<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Żarciownia &#187; ts</title>
	<atom:link href="http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/author/ts/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lubimy.jedzenie.org</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 29 Jan 2012 18:54:31 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Roladki z tortilli</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/roladki-z-tortilli/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/roladki-z-tortilli/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Jan 2012 22:47:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[imprezowe]]></category>
		<category><![CDATA[oliwki]]></category>
		<category><![CDATA[pasta]]></category>
		<category><![CDATA[ser]]></category>
		<category><![CDATA[tortilla]]></category>
		<category><![CDATA[twarożek]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>
		<category><![CDATA[łosoś]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=736</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo dobre danie imprezowe, ale nie tylko. I proste do zrobienia. Potrzebne są: tortille &#8211; w zupełności wystarczą gotowe ze sklepu. Im większe, tym lepsze (np. średnicy 30 cm :) ) oraz dodatki &#8211; wedle uznania, na przykład: łosoś pasta rybna pasta serowa serek wiejski lub serek typu feta, mozarella albo jeszcze inny, raczej biały [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2012/01/zawijas-3.jpg" alt="" width="640" height="480" class="aligncenter size-full wp-image-667" /></p>
<p>Bardzo dobre danie imprezowe, ale nie tylko. I proste do zrobienia.  Potrzebne są:</p>
<ul>
<li>tortille &ndash; w zupełności wystarczą gotowe ze sklepu. Im większe, tym lepsze (np. średnicy 30 cm :) )</li>
</ul>
<p>oraz dodatki &ndash; wedle uznania, na przykład:</p>
<ul>
<li>łosoś</li>
<li>pasta rybna</li>
<li>pasta serowa</li>
<li>serek wiejski lub serek typu feta, mozarella albo jeszcze inny, raczej biały niż żółty</li>
<li>oliwki</li>
<li>świeża bazylia lub inne zioła</li>
<li>kapusta pekińska, sałata albo inna zielenina</li>
</ul>
<p>Przygotować jedno lub dwa różne wypełnienia w formie pasty.  Np. do rozkruszyć dobrze biały serek lub serek caprese, dodać 1-2 łyżki majonezu lub jogurtu naturalnego i dobrze wymieszać, rozgniatając. Albo wziąć gotową pastę rybną (lub samemu zrobić rozgniatając rybki, majonez lub pesto pomidorowe &#8212; dla zabarwienia można dodać przecieru pomidorowego). Twardą zieleninę, jak np, kapusta pekińska, ogórki itp. pokroić w cienkie paski. Sałatę porwać na mniejsze kawałki. </p>
<p><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2012/01/zawijas-1.jpg" alt="" width="640" height="480" class="aligncenter size-full wp-image-667" /></p>
<p>Tortillę włożyć na 15-20 sekund do mikrofalówki, żeby zrobiła się miękka.  Po wyjęciu &ndash; rozsmarować na niej cienką warstwę pasty, rozłożyć inne składniki &#8212; np. łososia albo plasterki salami (raczej nie oba naraz :) ) Dodać zielonego (kapustę, sałatę, świeże listki bazylii), Twardą zieleninę rozkładać w jednym kierunku, żeby łatwiej było potem zwijać.</p>
<p><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2012/01/zawijas-2.jpg" alt="" width="320" height="240" class="alignright size-medium wp-image-667" /></p>
<p>Jak już uznamy, że wystarczająco dużo wszystkiego dorzuciliśmy, podwinąć lekko 2 strony tortilli (tak z 2-3cm) po czym zwinąć całość w rulonik (podwinięte brzegi powinny wylądować na jego końcach). Tortilla podczas zawijania powinna być cały czas miękka, a podczas zwijania trzeba od czasu do czasu dociskać całość, żeby w środku zawijać pastę, a nie powietrze, ale i nie za mocno, żeby nie wycisnąć zawartości ze środka na zewnątrz :) .  Jak się końcówka nie będzie sama chciała lepić i trzymać, to nie szkodzi &ndash; po zwinięciu odpowiednio położyć na talerzu, niech grawitacja zrobi za nas resztę. Wziąć kolejną tortillę, czynności powtarzać, aż liczba przygotowanych ruloników nas usatysfakcjonuje.</p>
<p>Przykryć czymś wszystkie (folia alu, folia spożywcza, drugi talerz), żeby nie wyschły, po czym włożyć wszystkie do lodówki na jakieś 30-40 minut. Przygotować ostry nóż &ndash; najlepiej bez ząbków, po czym pociąć je w plasterki grubości 1.5-2cm. Rozłożyć na talerzu, podawać, brać palcami i się zajadać.</p>
<p><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2012/01/zawijas-4.jpg" alt="" width="306" height="408" class="alignright size-medium wp-image-667" /><br />
<img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2012/01/zawijas-5.jpg" alt="" width="306" height="408" /></p>
<p>W roladkach na zdjęciach powyżej udział wzięły:</p>
<ul>
<li>pasta rybna, łosoś, sałata lodowa, serek wiejski</li>
<li>plastry salami, plastry sera żółtego, sałata lodowa, oliwki, pasta z sera caprese z czarnymi oliwkami i łyżką majonezu</li>
<li>pasta z sera caprese, czarnych oliwek i łyżki majonezu, łosoś, bazylia</li>
<li>plasterki sera caprese, łosoś sałatkowy, zblanszowane brokuły</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/roladki-z-tortilli/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Guacamole łososiowe</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/07/guacamole-lososiowe/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/07/guacamole-lososiowe/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jul 2011 23:20:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pasty kanapkowe]]></category>
		<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[awokado]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[cytryna]]></category>
		<category><![CDATA[guacamole]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łosoś]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=664</guid>
		<description><![CDATA[1 porcja do zjedzenia zaraz po zrobieniu :) Nadaje się do jedzenia samodzielnie, ew. jak sałatki, z chlebkiem lub innymi dodatkami. Potrzebne są: awokado &#8211; 1 sztuka łosoś sałatkowy &#8211; 80-100g cebulka &#8211; 1 mała cytryna, do wyciśnięcia soku (połówka lub 1/4 wystarczy) oliwa &#8211; 1-2 łyżki pieprz, najlepiej dopiero co zmielony, grubo. Awokado rozciąć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>1 porcja do zjedzenia zaraz po zrobieniu :)  Nadaje się do jedzenia samodzielnie, ew. jak sałatki, z chlebkiem lub innymi dodatkami.  Potrzebne są:</p>
<ul>
<li>awokado &ndash; 1 sztuka</li>
<li>łosoś sałatkowy &ndash; 80-100g</li>
<li>cebulka &ndash; 1 mała</li>
<li>cytryna, do wyciśnięcia soku (połówka lub 1/4 wystarczy)</li>
<li>oliwa &ndash; 1-2 łyżki</li>
<li>pieprz, najlepiej dopiero co zmielony, grubo.</li>
</ul>
<p>Awokado rozciąć na pół, wydłubać zielone łyżeczką, pestkę wyrzucić, ale to chyba każdy wie :). Rozdrobnić widelcem &ndash; niekoniecznie na miazgę, mogą zostać kawałeczki. Łososia rozdrobnić na małe kawałeczki &ndash; nożem, bo rozdrabnianie widelcem może napotkać pewne trudności natury obiektywnej. Cebulkę posiekać w drobną kostkę (można też dodać trochę pociętej marynowanej papryki lub innych pikli), wszystko skropić sokiem z cytryny, polać oliwą, wymieszać, dodać pół łyżeczki (albo wedle upodobań) grubo zmielonego kolorowego pieprzu. Zajadać się z rozkoszą :)</p>
<p><a href="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2011/07/guacamole-lososiowe.jpg"><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2011/07/guacamole-lososiowe.jpg" alt="" width="640" height="480" class="aligncenter size-full wp-image-667" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/07/guacamole-lososiowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ciasteczka owsiane</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/07/ciasteczka-owsiane/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/07/ciasteczka-owsiane/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 17 Jul 2011 23:00:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciastka]]></category>
		<category><![CDATA[inne]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[płatki owsiane]]></category>
		<category><![CDATA[rodzynki]]></category>
		<category><![CDATA[słodkie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=376</guid>
		<description><![CDATA[Poniżej kompilacja 2 różnych przepisów, nazwijmy je A i B :-) Składniki: (A,B) płatki owsiane/jęczmienne &#8211; 1 szklanka (A,&#8211;) otręby pszenne &#8211; pół szklanki (A,B) mąka &#8211; 3/4 szklanki (A) do 1 szklanki (B) (A,B) masło &#8211; pół kostki (A,&#8211;) mleko (A) &#8211; pół szklanki lub łyżka wody (B) (A,B) cukier &#8211; 1/2(A)-1(B) szklanki, może [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Poniżej kompilacja 2 różnych przepisów, nazwijmy je A i B :-)<br />
Składniki:</p>
<ul>
<li>(A,B) płatki owsiane/jęczmienne &ndash; 1 szklanka</li>
<li>(A,&ndash;) otręby pszenne  &ndash; pół szklanki</li>
<li>(A,B) mąka  &ndash; 3/4 szklanki (A) do 1 szklanki (B)</li>
<li>(A,B) masło &ndash; pół kostki</li>
<li>(A,&ndash;) mleko (A) &ndash; pół szklanki lub łyżka wody (B)</li>
<li>(A,B) cukier  &ndash; 1/2(A)-1(B) szklanki, może być brązowy</li>
<li>(&ndash;,B) miód &ndash;  2 łyżki</li>
<li>(&ndash;,B) wiórki kokosowe &ndash; pół szklanki</li>
<li>(?,B) soda oczyszczona &ndash; 1/2-1 łyżeczki</li>
<li>(A,?) dodatki: rodzynki, orzechy, pestki dyni  &ndash; niekonieczne wszystkie i niekoniecznie naraz ;-)</li>
</ul>
<p>Przepis (A) średnio sprawdzony (z braku sody w przepisie &ndash; ale musi być, żeby nie wyszły łamacze zębów) zawierał płatki i otręby, nie zawierał miodu ani wiórków kokosowych.</p>
<p>Na odmianę przepis (B) sprawdzony już wielokrotnie przez Atunię nie miał otrębów, orzechów (itp.) i mleka, za to miał wiórki kokosowe, miód i łyżkę wody.</p>
<p>Jest więc pewna dowolność w doborze składników, ale żeby wyszło, mniej więcej należy postępować tak:</p>
<p>Masło z dodatkiem łyżki wody lub mleka (i 2 łyżek miodu) rozpuścić w rondelku na wolnym ogniu (kuchenka el: 4/9 lub podobnie), żeby się masło stopiło, ale bez zagotowania. Osobno wymieszać płatki, cukier i mąkę.  Do już stopionego masła dodać sodę oczyszczoną i tę mieszaninę wlać do wymieszanych płatków z mąką i cukrem, albo na odwrót  &ndash; płatki dodać do masła i w tym wypadku energicznie wymieszać ciągle podgrzewając (max 1-2 minuty).</p>
<p>Ufomować małe kulki  (max. 2cm średnicy) i rozłożyć na 2 blachach wysmarowanych tłuszczem (masłem) w odstępach co najmniej 5-6cm jedna od drugiej lub w małych foremkach silikonowych (np. takie arkusze na 18 małych ciasteczek  &ndash; udało mi się zapełnić 3 takie). Na blasze w czasie pieczenia kulki rozpłyną się na płaskie plackowate ciasteczka, stąd potrzeba odstępów.</p>
<p>Piec około 20 minut w piekarniku rozgrzanycm do 150°C.<br />
Wyjąć z piekarnika nawet jeśli wyglądają na lekko niedopieczone &ndash; dojdą do siebie i będą kruche, ew. z lekko wilgotnym/ciągnącym się środkiem, a takie są najlepsze :)</p>
<p>Podważając lekko łopatką przełożyć na druciany ruszt i pozwolić wystygnąć, nie zjadając w międzyczasie połowy ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/07/ciasteczka-owsiane/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Skórka pomarańczowa własnej roboty</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/07/skorka-pomaranczowa-wlasnej-roboty/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/07/skorka-pomaranczowa-wlasnej-roboty/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Jul 2011 20:39:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[dodatki]]></category>
		<category><![CDATA[Przetwory]]></category>
		<category><![CDATA[aromatyczne]]></category>
		<category><![CDATA[bakalie]]></category>
		<category><![CDATA[pomarańcze]]></category>
		<category><![CDATA[skórka pomarańczowa]]></category>
		<category><![CDATA[słodkie]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=594</guid>
		<description><![CDATA[Choć według przepisów znalezionych w sieci, to przetestowana własnoręcznie i z lekkimi modyfikacjami. Potrzebne są: pomarańcze &#8211; kilka sztuk z grubą skórką Pomarańcze zjeść, zostawiając skórkę. Można pokroić na mniejsze części, ale niekoniecznie. Skórki można zbierać przez kilka dni, trzymając je zamknięte w woreczku w lodówce, co by nie obeschły i dopiero wszystkie razem zacząć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Choć według przepisów znalezionych w sieci, to przetestowana własnoręcznie i z lekkimi modyfikacjami.</p>
<p><a href="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2011/07/skorka_pom_2.jpg"><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2011/07/skorka_pom_2.jpg" alt="" width="816" height="612" class="aligncenter size-full wp-image-648" /></a></p>
<p>Potrzebne są:</p>
<ul>
<li> pomarańcze &ndash; kilka sztuk z grubą skórką</li>
</ul>
<p>Pomarańcze zjeść, zostawiając skórkę. Można pokroić na mniejsze części, ale niekoniecznie. Skórki można zbierać przez kilka dni, trzymając je zamknięte w woreczku w lodówce, co by nie obeschły i dopiero wszystkie razem zacząć przetwarzać. Skórki zalać dużą ilością wody i zostawić do wymoczenia na minimum 24h, a lepiej na 2-3 dni, zmieniając całkowicie wodę przynajmniej 1-2 razy.  Gdy uznamy, że już się dostatecznie wymoczyły z wszelkich chemikaliów, którymi były naszprycowane, odlewamy i odciskamy, po czym przystępujemy do drugiego etapu, który zajmie około godziny, a w którym potrzebne będą:</p>
<ul>
<li>odciśnięte i wymoczone skórki z kilku pomarańczy</li>
<li>cukier &ndash; szklanka</li>
<li>woda &ndash; szklanka</li>
</ul>
<p>Przepisy sieciowe każą odkrawać białe albedo z wnętrza skórki, ale IMHO bez odkrawania, z grubym miąższem lepsze :)<br />
Cukier zalać wodą w niezbyt szerokim garnku i rozpuścić podgrzewając.  Wrzucić skórki i gotować przez około godzinę, od czasu do czasu mieszając i dociskając wystające skórki, żeby były zanurzone w gęstniejącym syropie (Dlatego lepiej w garnku niż na patelni). Skórki powinny się zeszklić, zarówno białe jak i pomarańczowe powinny się stać lekko przezroczyste.<br />
<div id="attachment_skorka" class="wp-caption alignright" style="width: 310px"><a href="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2011/07/skorka_pom_1.jpg"><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2011/07/skorka_pom_1-300x225.jpg" alt="skórka pomarańczowa" width="300" height="225" class="alignright wp-image-649" /></a><p class="wp-caption-text">skórka pomarańczowa</p></div></p>
<p>Gdy już się wystarczająco zagęści, wyciągnąć (odłowić) skórki i zostawić do wyschnięcia na papierze lub ruszcie do odciekania ciasteczek (30-60&#8242;). Gdy wystygną, pokroić w paski lub kostkę. Te krojone w kostkę zamknąć w słoiczkach &ndash; pozostaną miękkie, choć zbyt długo się ich w takiej postaci też nie da przechowywać, bo kwaśnieją (po kilkunastu dniach).  Krojone w paseczki można zostawić do dalszego wyschnięcia na kilka dni, albo obsypać cukrem-pudrem i wstawić na kilkanaście minut do piekarnika nastawionego na 80°C.</p>
<p>W pozostałej resztce syropu można wybełtać i chwilę pogotować migdały albo orzechy laskowe.</p>
<p>Nadają się oczywiście do ciast, do herbaty,  a nawet (w paskach) jako słodkości do zażerania się. Jeszcze lepsze pewnie obtoczone czekoladą, ale tego jeszcze nie próbowałem :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/07/skorka-pomaranczowa-wlasnej-roboty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sałatka z papryką i orzechami nerkowca</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/09/salatka-z-papryka-i-orzechami-nerkowca/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/09/salatka-z-papryka-i-orzechami-nerkowca/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 04 Sep 2010 21:12:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[bulion]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy nerkowca]]></category>
		<category><![CDATA[papryka]]></category>
		<category><![CDATA[ryż]]></category>
		<category><![CDATA[wege]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=559</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo zacna, acz wymaga trochę czasu na przygotowanie. Potrzebne są: dziki ryż &#8211; 1 szklanka (może być ryż brązowy) bulion z kurczaka lub warzywny &#8211; 3/4 litra (może być z kostki: 3 kostki) oliwa &#8211; 3 łyżki papryka czerwona, zielona, mix &#8211; 2-4 sztuki zielona cebula &#8211; 2 szt. orzechy nerkowca &#8211; 3/4 szklanki opcjonalnie: [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo zacna, acz wymaga trochę czasu na przygotowanie.</p>
<p>Potrzebne są:</p>
<ul>
<li>dziki ryż &ndash; 1 szklanka (może być ryż brązowy)</li>
<li>bulion z kurczaka lub warzywny &ndash; 3/4 litra (może być z kostki: 3 kostki)</li>
<li>oliwa &ndash; 3 łyżki</li>
<li>papryka czerwona, zielona, mix &ndash; 2-4 sztuki</li>
<li>zielona cebula &ndash; 2 szt.</li>
<li>orzechy nerkowca &ndash; 3/4 szklanki</li>
<li>opcjonalnie: żurawiny &ndash; garść lub dwie</li>
</ul>
<p>oraz składniki na sos:</p>
<ul>
<li>ocet winny (jabłkowy, albo ocet ryżowy) &ndash; 3 łyżki</li>
<li>oliwa z oliwek &ndash; 2 łyżki</li>
<li>olej sezamowy albo z orzechów włoskich &ndash; 1 łyżka</li>
<li>czosnek &ndash; 1 ząbek, przeciśnięty przez praskę</li>
</ul>
<p>Zacząć należy od przygotowania bulionu, co może się sprowadzać do wrzucenia 3 kostek bulionu drobiowego do garnka i zalania go wrzątkiem z czajnika (około 3/4 litra lub trochę więcej).  Ryż przepłukać, wsypać do bulionu, gotować do miękkości około 40-50 minut (ryż brązowy wg instrukcji wymagający 30 minut gotowania w bulionie zmiękł dopiero po 45). </p>
<p>W międzyczasie na patelni rozgrzać trochę oliwy, dodać paprykę pokrojoną w małe kawałki (paski nie dłuższe niż 2-3 cm), smażyć przez 5-6 minut, aż lekko zmięknie. Dodać orzechy i cebulę i smażyć (5-10 minut max) aż orzechy zaczną brązowieć (nie dusić). Cebula powinna się zeszklić, ale pozostać twarda i chrupiąca. Zdjąć z ognia, wymieszać z ugotowanym ryżem.  Opcjonalnie, można dodać żurawin. Wymieszać dobrze sos i polać nim sałatkę. Schłodzić wszystko, minimum 2h.</p>
<p>Najlepsza następnego dnia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/09/salatka-z-papryka-i-orzechami-nerkowca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sałatka &#8220;prawie&#8221; caprese</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/10/salatka-prawie-caprese/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/10/salatka-prawie-caprese/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Oct 2009 23:48:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[bazylia]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia-włoska]]></category>
		<category><![CDATA[mozarella]]></category>
		<category><![CDATA[niskotłuszczowe]]></category>
		<category><![CDATA[oliwki]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=420</guid>
		<description><![CDATA[Klasyczna to pomidory, mozarella, bazylia i oliwa z oliwek, ale można i inaczej. serek mozarella – 100/125g w postaci jednej dużej kuli lub małych kulek pomidory – kilka sztuk dużych do krojenia w plastry lub analogiczna objętościowo liczba malutkich &#8220;koktajlowych&#8221; czarne oliwki – z pestkami lub bez, 20-30 szt. liście świeżej bazylii olej z pestek [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Klasyczna to pomidory, mozarella, bazylia i oliwa z oliwek, ale można i inaczej.</p>
<ul>
<li>serek mozarella – 100/125g w postaci jednej dużej kuli lub małych kulek</li>
<li>pomidory – kilka sztuk dużych do krojenia w plastry lub analogiczna objętościowo liczba malutkich &#8220;koktajlowych&#8221;</li>
<li>czarne oliwki – z pestkami lub bez, 20-30 szt.</li>
<li>liście świeżej bazylii</li>
<li>olej z pestek dyni</li>
<li>opcjonalnie: przyprawy wedle uznania (pieprz, zioła prowansalskie)</li>
</ul>
<p>Kulę mozarelli odsączyć z zalewy i pokroić w plastry/paski lub wykorzystać gotowe kulki, jeśli taką mamy.  Pomidory pokroić w plastry (jeśli duże) lub na połówki/ćwiartki (jeśli małe).  Nie przejmować się naprzemiennym układaniem, tylko wymieszać ze sobą, dodając odsączone z ewentualnej zalewy czarne oliwki, posypać nieco rozdrobnionymi/poszatkowanymi liśćmi bazylii i polać kilkoma łyżkami oleju z pestek dyni (drogie cholerstwo jest, ale dobre).  Doprawić do smaku świeżo zmielonym pieprzem, ew. suchymi ziółkami (np. prowansalskie, bazylia, tymianek).</p>
<p>Podawać natychmiast.</p>
<div id="attachment_419" class="wp-caption alignnone" style="width: 310px"><a href="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/10/caprese-2.jpg"><img class="size-medium wp-image-419" title="caprese-2" src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/10/caprese-2-300x225.jpg" alt="Sałatka caprese, polana olejem" width="300" height="225" /></a><p class="wp-caption-text">Sałatka caprese, polana olejem</p></div>
<a href="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/10/IMG_0624.JPG"><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/10/IMG_0624-300x225.jpg" alt="Sałatka &quot;prawie&quot; caprese" title="caprese-1" width="300" height="225" class="size-medium wp-image-418" /></a>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/10/salatka-prawie-caprese/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dżem bananowy</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/09/dzem-choklit-bananana/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/09/dzem-choklit-bananana/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Sep 2009 13:24:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przetwory]]></category>
		<category><![CDATA[banany]]></category>
		<category><![CDATA[czekolada]]></category>
		<category><![CDATA[dżemy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=405</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli z jakiegoś powodu banany trzymane na ciasto bananowe (albo na coś innego) wyglądają, że jeszcze chwila i zaczną uciekać, a na ciasto akurat nie mamy ochoty, można z nich zrobić dżem czekoladowo-bananowy. Przepis na podstawie przepisu znalezionego w sieci, z drobnymi modyfikacjami. Prosty jak konstrukcja cepa i na dodatek do zrobienia na szybko :) [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli z jakiegoś powodu banany trzymane na <a href="http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/10/ciasto-bananowe/">ciasto bananowe</a> (albo na coś innego) wyglądają, że jeszcze chwila i zaczną uciekać, a na ciasto akurat nie mamy ochoty, można z nich zrobić dżem czekoladowo-bananowy.  <a href="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/09/dzem-bananowy-2.jpg"><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/09/dzem-bananowy-2-300x225.jpg" alt="dżem bananowy podczas smażenia na patelni" width="300" height="225" class="alignright size-medium wp-image-682" /></a>  Przepis na podstawie  <a href="http://happyhomebaking.blogspot.com/2008/07/homemade-banana-chocolate-jam.html">przepisu</a> znalezionego w sieci, z drobnymi modyfikacjami.  Prosty jak konstrukcja cepa i na dodatek do zrobienia na szybko :) </p>
<p>Potrzebujemy:</p>
<ul>
<li>banany, rzecz jasna &ndash; jakieś pół kilo (5-6 dorodnych sztuk, baaaaaaaardzo dojrzałych)</li>
<li>cukier &ndash; jakieś 200g (od 3/4 do pełnego kubka)</li>
<li>trochę wody &ndash; jakieś 50-100ml</li>
<li>gorzka czekolada &ndash; 100g</li>
<li>rum &ndash; 30-60ml</li>
</ul>
<p>Ze składników w powyższych ilościach wyjdzie dżemu na około 4 małe słoiczki (200ml), które należy zawczasu przygotować (nie zawadzi przepłukać wrzątkiem).</p>
<p>Cukier wsypujemy na zimną patelnię o grubym dnie, zalewamy odrobiną wody, żeby cały zamókł i zaczął się rozpuszczać. Wody naprawdę nie za dużo, bo jak zaczniemy podgrzewać, to i tak się zrobi więcej z bananów, a potem trzeba będzie odparowywać.  Cukier podobno lepiej puder, ale zwykły też się zdąży rozpuścić.</p>
<p>Banany kroimy na cienkie plasterki, dorzucamy na patelnię i zaczynamy powoli ogrzewać na średnim ogniu, mieszając często.  Część można zostawić i dorzucić w połowie gotowania, żeby zróżnicować konsystencję :)  Gdy zacznie wrzeć, możemy przykryć i zostawić na trochę na mocniejszym ogniu. Po 5-10 minutach zdjąć przykrywkę, po czym grzać jeszcze 20-30 minut mieszając od czasu do czasu.</p>
<p><div id="attachment_680" class="wp-caption alignleft" style="width: 310px"><a href="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/09/dzem-bananowy-1.jpg"><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/09/dzem-bananowy-1-300x225.jpg" alt="Dżem bananowy podczas smażenia na patelni z dodanymi kawałkami czekolady" width="300" height="225" class="size-medium wp-image-680" /></a><p class="wp-caption-text">Dżem bananowy podczas smażenia na patelni</p></div> Pod koniec wsypać czekoladę pokrojoną lub połamaną jak bądź (w kawałki wielkości 1/4 kostki lub w kostki). Dobrze rozprowadzić, grzejąc lekko, na sam koniec dodać rumu (można i bez), rozprowadzić cały czas lekko ogrzewając, po czym odstawić ognia, nie przejmując się tym, że konsystencją przypomina raczej gęsty sos niż dżem.  Ponakładać gorący do niewielkich słoiczków, zostawiając ok. 1-1.5 cm powietrza u góry i szybko je zamykać i odwrócić (postawić na nakrętce) , żeby się zassały podczas stygnięcia.</p>
<p>Tak przygotowany dżemik można trzymać w lodówce 2-3 miesiące, a po otwarciu &ndash; do 3 tygodni.</p>
<p>Rewelacyjny do smarowania bułeczek, jako dodatek do lodów, <a href="http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/serek-mascarpone-z-bananami/">serka mascarpone</a> itp.</p>
<p><a href="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/09/dzem-bananowy-3.jpg"><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/09/dzem-bananowy-3-1024x768.jpg" alt="Dżem bananowy w słoiczkach" width="640" height="480" class="aligncenter size-large wp-image-681" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/09/dzem-choklit-bananana/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ciasto marchewkowo-imbirowe</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/07/ciasto-marchewkowe/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/07/ciasto-marchewkowe/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Jul 2009 14:16:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciasta]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[marchewka]]></category>
		<category><![CDATA[niskokaloryczne]]></category>
		<category><![CDATA[rodzynki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=359</guid>
		<description><![CDATA[Przepis z małej książeczki &#8220;Kuchnia niskotłuszczowa&#8221;. Z małymi modyfikacjami z okazji braku niektórych składników :) Potrzebne są: marchew &#8211; 225g (jakieś 3-4 średnio-duże marchewki) jasny cukier muscovado &#8211; 175g. Miałem akurat &#8220;Dark Muscovado&#8221;. mąka pszenna &#8211; 225 gram (jakieś 2 kubki) proszek do pieczenia &#8211;1 łyżeczka soda oczyszczona &#8211;1 łyżeczka sól &#8211; pół łyżeczki imbir [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przepis z małej książeczki &#8220;Kuchnia niskotłuszczowa&#8221;. Z małymi modyfikacjami z okazji braku niektórych składników :)</p>
<p>Potrzebne są:</p>
<ul>
<li>marchew &ndash; 225g (jakieś 3-4 średnio-duże marchewki)</li>
<li>jasny cukier muscovado &ndash; 175g. Miałem akurat &#8220;Dark Muscovado&#8221;.</li>
<li>mąka pszenna &ndash; 225 gram (jakieś 2 kubki)</li>
<li>proszek do pieczenia &ndash;1 łyżeczka</li>
<li>soda oczyszczona &ndash;1 łyżeczka</li>
<li>sól &ndash; pół łyżeczki</li>
<li>imbir mielony &ndash; 2 łyżeczki</li>
<li>imbir w syropie  &ndash; 2 kłącza.  Ja miałem tylko imbir marynowany w plasterkach  &ndash; wziąłem z grubsza tyle, co na 1.5 kłącza i posiekałem</li>
<li>świeży korzeń imbiru &ndash; 25g. Miałem, circa na oko. Do oskrobania i posiekania lub starcia</li>
<li>rodzynki &ndash; 60g (miały być &#8220;koryntki&#8221;, poszły takie, jakie były, pewnie &#8220;sułtanki&#8221;)</li>
<li>jajka &ndash;2 sztuki</li>
<li>olej kukurydziany &ndash; 3 łyżki. Nie miałem. Dałem oliwy z oliwek. Można będzie spróbować z olejem z pestek z dyni.</li>
<li>sok z 1 pomarańczy &ndash; z braku pomarańczy zastąpiłem sokiem z kartonu (ale takim z &#8220;fusami&#8221; :) )</li>
</ul>
<p>Mąkę, proszek do pieczenia, sodę, sól i mielony imbir należy przesiać i wymieszać. Dodać cukier i rozetrzeć. Dodać startą marchew, marynowany i świeży imbir, rodzynki i wszystko dobrze wymieszać, żeby mąka połączyła się z pozostałymi składnikami (oblepiając je).</p>
<p>W międzyczasie włączyć piekarnik, żeby się rozgrzał do 180°C.</p>
<p>W osobnym naczyniu roztrzepać jajka z olejem/oliwą i sokiem pomarańczowym. Połączyć wszystko i wymieszać dokładnie.</p>
<p>Przełożyć/przelać do formy. W przepisie mówią o okrągłej formie średnicy 20.5cm, ja wziąłem &#8220;keksówkę&#8221; długości 25cm.  Formę wysmarować wcześniej masłem i wyłożyć pergaminem lub papierem śniadaniowym, ew. obsypać mąką.</p>
<p>Piec 1-1¼ h w temperaturze 180°C, sprawdzając pod koniec patyczkiem/szpikulcem, czy w środku się nie klei. Zostawić w formie do ostygnięcia.</p>
<img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/07/marchewkowe.jpg" alt="Ciasto marchewkowo-imbirowe" width="500" height="375" class="size-full wp-image-362" />
<p>Oryginalny przepis poleca również zrobienie polewy:</p>
<ul>
<li>odtłuszczony miękki ser &ndash; 225g (raczej nie żółty, więc biały twarożek lub homo?)</li>
<li>cukier-puder &ndash; 4 łyżki</li>
<li>esencja waniliowa &ndash; 1 łyżeczka (lub paczuszka cukru waniliowego)</li>
</ul>
<p>Ser włożyć do miski i utłuc go do miękkości. Dodać cukier-puder i esencję waniliować, dobrze wymieszać. Rozprowadzić na powierzchni wystygniętego ciasta.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/07/ciasto-marchewkowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mufinki czekoladowe chilli</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/06/mufinki-czekoladowe-chili/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/06/mufinki-czekoladowe-chili/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Jun 2009 15:59:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciastka]]></category>
		<category><![CDATA[banany]]></category>
		<category><![CDATA[chilli]]></category>
		<category><![CDATA[cynamon]]></category>
		<category><![CDATA[czekolada]]></category>
		<category><![CDATA[kakao]]></category>
		<category><![CDATA[mufinki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=351</guid>
		<description><![CDATA[Zainspirowany przepisem Uli zrobiłem dzisiaj z tego, co miałem, czyli: cukier &#8211; trochę mniej niż 1 szklanka (w tym trochę brązowego) mąka &#8211; półtorej szklanki jajka &#8211; 2 szt. masło &#8211; 2/3 kostki kakao &#8211; 3 duże łyżki czekolada gorzka &#8211; 1 tabliczka garść rodzynek i orzechów nerkowca proszek do pieczenia &#8211; czubata duża łyżka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zainspirowany <a href="http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/05/mufinki-czekoladowe/">przepisem Uli</a> zrobiłem dzisiaj z tego, co miałem, czyli:</p>
<ul>
<li>cukier &ndash; trochę mniej niż 1 szklanka (w tym trochę brązowego)</li>
<li>mąka &ndash; półtorej szklanki</li>
<li>jajka &ndash; 2 szt.</li>
<li>masło &ndash; 2/3 kostki</li>
<li>kakao &ndash; 3 duże łyżki</li>
<li>czekolada gorzka &ndash; 1 tabliczka</li>
<li>garść rodzynek i orzechów nerkowca</li>
<li>proszek do pieczenia &ndash; czubata duża łyżka</li>
<li>cynamon (1 łyżeczka), chilli (1.5 łyżeczki).</li>
<li>śmietana &ndash; 100ml</li>
<li>banan &ndash; sztuk 1.</li>
</ul>
<p>Wymieszać cukier, mąkę, proszek do pieczenia.  Dodać czekoladę pokrojoną w drobną kostkę (ale nie za drobną, standardowa kostka podzielona na 4 części jest akurat), rodzynki i przyprawy. Osobno &ndash; rozbełtać jajka, wymieszać ze śmietaną (może być lekko kwaskowa) i roztopionym w mikrofalówce masłem. Połączyć wszystko ze sobą, mieszając możliwie krótko.  Rozciapać widelcem banana, wymieszać wszystko jeszcze raz. U mnie wyszło trochę gęste, więc musiałem dodać minimalnie wody (z braku mleka). Ponakładać do foremek mufinkowych, piec 35 minut w temperaturze 180°C (z termoobiegiem). Może być krócej lub dłużej, zależnie od piekarnika, ilości dodanej wody, itp. itd. Ze składników jak powyżej wyszło mi 19 mufinków z chrupiącą skórką a wnętrzem rozpływającym się w ustach ;-)  (next time &#8211; więcej chili :) )</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/06/mufinki-czekoladowe-chili/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mufinki kokosowe</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/mufinki-kokosowe/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/mufinki-kokosowe/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Mar 2009 22:45:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[inne]]></category>
		<category><![CDATA[jogurt]]></category>
		<category><![CDATA[kokos]]></category>
		<category><![CDATA[mufinki]]></category>
		<category><![CDATA[rodzynki]]></category>
		<category><![CDATA[słodkie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=261</guid>
		<description><![CDATA[Chęć na coś kokosowego za mną chodziła już od paru dni, więc padło na mufinki. Czyli bierzemy stary przepis, na przykład na mufinki brzoskwiniowe, wyrzucamy z przepisu brzoskwinie i płatki owsiane, modyfikujemy troszkę resztę, żeby się komponowało smakowo i&#160;pieczemy :) Poniżej proporcje dla v2.0, lepszej niż ta 1.0 ;-) mąka &#8211; 150g (półtorej szklanki) wiórki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chęć na coś kokosowego za mną chodziła już od paru dni, więc padło na mufinki.  Czyli bierzemy stary przepis, na przykład na mufinki brzoskwiniowe, wyrzucamy z przepisu brzoskwinie i płatki owsiane, modyfikujemy troszkę resztę, żeby się komponowało smakowo i&nbsp;pieczemy :)  Poniżej proporcje dla v2.0, lepszej niż ta 1.0 ;-)</p>
<ul>
<li>mąka &ndash; 150g (półtorej szklanki)</li>
<li>wiórki kokosowe &ndash; torebka 200g lub trochę więcej</li>
<li>kandyzowane skórki pomarańczy &ndash; garść lub dwie</li>
<li>rodzynki &ndash; 2 garści</li>
<li>proszek do pieczenia &ndash; 3 łyżeczki</li>
<li>2 jajka</li>
<li>cukier &ndash; 100g lub trochę mniej, (1/2 szklanki)</li>
<li>masło &ndash; 150g, czyli 3/5 kostki</li>
<li>jogurt waniliowy &ndash; 300 ml (może być mleko zamiast)</li>
</ul>
<p>Reszta przepisu podobnie:</p>
<p>Nastawiamy piekarnik na 180-185°C, żeby się nagrzał w ciągu 5 minut potrzebnych na przygotowanie ciasta. </p>
<div id="attachment_432" class="wp-caption alignright" style="width: 310px"><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/03/img_0714-300x225.jpg" alt="Mufinki Kokosowe" width="300" height="225" class="size-medium wp-image-432" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>W dużej misce mieszamy suche składniki, ale bez wiórków (mąkę, cukier, proszek do pieczenia, rodzynki, skórki pomarańczowe). Wiórki wsypujemy do jogurtu, mieszamy &ndash; dzięki temu trochę namiękną i puszczą więcej aromatu. Można to zrobić na samym początku przygotowań, żeby chwilę odstało. Łączymy i mieszamy (osobno) wszystkie składniki mokre: lekko roztrzepujemy jajka, łączymy z jogurtem zaprawionym wiórkami, mieszamy z lekko roztopionym masłem. Wlewamy mokre do  suchych, mieszamy krótko. Od razu zaczynamy nakładać do mufinkowej formy, wstawiamy do nagrzanego piekarnika i&nbsp;pieczemy 25-30 minut w temperaturze 180°C (termoobieg). Ostatnie 3 minuty przestawiłem piekarnik w tryb grilla &ndash; dzięki temu spiekł trochę bardziej skórkę na chrupiąco :). Po przepisowym czasie pieczenia można jeszcze zostawić na kolejne 5 minut i dopiero wyjąć z piekarnika. </p>
<div id="attachment_437" class="wp-caption aligncenter" style="width: 663px"><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/03/img_0726.jpg" alt="Mufinki Kokosowe" width="653" height="490" class="size-full wp-image-437" /><p class="wp-caption-text">Smacznego!</p></div>
<div id="attachment_433" class="wp-caption aligncenter" style="width: 663px"><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/03/img_0725.jpg" alt=" " width="653" height="490" class="size-full wp-image-433" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/mufinki-kokosowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Minified using disk: basic (Feed is rejected)
Page Caching using disk: enhanced

Served from: lubimy.jedzenie.org @ 2012-02-06 14:04:06 -->
