselka &#8211; pół paczki</li>
<li>czosnek &#8211; 8 ząbków pokrojonych w plasterki</li>
<li>ziele angielskie &#8211; kilka kulek</li>
<li>pieprz</li>
<li>bazylia</li>
<li>trochę oliwy.</li>
</ul>
<div><span id="more-688"></span></div>
<p>Ugotowawszy zmiksowałam. Niestety kostki rosołowe, którymi dysponowałam były całkiem beznadziejne &#8211; dużo soli a mało właściwego smaku, więc wyszła mi z tego nieapetycznie wyglądająca, za słona zielona papka bez krzty charakteru. Zamiast się poddać i wylać dzieło, za radą koleżanki poczekałam aż się przegryzą warzywa z czosnkiem/będę mieć jakiś pomysł.</p>
<p>Na drugi dzień zrobiłam inwentaryzację zawartości lodówki i do garnka dodałam:</p>
<ul>
<li>jakieś pół litra wody</li>
<li>ser kozi pleśniowy &#8211; niecałe opakowanie</li>
<li>cheddar &#8211; pół kostki, utartej grubo</li>
<li>krojone pomidory z czosnkiem w puszce &#8211; 1 puszka</li>
<li>czosnek w proszku &#8211; kilka łyżeczek</li>
<li>oliwa &#8211; kilka łyżek</li>
<li>pieprz &#8211; trochę</li>
</ul>
<div>&#8230;i pogotowałam jeszcze kwadrans. Rozważyłam możliwość dorzucenia podsmażonych kawałeczków bekonu, ale nie miałam.</div>
<div>Wygląd zupy się nie bardzo poprawił, papka zrobiła się bardziej rzadka i bardziej brązowa, ale w smaku wyszło coś pysznego. Ser kozi dodał jej charakteru, rozcieńczenie wodą i pomidorami zniwelowało trochę za słony smak a od czosnku zrobiła się przyjemnie pikantna. Dodatkowo jestem z siebie dumna, ponieważ całość ma niski indeks glikemiczny (nie dodałam marchewki, dyni, ziemniaków ani innych warzyw o wysokiej zawartości cukru). Osobom cierpiącym na brukselkowstręt mogę powiedzieć, że tej brukselki w zupie nie czuć. Czuć czosnek, ser, i ogólnowarzywność z pomidorowym twistem. Jeśli jednak mimo to koncepcja Was odstręcza, zamiast brukselki można dać cokolwiek (więcej fasolki, więcej brokuł, kalafior).</div>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/10/jak-uratowalam-zupe-jarzynowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Minified using disk: basic (Feed is rejected)
Page Caching using disk: enhanced

Served from: lubimy.jedzenie.org @ 2012-02-06 10:08:36 -->
