<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Żarciownia &#187; brokuły</title>
	<atom:link href="http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/tag/brokuly/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lubimy.jedzenie.org</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 29 Jan 2012 18:54:31 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Roladki z tortilli</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/roladki-z-tortilli/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/roladki-z-tortilli/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Jan 2012 22:47:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[imprezowe]]></category>
		<category><![CDATA[oliwki]]></category>
		<category><![CDATA[pasta]]></category>
		<category><![CDATA[ser]]></category>
		<category><![CDATA[tortilla]]></category>
		<category><![CDATA[twarożek]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>
		<category><![CDATA[łosoś]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=736</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo dobre danie imprezowe, ale nie tylko. I proste do zrobienia. Potrzebne są: tortille &#8211; w zupełności wystarczą gotowe ze sklepu. Im większe, tym lepsze (np. średnicy 30 cm :) ) oraz dodatki &#8211; wedle uznania, na przykład: łosoś pasta rybna pasta serowa serek wiejski lub serek typu feta, mozarella albo jeszcze inny, raczej biały [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2012/01/zawijas-3.jpg" alt="" width="640" height="480" class="aligncenter size-full wp-image-667" /></p>
<p>Bardzo dobre danie imprezowe, ale nie tylko. I proste do zrobienia.  Potrzebne są:</p>
<ul>
<li>tortille &ndash; w zupełności wystarczą gotowe ze sklepu. Im większe, tym lepsze (np. średnicy 30 cm :) )</li>
</ul>
<p>oraz dodatki &ndash; wedle uznania, na przykład:</p>
<ul>
<li>łosoś</li>
<li>pasta rybna</li>
<li>pasta serowa</li>
<li>serek wiejski lub serek typu feta, mozarella albo jeszcze inny, raczej biały niż żółty</li>
<li>oliwki</li>
<li>świeża bazylia lub inne zioła</li>
<li>kapusta pekińska, sałata albo inna zielenina</li>
</ul>
<p>Przygotować jedno lub dwa różne wypełnienia w formie pasty.  Np. do rozkruszyć dobrze biały serek lub serek caprese, dodać 1-2 łyżki majonezu lub jogurtu naturalnego i dobrze wymieszać, rozgniatając. Albo wziąć gotową pastę rybną (lub samemu zrobić rozgniatając rybki, majonez lub pesto pomidorowe &#8212; dla zabarwienia można dodać przecieru pomidorowego). Twardą zieleninę, jak np, kapusta pekińska, ogórki itp. pokroić w cienkie paski. Sałatę porwać na mniejsze kawałki. </p>
<p><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2012/01/zawijas-1.jpg" alt="" width="640" height="480" class="aligncenter size-full wp-image-667" /></p>
<p>Tortillę włożyć na 15-20 sekund do mikrofalówki, żeby zrobiła się miękka.  Po wyjęciu &ndash; rozsmarować na niej cienką warstwę pasty, rozłożyć inne składniki &#8212; np. łososia albo plasterki salami (raczej nie oba naraz :) ) Dodać zielonego (kapustę, sałatę, świeże listki bazylii), Twardą zieleninę rozkładać w jednym kierunku, żeby łatwiej było potem zwijać.</p>
<p><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2012/01/zawijas-2.jpg" alt="" width="320" height="240" class="alignright size-medium wp-image-667" /></p>
<p>Jak już uznamy, że wystarczająco dużo wszystkiego dorzuciliśmy, podwinąć lekko 2 strony tortilli (tak z 2-3cm) po czym zwinąć całość w rulonik (podwinięte brzegi powinny wylądować na jego końcach). Tortilla podczas zawijania powinna być cały czas miękka, a podczas zwijania trzeba od czasu do czasu dociskać całość, żeby w środku zawijać pastę, a nie powietrze, ale i nie za mocno, żeby nie wycisnąć zawartości ze środka na zewnątrz :) .  Jak się końcówka nie będzie sama chciała lepić i trzymać, to nie szkodzi &ndash; po zwinięciu odpowiednio położyć na talerzu, niech grawitacja zrobi za nas resztę. Wziąć kolejną tortillę, czynności powtarzać, aż liczba przygotowanych ruloników nas usatysfakcjonuje.</p>
<p>Przykryć czymś wszystkie (folia alu, folia spożywcza, drugi talerz), żeby nie wyschły, po czym włożyć wszystkie do lodówki na jakieś 30-40 minut. Przygotować ostry nóż &ndash; najlepiej bez ząbków, po czym pociąć je w plasterki grubości 1.5-2cm. Rozłożyć na talerzu, podawać, brać palcami i się zajadać.</p>
<p><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2012/01/zawijas-4.jpg" alt="" width="306" height="408" class="alignright size-medium wp-image-667" /><br />
<img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2012/01/zawijas-5.jpg" alt="" width="306" height="408" /></p>
<p>W roladkach na zdjęciach powyżej udział wzięły:</p>
<ul>
<li>pasta rybna, łosoś, sałata lodowa, serek wiejski</li>
<li>plastry salami, plastry sera żółtego, sałata lodowa, oliwki, pasta z sera caprese z czarnymi oliwkami i łyżką majonezu</li>
<li>pasta z sera caprese, czarnych oliwek i łyżki majonezu, łosoś, bazylia</li>
<li>plasterki sera caprese, łosoś sałatkowy, zblanszowane brokuły</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/roladki-z-tortilli/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak uratowałam zupę jarzynową</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/10/jak-uratowalam-zupe-jarzynowa/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/10/jak-uratowalam-zupe-jarzynowa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Oct 2011 12:16:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[Zupy wege]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[brukselka]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[eksperymenty]]></category>
		<category><![CDATA[fasolka szparagowa]]></category>
		<category><![CDATA[jarzyny]]></category>
		<category><![CDATA[Montignac]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[South-Beach]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[wege]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=688</guid>
		<description><![CDATA[Jesień jest, chłodno się zrobiło, zapragnęłam ciepłego pokarmu pod postacią zupy do popijania z kubka przy komputerze. Przejrzawszy pobieżnie zapasy w zamrażalniku przystąpiłam do produkcji zupy &#8220;nawinie&#8221;. Do garnka z wodą dodałam: kostki rosołowe warzywno-mięsne &#8211; kilka (Kapitan Obwieś radzi: jak ktoś chce wege to niech doda same warzywne) fasolka szparagowa &#8211; pół paczki szpinak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jesień jest, chłodno się zrobiło, zapragnęłam ciepłego pokarmu pod postacią zupy do popijania z kubka przy komputerze. Przejrzawszy pobieżnie zapasy w zamrażalniku przystąpiłam do produkcji zupy &#8220;nawinie&#8221;. Do garnka z wodą dodałam:</p>
<ul>
<li>kostki rosołowe warzywno-mięsne &#8211; kilka (Kapitan Obwieś radzi: jak ktoś chce wege to niech doda same warzywne)</li>
<li>fasolka szparagowa &#8211; pół paczki</li>
<li>szpinak &#8211; mniej więcej garść, bo tyle miałam</li>
<li>brokuły &#8211; pół paczki</li>
<li>brukselka &#8211; pół paczki</li>
<li>czosnek &#8211; 8 ząbków pokrojonych w plasterki</li>
<li>ziele angielskie &#8211; kilka kulek</li>
<li>pieprz</li>
<li>bazylia</li>
<li>trochę oliwy.</li>
</ul>
<div><span id="more-688"></span></div>
<p>Ugotowawszy zmiksowałam. Niestety kostki rosołowe, którymi dysponowałam były całkiem beznadziejne &#8211; dużo soli a mało właściwego smaku, więc wyszła mi z tego nieapetycznie wyglądająca, za słona zielona papka bez krzty charakteru. Zamiast się poddać i wylać dzieło, za radą koleżanki poczekałam aż się przegryzą warzywa z czosnkiem/będę mieć jakiś pomysł.</p>
<p>Na drugi dzień zrobiłam inwentaryzację zawartości lodówki i do garnka dodałam:</p>
<ul>
<li>jakieś pół litra wody</li>
<li>ser kozi pleśniowy &#8211; niecałe opakowanie</li>
<li>cheddar &#8211; pół kostki, utartej grubo</li>
<li>krojone pomidory z czosnkiem w puszce &#8211; 1 puszka</li>
<li>czosnek w proszku &#8211; kilka łyżeczek</li>
<li>oliwa &#8211; kilka łyżek</li>
<li>pieprz &#8211; trochę</li>
</ul>
<div>&#8230;i pogotowałam jeszcze kwadrans. Rozważyłam możliwość dorzucenia podsmażonych kawałeczków bekonu, ale nie miałam.</div>
<div>Wygląd zupy się nie bardzo poprawił, papka zrobiła się bardziej rzadka i bardziej brązowa, ale w smaku wyszło coś pysznego. Ser kozi dodał jej charakteru, rozcieńczenie wodą i pomidorami zniwelowało trochę za słony smak a od czosnku zrobiła się przyjemnie pikantna. Dodatkowo jestem z siebie dumna, ponieważ całość ma niski indeks glikemiczny (nie dodałam marchewki, dyni, ziemniaków ani innych warzyw o wysokiej zawartości cukru). Osobom cierpiącym na brukselkowstręt mogę powiedzieć, że tej brukselki w zupie nie czuć. Czuć czosnek, ser, i ogólnowarzywność z pomidorowym twistem. Jeśli jednak mimo to koncepcja Was odstręcza, zamiast brukselki można dać cokolwiek (więcej fasolki, więcej brokuł, kalafior).</div>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/10/jak-uratowalam-zupe-jarzynowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sałatka sycylijska z brokułami</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/12/salatka-sycylijska-z-brokulami/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/12/salatka-sycylijska-z-brokulami/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Dec 2010 22:26:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dzik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pasta, czyli makarony]]></category>
		<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[proste]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[śródziemnomorska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=588</guid>
		<description><![CDATA[Sałatka z kilku składników - prosta, łatwa i przyjemna, mozna ją wykonać nawet w stanie lekkiego upojenia. Przepis dla 2-4 osób. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sałatka z kilku składników &#8211; prosta, łatwa i przyjemna, mozna ją wykonać nawet w stanie lekkiego upojenia. Przepis dla 2-4 osób. Nie należy do najlżeszych z racji wykorzystania makaronu i tłuszczu ze smażenia, ale za to świetnie sprawdza się jako danie główne, gdy nie chcemy się specjalnie najadać. Bardzo dobrze komponuje się z białym winem o silnym, rześkim bukiecie, np.: Soave.</p>
<ul>
<li>makaron &#8211; 400 g (penne lub fusili)</li>
<li>pierś kurczaka (dla aseksualnych &#8211; filet) &#8211; 250 g</li>
<li>brokuły &#8211; jeden duży lub dwa mniejsze</li>
<li>suszone pomidory &#8211; 100-150 g</li>
<li>olej lub oliwa z oliwek</li>
<li>sól</li>
<li>pieprz</li>
</ul>
<p>Makaron ugotować, odcedzić, można zahartować zimną wodą i wrzucić do dużej miski.<br />
Brokuły włozyć do gorącej wody i gotować ok. 10 minut (można krócej, jeżeli ktoś lubi bardziej surowe). Odstawić do ostygnięcia.<br />
Pomidory suszone pokroić w drobną kostkę.<br />
Wystygłe brokuły porozrywać na drobne kawałeczki, wrzucić do makaronu. Dodać suszone pomidory.<br />
Pierś kurczaka pokroić w drobną kostkę i podsmażyć na patelni. Wrzucić do miski razem z olejem pozostałym ze smażenia.<br />
Dodać oliwy, soli i pieprzu do smaku, dobrze wymieszać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/12/salatka-sycylijska-z-brokulami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sałatka brokułowa</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/06/salatka-brokulowa/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/06/salatka-brokulowa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Jun 2010 13:15:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[kiełki]]></category>
		<category><![CDATA[niskokaloryczne]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[vinaigrette]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=534</guid>
		<description><![CDATA[Wymyślone z okazji imprezy, z dostępnych w lodówce składników. Trudno powiedzieć na ile osób wyszło, ale pewnie 4 do 6. ugotowany brokuł &#8211; 1 szt pomidory &#8211; 2szt (lub 1 duży) ser typu feta (może być też salakis albo patros, będą mniej słone) &#8212; 0.5 &#8211; 1 kostka kiełki (używam mieszanki lucerna + cieciorka + [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wymyślone z okazji imprezy, z dostępnych w lodówce składników. Trudno powiedzieć na ile osób wyszło, ale pewnie 4 do 6.</p>
<p><span id="more-534"></span></p>
<ul>
<li>ugotowany brokuł &#8211; 1 szt</li>
<li>pomidory &#8211; 2szt (lub 1 duży)</li>
<li>ser typu feta (może być też salakis albo patros, będą mniej słone) &#8212; 0.5 &#8211; 1 kostka</li>
<li>kiełki (używam mieszanki lucerna + cieciorka + soczewica) &#8211; mniej więcej pół szklanki</li>
<li>sos vinaigrette</li>
</ul>
<p>Brokuły (powinny być ostudzone) pokroić dość drobno. Pomidory można grubiej (ja zawsze kroję na takie półplasterki). Składniki zmieszać, zalać sosem, wymieszać dokładnie, odstawić na chwilę, wszamać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/06/salatka-brokulowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zupa-krem z brokułów</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/01/zupa-krem-z-brokulow/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/01/zupa-krem-z-brokulow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Jan 2010 12:18:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anetek</dc:creator>
				<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[Zupy wege]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[niskokaloryczne]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=492</guid>
		<description><![CDATA[Ze względu na ponadstandardową zawartość czosnku zwana też zupą antywampirzą. Bardzo prosta i łatwa w przygotowaniu.  Z podanych poniżej proporcji wychodzi porcja dla dwojga dużych i dwojga małych łasuchów (zupy zielone i zupy czerwone to przebój wśród małolatów).  Na taką porcję (około dwóch litrów zupy) potrzeba: brokuły, minimum 1/2 kg (mogą być mrożone) czosnek, 2-3 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ze względu na ponadstandardową zawartość czosnku zwana też zupą antywampirzą.</p>
<p><span id="more-492"></span><br />
Bardzo prosta i łatwa w przygotowaniu.  Z podanych poniżej proporcji wychodzi porcja dla dwojga dużych i dwojga małych łasuchów (zupy zielone i zupy czerwone to przebój wśród małolatów).  Na taką porcję (około dwóch litrów zupy) potrzeba:</p>
<ul>
<li>brokuły, minimum 1/2 kg (mogą być mrożone)</li>
<li>czosnek, 2-3 główki (tak, główki, to nie jest pomyłka)</li>
<li>cebula, 2 duże lub trzy małe</li>
<li>sól i pieprz</li>
<li>opcjonalnie:  grzanki czosnkowe i/lub gęsta śmietana.</li>
</ul>
<p>Brokuły dzielimy na różyczki (im więcej różyczek, tym lepiej, &#8216;noga&#8217; często bywa włóknista), myjemy i wrzucamy do gara (garnek, w którym tę zupę robię, ma 2.5 litra pojemności, więc minimum taki).  Obieramy z łupin cebulę, płuczemy i kroimy na ćwiartki, wrzucamy do gara.  Pracowicie obdłubujemy ząbki czosnku z łupinek, również płuczemy i dorzucamy do kotła.  Zalewamy zimną wodą (tak, by wszystko przykryła), solimy (ostrożnie, zawsze można doprawić później!)  i gotujemy wszystko do miękkości &#8212; nie powinno to zabrać więcej niż pół godziny.  Ponieważ zupa będzie potem zmiksowana, warto wyłowić wcześniej parę małych różyczek brokułów i zostawić do udekorowania talerza.  (po jakichś dziesięciu minutach, bo później brokuły się rozgotują na amen).</p>
<p>Gdy warzywa są już miękkie, miksujemy zupę na gładki krem.  Gdy jest za gęsta, należy ją rozrzedzić przegotowaną wodą.  Doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem do smaku.  Rozlewamy na talerze, dekorujemy odłożonymi wcześniej różyczkami brokułów i podajemy.  Można na każdym talerzu zrobić ozdobny kleks ze śmietany, lub posypać grzankami czosnkowymi, jeśli ktoś lubi.  Pycha!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/01/zupa-krem-z-brokulow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bakłażan w jogurcie (1)</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/05/baklazan-w-jogurcie-1/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/05/baklazan-w-jogurcie-1/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 May 2009 18:06:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[sosy i dipy]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[bakłażan]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[cukinia]]></category>
		<category><![CDATA[niskokaloryczne]]></category>
		<category><![CDATA[niskotłuszczowe]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[South-Beach]]></category>
		<category><![CDATA[wege]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=344</guid>
		<description><![CDATA[Szukałam w sieci różnych przepisów na bakłażana, ale z każdego coś mi nie pasowało: a to nie pasował do diety MM/SB, a to wymagał jakiegoś sprzętu kuchennego, którego nie mam, albo po składniki musiałabym się specjalnie do miasta wybierać, itd. Sprawdziłam zatem co do bakłażana pasuje i skleiłam kilka przepisów w jeden. Wyszło bardzo dobrze. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Szukałam w sieci różnych przepisów na bakłażana, ale z każdego coś mi nie pasowało: a to nie pasował do diety MM/SB, a to wymagał jakiegoś sprzętu kuchennego, którego nie mam, albo po składniki musiałabym się specjalnie do miasta wybierać, itd. Sprawdziłam zatem co do bakłażana pasuje i skleiłam kilka przepisów w jeden. Wyszło bardzo dobrze. Tak naprawdę innych składników ma więcej niż bakłażana, ale on i estragon dają potrawie charakterystyczny smak i aromat.</p>
<p>Porcja na 2 &#8211; 4 osoby.</p>
<p><span id="more-344"></span></p>
<ul>
<li>bakłażan  &#8211; 1szt</li>
<li>cukinia &#8211; 1szt, ale naprawdę nieduża, mniej więcej wielkości bakłażana</li>
<li>cebula &#8211; 2szt</li>
<li>pomidory &#8211; 1 puszka</li>
<li>brokuły &#8211; 1/2 główki</li>
<li>jogurt naturalny &#8211; 1/2 dużego opakowania (około 1/4 litra)</li>
<li>czosnek &#8211; kilka ząbków</li>
<li>estragon &#8211; 3 łyżeczki</li>
<li>kolendra &#8211; 3 łyżeczki</li>
<li>pieprz cayenne &#8211; dowolna ilość w zależności od tolerancji na ostre</li>
<li>sól, pieprz czarny</li>
<li>olej roślinny do smażenia (może być słonecznikowy, albo oliwa)</li>
</ul>
<p>Bakłażana należy pociąć na nieduże kawałki (np na ćwierć wzdłuż i potem na plasterki), posolić i zostawić na niecałą godzinę, aż, za przeproszeniem, popuści. Jeśli tego nie zrobimy, będzie gorzkawy i gumiasty.</p>
<p>W międzyczasie można pokroić cebulę i zeszklić na oleju (w woku lub głębokiej patelni, później będziemy tam dodawać resztę składników), dodać pokrojoną cukinię, brokuły, czosnek (zmiażdżony lub w plasterkach), podsmażyć trochę i zmniejszyć gaz pod patelnią. Odtąd wszystko będzie się gotować na wolnym ogniu, ale niedużym.</p>
<p>Kiedy bakłażan już będzie gotów (jeśli wypuścił trochę wody i jest miękki, to wiemy, że już jest dobry), można go dodać. Zalać pomidorami z puszki. Przyprawić. Gotować aż bakłażan będzie miękki i prawie rozłażący się.</p>
<p>Teraz należy całość trochę ostudzić, żeby się jogurt nie zwarzył. Wmieszać ostrożnie jogurt w zawartość patelni i gotować wszystko razem jeszcze tak z 10 minut, mieszając co chwilę.</p>
<p>Można jeść samo, ale pasuje również jako sos do ryżu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/05/baklazan-w-jogurcie-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zupa brokułowa</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/zupa-brokulowa/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/zupa-brokulowa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 12:28:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lilith</dc:creator>
				<category><![CDATA[inne]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[Zupy wege]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[jarzyny]]></category>
		<category><![CDATA[jogurt]]></category>
		<category><![CDATA[niskokaloryczne]]></category>
		<category><![CDATA[niskotłuszczowe]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[South-Beach]]></category>
		<category><![CDATA[wege]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=110</guid>
		<description><![CDATA[Z powodu pytań na blipie zamieszczam przepis, który mi się znienacka przypomniał. W rolach głównych: bulion &#8211; trochę więcej niż 1 litr (może być z kostki, np warzywnej, jeśli ktoś preferuje wege) brokuły &#8211; 1 główka cebula &#8211; 2 średnie szt. czosnek (wedle uznania, można i całą główkę wrzucić jak się lubi, ja daję 3 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z powodu pytań na blipie zamieszczam przepis, który mi się znienacka przypomniał.</p>
<p><span id="more-110"></span></p>
<p>W rolach głównych:</p>
<ul>
<li>bulion &#8211; trochę więcej niż 1 litr (może być z kostki, np warzywnej, jeśli ktoś preferuje wege)</li>
<li>brokuły &#8211; 1 główka</li>
<li>cebula &#8211; 2 średnie szt.</li>
<li>czosnek (wedle uznania, można i całą główkę wrzucić jak się lubi, ja daję 3 &#8211; 4 ząbki)</li>
<li>masło, oliwa</li>
<li>śmietana lub jogurt naturalny (do zabielenia)</li>
</ul>
<p>opcjonalnie</p>
<ul>
<li>płatki migdałowe do posypania</li>
</ul>
<p>Cebulę zeszklić na oliwie (lub jakimś dobrym oleju roślinnym) i dodać odrobinę masła (dla smaku i zapachu). Nie przysmażać za mocno, ma być miękka i niezjarana.</p>
<p>Kiedy się będzie dusić, brokuły umyć i pokroić na bardzo małe części. Bulion zagotować, wrzucić brokuły, powinny się z 10 minut w tym pogotować. Następnie dodać cebulę i zmiażdżony czosnek. Gotować jeszcze aż wszystko będzie bardzo miękkie. Można zmiksować, wtedy będzie zupa-krem. W garnku zabielić śmietaną (metodą trochę zupy do kubeczka ze śmietaną, rozbełtać i wlać wszystko do gara) albo tuż przed jedzeniem w miseczce jogurtem.</p>
<p>Całość wchodzi do dwulitrowego garnka ale tak na styk, więc lepiej robić w większym. Porcji nie wiem ile, pewnie 4 &#8211; 6.</p>
<p>Właściwie pewnie można przed gotowaniem brokułów wkroić do bulionu parę ziemniaków, ale wtedy będzie mniej dietetycznie :) Zapewne jeśli nie doda się masła to będzie zgodne z South-Beach i MM.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/zupa-brokulowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ło(so)ś, po prostu ło(so)ś</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/losos-po-prostu-losos/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/losos-po-prostu-losos/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 Nov 2008 22:11:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[miód]]></category>
		<category><![CDATA[musztarda]]></category>
		<category><![CDATA[ryba]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>
		<category><![CDATA[łosoś]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/losos-po-prostu-losos/</guid>
		<description><![CDATA[Pełny obiad dla 1 głodomora lub dla 2 normalnych osób :-) 2 duże dzwonka świeżego łososia 8-10 średnich ziemniaczków oliwa z oliwek &#8211; kilka(naście?) łyżek przyprawy: sól, grubo mielony pieprz, majeranek, bazylia, inne wedle uznania ćwiartka lub pół cytryny kilka różyczek brokułów Do niewielkiej salaterki wlać na dno trochę oliwy (tak na 0.5-1 cm), dodać [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pełny obiad dla 1 głodomora lub dla 2 normalnych osób :-)</p>
<ul>
<li>2 duże dzwonka świeżego łososia</li>
<li>8-10 średnich ziemniaczków</li>
<li>oliwa z oliwek &ndash; kilka(naście?) łyżek</li>
<li>przyprawy: sól, grubo mielony pieprz, majeranek, bazylia, inne wedle uznania</li>
<li>ćwiartka lub pół cytryny</li>
<li>kilka różyczek brokułów</li>
</ul>
<p>Do niewielkiej salaterki wlać na dno trochę oliwy (tak na 0.5-1 cm), dodać przyprawy &ndash; grubo mielony pieprz (przynajmniej z łyżkę), majeranek, bazylię, trochę rozbitej w moździerzu lub zmielonej kolendry, ostrej lub łagodnej mielonej papryki. Dobrze wymieszać.</p>
<p>Niewielkiej wielkości blachę (taką do pieczenia mięsa) lub naczynie żaroodporne wysmarować oliwą. Dzwonka łososia opłukać, po czym natrzeć solą i wytaplać w przygotowanej wcześniej oliwie z ziołami. Ułożyć na blasze &#8220;na zakładkę&#8221; blisko siebie (grzbietami na zewnątrz) &ndash; dzięki temu upiecze się równo, bo cieńsze części nie upieką się tak szybko i nie wyschną.</p>
<p>Do pozostałej reszty oliwy z ziołami dodać trochę soli i znów dobrze wymieszać. Umyć ziemniaczki, przekroić na pół lub na mniejsze części, wytaplać w oliwie z ziołami i rozłożyć na wolnej części tej samej blachy.</p>
<p>Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180-190°C na 30 minut.  W trakcie pieczenia, mniej więcej po 10-15 minutach na wierzch ziemniaczków dorzucić brokuły.</p>
<p>W trakcie pieczenia można do łososia przygotować sos miodowo-musztardowy:</p>
<ul>
<li>2 łyżki miodu &ndash; płynnego, nie skrystalizowanego</li>
<li>2 łyżki musztardy</li>
<li>ćwiartka (lub trochę mniej) cytryny</li>
</ul>
<p>Wycisnąć cytrynę i wymieszać dobrze z miodem i musztardą. Można dodać trochę tymianku.</p>
<p>Po wyjęciu blachy z piekarnika przełożyć ziemniaki, łososia i brokuły na talerze, łososia i brokuły podlać sosem, podawać z kawałkiem cytryny.</p>
<p><a href="http://sun1000.pwr.wroc.pl/~tsurmacz/kuchnia/losos.jpg"><img src="http://sun1000.pwr.wroc.pl/~tsurmacz/kuchnia/losos-s.jpg" height="389" width="518" align="center" /></a></p>
<p>Na zdjęciu łosoś się nieco rozciapał przy przekładaniu, bo to dokładka była :) A reszta została już wcześniej zjedzona, więc zabrakło materiału na powtórkę zdjęcia :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/losos-po-prostu-losos/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ciasto na pizzę</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/10/pizza-ciasto/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/10/pizza-ciasto/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 27 Oct 2008 19:57:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciasta uniwersalne]]></category>
		<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[bazylia]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[ciasta]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[imprezowe]]></category>
		<category><![CDATA[jalapeño]]></category>
		<category><![CDATA[karczochy]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia-włoska]]></category>
		<category><![CDATA[oliwki]]></category>
		<category><![CDATA[oregano]]></category>
		<category><![CDATA[pieczarki]]></category>
		<category><![CDATA[szpinak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/10/pizza-ciasto/</guid>
		<description><![CDATA[Ciasto na podstawie tego przepisu, wypróbowane już przy okazji paru imprez :) Potrzebne składniki to: mąka pszenna &#8211; pół kilo, czyli jakieś 2-2.5 szklanki drożdże &#8211; 40g, czyli 2/3 kostki woda, ciepła &#8211; 1 szklanka sól &#8211; płaska łyżeczka cukier &#8211; 1 łyżeczka lub mniej oliwa &#8211; 2 łyżki oliwy do ciasta, potem trochę do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ciasto na podstawie <a href="http://szarlotka.blox.pl/2007/04/Ciasto-na-Pizze.html">tego przepisu</a>, wypróbowane już przy okazji paru imprez :) Potrzebne składniki to:</p>
<ul>
<li>mąka pszenna &ndash; pół kilo, czyli jakieś 2-2.5 szklanki</li>
<li>drożdże &ndash; 40g, czyli 2/3 kostki</li>
<li>woda, ciepła &ndash; 1 szklanka</li>
<li>sól &ndash; płaska łyżeczka</li>
<li>cukier &ndash; 1 łyżeczka lub mniej</li>
<li>oliwa &ndash; 2 łyżki oliwy do ciasta, potem trochę do wysmarowania blachy i ciasta</li>
</ul>
<p>Wychodzi z tego ciasta na dwa krążki  ø30cm.</p>
<p>BTW &ndash; <a href="http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2007/03/ciasto-do-pizzy-1/">inny przepis</a> zamieściła wcześniej Ula.</p>
<p>Drożdże rozprowadzić z cukrem i ciepłą wodą, wymieszać z ok. 4 łyżkami mąki, przykryć i odstawić na 15 minut aż wyrosną. Przydatny jest piekarnik z funkcją rośnięcia ciasta, który sobie leciutko przygrzewa na 40°C, a drożdze rosną, no&#8230; jak na drożdżach :) W końcu od tego właśnie są.</p>
<p><a href="http://sun1000.pwr.wroc.pl/~tsurmacz/kuchnia/pizza1.jpg"><img src="http://sun1000.pwr.wroc.pl/~tsurmacz/kuchnia/pizza1.jpg" height="192" width="256" align="right" hspace="5" /></a>W międzyczasie przygotować blachę lub stolnicę do zagniatania ciasta &ndash; przesiać mąkę, dodać soli, uformować wulkanik, znaczy kopczyk z dziurką na górze. Wlać trochę wyrośniętych drożdży, zasypać mąką, zagnieść, dolać resztę, znowu zagnieść, dodać oliwę, ugniatać aż znikną grudki mąki, a ciasto zrobi się miękkie. W razie potrzeby podsypać mąką gdy za rzadkie, albo dodać odrobinkę wody, gdy zbyt twarde. Po czym nie zawadzi jeszcze trochę pougniatać. To lepszy trening nadgarstków niż wszystkie te powerballe. Ugniatanie jest dobre, więc  jeszcze trochę pougniatać, po czym podzielić na 2 równej wielkości kule i zostawić na chwilę.</p>
<p>Teoretycznie, należy temu ciastu dać jeszcze wyrosnąć przez kolejne 15 minut (piekarnik na 40°C), ale jeśli od razu takie niewyrośnięte rozwalcujemy na blasze i zaczniemy okładać tym, czym zwykle okładamy pizzę, to wyjdzie nam tzw. &#8220;pizza na cienkim cieście&#8221;. Jak mu damy trochę wyrosnąć, to ciasto się zrobi bardziej puchate. Tak czy inaczej, obłożenie &#8220;farszem&#8221; zajmie przynajmniej z 5 minut, więc nie ma co się przejmować &ndash; i tak trochę sobie podrośnie :)</p>
<p>Anyways &ndash; ciasto, które uznajemy za wystarczająco wyrośnięte rozwalcowujemy na placek (w razie braku wałka właściwego rozgniatamy dłonią, rozciągamy palcyma, albo rozwałkowujemy puszką Reddsa, butelką szampana, albo czymkolwiiek walcowatym, co znajdziemy pod ręką). Wykładamy do formy wysmarowanej uprzednio oliwą, w razie potrzeby naciągamy, żeby się zawinęły brzegi (i &#8220;nadzienie&#8221; z placka nie wylewało), smarujemy całość oliwą (żeby się nie zrobiło zbyt wilgotne od sosu) i wylewamy oraz rozsmarowujemy sos. Dużo sosu. 1/3 słoika 500g sosu meksykańskiego (np. produkcji Kotlin lub Łowicz), jakiegoś dobrego sosu jak do makaronów/spaghetti, albo własnej produkcji sos z pomidorów, przecieru pomidorowego, pieprzu, czosnku i bazylii. Na sos sypiemy zwiórkowany ser lub ser w plastrach, na wierzch inne ulubione dodatki i jeszcze trochę sera. Przyprawy &ndash; oregano, bazylia i co kto lubi (ziarnka kolendry to jest to, co tygrysy lubią w pizzy najbardziej).</p>
<p><a href="http://sun1000.pwr.wroc.pl/~tsurmacz/kuchnia/pizza2.jpg"><img src="http://sun1000.pwr.wroc.pl/~tsurmacz/kuchnia/pizza2.jpg" height="192" width="256" hspace="5" align="left" /></a>W trakcie dekorowania pizzy dodatkami nagrzewamy piekarnik do 200-220°C, po czym pieczemy pizzę przez 20-30 minut w temperaturze 210-220°C. Trochę dłużej, jeśli było dużo wilgotnych dodatków (np. szpinak, brokuły, karczochy itp.). Upieczoną przez chwilę bronimy przed czatującymi głodomorami, póki nieco nie ostygnie, bo w środku potrafi być jeszcze długo gorąca.</p>
<p><img src="http://sun1000.pwr.wroc.pl/~tsurmacz/kuchnia/pizza3.jpg" height="389" width="518" align="middle" hspace="5" vspace="5" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/10/pizza-ciasto/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Naleśniki: brokuły i feta</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/09/nalesniki-brokuly-i-feta/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/09/nalesniki-brokuly-i-feta/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Sep 2008 15:34:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[feta]]></category>
		<category><![CDATA[naleśniki]]></category>
		<category><![CDATA[smażone]]></category>
		<category><![CDATA[wege]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/09/nalesniki-brokuly-i-feta/</guid>
		<description><![CDATA[Farsz nr 3, proporcje względem siebie, a nie względem ilości ciasta. brokuły &#8211; 1 mrożonka lub 1 główka cebula &#8211; 1 nieduża. feta &#8211; pół kostki do kostki (w zależności od upodobań) czosnek &#8211; 1 -2 ząbki pieprz Brokuły ugotować na miękko, odcedzić i rozdrobnić. Cebulę drobno pokrojoną zeszklić na oliwie. Dorzucić do niej ugotowane [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Farsz nr 3, proporcje względem siebie, a nie względem ilości ciasta.</p>
<p><span id="more-81"></span></p>
<ul>
<li>brokuły &#8211; 1 mrożonka lub 1 główka</li>
<li>cebula &#8211; 1 nieduża.</li>
<li>feta &#8211; pół kostki do kostki (w zależności od upodobań)</li>
<li>czosnek &#8211; 1 -2 ząbki</li>
<li>pieprz</li>
</ul>
<p>Brokuły ugotować na miękko, odcedzić i rozdrobnić. Cebulę drobno pokrojoną zeszklić na oliwie. Dorzucić do niej ugotowane brokuły, doprawić pieprzem i czosnkiem; podsmażać parę minut. Pod koniec dodać niewielkie kawałki fety. Kłaść na naleśnik, zawijać, można lekko obsmażyć/opiec.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/09/nalesniki-brokuly-i-feta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Minified using disk: basic (Feed is rejected)
Page Caching using disk: enhanced

Served from: lubimy.jedzenie.org @ 2012-02-06 11:45:30 -->
