<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Żarciownia &#187; ciastka</title>
	<atom:link href="http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/tag/ciastka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lubimy.jedzenie.org</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 29 Jan 2012 18:54:31 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Pierniczki strukturalne, małosłodkie</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/12/pierniczki-strukturalne-maloslodkie/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/12/pierniczki-strukturalne-maloslodkie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Dec 2011 20:57:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sirocco</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciastka]]></category>
		<category><![CDATA[desery]]></category>
		<category><![CDATA[cynamon]]></category>
		<category><![CDATA[Gwiazdka]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[kardamon]]></category>
		<category><![CDATA[koszerne]]></category>
		<category><![CDATA[masło]]></category>
		<category><![CDATA[miód]]></category>
		<category><![CDATA[mąka]]></category>
		<category><![CDATA[pierniki]]></category>
		<category><![CDATA[słodkie]]></category>
		<category><![CDATA[tuczące!]]></category>
		<category><![CDATA[świąteczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=723</guid>
		<description><![CDATA[Po sprawdzeniu piętnastu przepisów w internetsach trafił mnię ciężki szlag i stwierdziłam, że każdy z nich ma inne proporcje ingrediencji, natomiast wszystkie są niewygodne (nie ta ilość miodu, masła, innych whateverów). Dlatego więc pirzgłam tak, żeby mnie było wygodnie, zdążyłam jeszcze tylko pomyśleć &#8220;może by tak zapamiętać jak to zrobiłam, gdyby dobrze wyszło&#8221;. Zasady miały [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po sprawdzeniu piętnastu przepisów w internetsach trafił mnię ciężki szlag i stwierdziłam, że każdy z nich ma inne proporcje ingrediencji, natomiast wszystkie są niewygodne (nie ta ilość miodu, masła, innych whateverów). Dlatego więc pirzgłam tak, żeby <strong>mnie</strong> było wygodnie, zdążyłam jeszcze tylko pomyśleć &#8220;może by tak zapamiętać jak to zrobiłam, gdyby dobrze wyszło&#8221;.<br />
Zasady miały być takie &#8211; pierniczki są na miodzie i maśle, a nie na cukrze i margarynie, mało słodkie, nie łamiące zębów i nadające się do wykonywania przedmiotów ozdobnych. Efekt wyszedł dość obiecujący, nie wiem jak będzie z zębołamstwem po wystygnięciu i postaniu (zaraz po pieczeniu było mięciutkie), ale w każdym razie ciasto nadaje się do lepienia ładnych trójwymiarków prawie jak plastelina, natomiast pocięte foremką co prawda mocno puchnie w pionie, natomiast nie rozlewa się na boki.</p>
<p><span id="more-723"></span></p>
<p>Skład wyszedł taki:</p>
<ul>
<li>masło &#8211; 1 kostka aktualnie prawie standardowa, czyli 200 g</li>
<li>miód &#8211; słoiczek standardowy średni, ja daję miód gryczany bo ma więcej charakteru. Słoiczek standardowy to zazwyczaj 400g.</li>
<li>jajko &#8211; 2 na tę ilość, pewnie dlatego tak puchną.</li>
<li>soda &#8211; 1 łyżeczka, dość kopiasta, miód trzeba zobojętnić.</li>
<li>mąka &#8211; tu jest problem. Wsypywałam na zasadzie &#8220;tyle, żeby miało sensowną konsystencję&#8221;, ale wyszło około 3/4 kg.</li>
</ul>
<p>Zapachów do smaku. Można pirzgnąć kupną przyprawą do piernika jak się lubi, ja natomiast lubię własne kompozycje pt. jak mi się sypnie. Składają się one z:</p>
<ul>
<li>cynamon &#8211; sporo</li>
<li>imbir &#8211; sporo</li>
<li>kardamon &#8211; mniej</li>
<li>ziele angielskie mielone &#8211; mniej</li>
<li>goździki mielone (w wersji kupnej dostępne chyba tylko w Niemczech, i to nie o każdej porze roku) &#8211; mniej</li>
<li>gałka/kwiat muszkatołowy &#8211; również mniej.</li>
</ul>
<p>Wykonanie:</p>
<p>Miód z masłem rozpuścić. Jak człek jest sprytny, to na koniec rozpuszczania ma to wszystko ledwie ciepłe i nie musi czekać. Jak jest mniej sprytny, to czeka aż przestygnie.<br />
Sodę wsypałam tam bezpośrednio, acz kanonicznie chyba miesza się z mąką. Korzenie nasypałam na wierzch komponując kolorystycznie, po czym porządnie wymieszałam.<br />
Dodałam dwa jajka (a skorupki do kosza kompostowego). Wymieszałam jeszcze raz. Jak ktoś nie poczekał i miał gorącą masę miodową to pewnie mu się zwarzą. Jeszcze nie widziałam takiego iwentu, ale na wszelki wypadek nie próbowałam.<br />
Zabrałam się za wsypywanie mąki do masy, mieszając łyżką. Jak łyżka zaczęła zgłaszać protesta i sugerować że za chwilę się oflaguje, wywaliłam resztę na blat i zaczęłam miąchać łapami. Mąki dodawałam na tyle, żeby wyszła konsystencja ciepłej, dobrze rozrobionej plasteliny. Włożyłam do woreczka i wyniosłam do piwnicy, w przekonaniu że pierniczki powinny się odleżeć. Nie wiem, czy rzeczywiście powinny, ale mam to wbudowane (piwnica &#8211; około 10-15 stopni Celsjusza, ale balkon czy dół lodówki też pewnie może być).<br />
Następnego dnia wzięłyśmy (ja i gimnazjalne mangistki-animistki) kawałek marmuru, w który zamieniło się ciasto i zaczęłyśmy nad nim pracę u podstaw. One zaczęły ugniatać w planach rozwałkowania, ja odrywałam kawałki i lepiłam jak z plasteliny, ogrzewając w dłoniach by zmiękło.</p>
<p>Okazało się, że:</p>
<ul>
<li>należy rozwałkować cienko, bo jak już mówiłam, nabiera wzrostu (około 3 mm, powiedziałabym)</li>
<li>nie rozlewa się za bardzo, więc można kłaść w miarę gęsto, acz centymetr luzu bym zostawiała</li>
<li>trzyma się siebie nieźle, co dało możliwość robienia nawet cieniutkich pierników w typie ramkowatym</li>
<li>zachowuje nacięcia, więc jeżeli się zrobi listek, a w nim natnie nożem żyłki, to zostaną po upieczeniu.</li>
</ul>
<p>Piekłam w piekarniku elektrycznym, z nawiewem, ustawienie na 190 stopni. Nie wiem na ile jest to prawdziwa temperatura, bo kuchenka trochę już ma. Pierniczków trzeba pilnować, bo pieką się bardzo szybko &#8211; nie zdołałam zanotować czasu, ale pewnie około 10 min albo i mniej. YMMV, zwłaszcza że czas pieczenia wyraźnie zależy od liczby blach w piecu i rozmiaru pierników. Po upieczeniu prawie od razu można pierniczki zdjąć z patelni, nie są giętkie (za to parzą w palce). Są tak mało słodkie, że można polukrować i nie zginąć na zasłodzenie. Efekty działalności mangistek-animistek zaopatrzonych w dużo foremek, lukier oraz różnokolorowe pisaki do strojenia można obejrzeć na <a title="zdjęciu u tatusia na blipie" href="http://blip.pl/s/853946381">fotce z komórki</a>. Efekty mojej zabawy plasteliną może jeszcze sfotografuję. Enjoy!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/12/pierniczki-strukturalne-maloslodkie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ciasteczka owsiane</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/07/ciasteczka-owsiane/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/07/ciasteczka-owsiane/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 17 Jul 2011 23:00:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciastka]]></category>
		<category><![CDATA[inne]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[płatki owsiane]]></category>
		<category><![CDATA[rodzynki]]></category>
		<category><![CDATA[słodkie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=376</guid>
		<description><![CDATA[Poniżej kompilacja 2 różnych przepisów, nazwijmy je A i B :-) Składniki: (A,B) płatki owsiane/jęczmienne &#8211; 1 szklanka (A,&#8211;) otręby pszenne &#8211; pół szklanki (A,B) mąka &#8211; 3/4 szklanki (A) do 1 szklanki (B) (A,B) masło &#8211; pół kostki (A,&#8211;) mleko (A) &#8211; pół szklanki lub łyżka wody (B) (A,B) cukier &#8211; 1/2(A)-1(B) szklanki, może [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Poniżej kompilacja 2 różnych przepisów, nazwijmy je A i B :-)<br />
Składniki:</p>
<ul>
<li>(A,B) płatki owsiane/jęczmienne &ndash; 1 szklanka</li>
<li>(A,&ndash;) otręby pszenne  &ndash; pół szklanki</li>
<li>(A,B) mąka  &ndash; 3/4 szklanki (A) do 1 szklanki (B)</li>
<li>(A,B) masło &ndash; pół kostki</li>
<li>(A,&ndash;) mleko (A) &ndash; pół szklanki lub łyżka wody (B)</li>
<li>(A,B) cukier  &ndash; 1/2(A)-1(B) szklanki, może być brązowy</li>
<li>(&ndash;,B) miód &ndash;  2 łyżki</li>
<li>(&ndash;,B) wiórki kokosowe &ndash; pół szklanki</li>
<li>(?,B) soda oczyszczona &ndash; 1/2-1 łyżeczki</li>
<li>(A,?) dodatki: rodzynki, orzechy, pestki dyni  &ndash; niekonieczne wszystkie i niekoniecznie naraz ;-)</li>
</ul>
<p>Przepis (A) średnio sprawdzony (z braku sody w przepisie &ndash; ale musi być, żeby nie wyszły łamacze zębów) zawierał płatki i otręby, nie zawierał miodu ani wiórków kokosowych.</p>
<p>Na odmianę przepis (B) sprawdzony już wielokrotnie przez Atunię nie miał otrębów, orzechów (itp.) i mleka, za to miał wiórki kokosowe, miód i łyżkę wody.</p>
<p>Jest więc pewna dowolność w doborze składników, ale żeby wyszło, mniej więcej należy postępować tak:</p>
<p>Masło z dodatkiem łyżki wody lub mleka (i 2 łyżek miodu) rozpuścić w rondelku na wolnym ogniu (kuchenka el: 4/9 lub podobnie), żeby się masło stopiło, ale bez zagotowania. Osobno wymieszać płatki, cukier i mąkę.  Do już stopionego masła dodać sodę oczyszczoną i tę mieszaninę wlać do wymieszanych płatków z mąką i cukrem, albo na odwrót  &ndash; płatki dodać do masła i w tym wypadku energicznie wymieszać ciągle podgrzewając (max 1-2 minuty).</p>
<p>Ufomować małe kulki  (max. 2cm średnicy) i rozłożyć na 2 blachach wysmarowanych tłuszczem (masłem) w odstępach co najmniej 5-6cm jedna od drugiej lub w małych foremkach silikonowych (np. takie arkusze na 18 małych ciasteczek  &ndash; udało mi się zapełnić 3 takie). Na blasze w czasie pieczenia kulki rozpłyną się na płaskie plackowate ciasteczka, stąd potrzeba odstępów.</p>
<p>Piec około 20 minut w piekarniku rozgrzanycm do 150°C.<br />
Wyjąć z piekarnika nawet jeśli wyglądają na lekko niedopieczone &ndash; dojdą do siebie i będą kruche, ew. z lekko wilgotnym/ciągnącym się środkiem, a takie są najlepsze :)</p>
<p>Podważając lekko łopatką przełożyć na druciany ruszt i pozwolić wystygnąć, nie zjadając w międzyczasie połowy ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/07/ciasteczka-owsiane/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ciasteczka serowe na kleiku ryzowym</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/ciasteczka-serowe-na-kleiku-ryzowym/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/ciasteczka-serowe-na-kleiku-ryzowym/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Mar 2009 20:42:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Srebrna</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciastka]]></category>
		<category><![CDATA[bezglutenowe]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[masło]]></category>
		<category><![CDATA[ryż]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=258</guid>
		<description><![CDATA[Czyli &#8220;co zrobić z nieco podkwaśniałym serem białym bez użycia glutenu&#8221;, przepisy opracowane samodzielnie i zapisane, jak zostały użyte. Wersja 1 (bardziej kruche): ser biały półtłusty, powinien być mocno kwasny &#8211; 200 g masło (stopione) &#8211; 70 g jajka &#8211; 1 szt kleik ryżowy (Bobovita, Nestle) &#8211; 80 g cukier &#8211; 70 g opcjonalnie: proszek [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czyli &#8220;co zrobić z nieco podkwaśniałym serem białym bez użycia glutenu&#8221;, przepisy opracowane samodzielnie i zapisane, jak zostały użyte.</p>
<p><span id="more-258"></span>Wersja 1 (bardziej kruche):</p>
<p>ser biały półtłusty, powinien być mocno kwasny &#8211; 200 g</p>
<p>masło (stopione) &#8211; 70 g</p>
<p>jajka &#8211; 1 szt</p>
<p>kleik ryżowy (Bobovita, Nestle) &#8211; 80 g</p>
<p>cukier &#8211; 70 g</p>
<p>opcjonalnie: proszek do pieczenia &#8211; 2 łyżeczki (uwaga, bez proszku gorzej rosną ale są całkowicie bezglutenowe!)</p>
<p>Wersja 2 (bardziej miekka) &#8211; kleik mi sie skończył znienacka, więc dodałam słodzonej kaszki Nestle:</p>
<p>ser biały &#8211; 250 g</p>
<p>masło (stopione) &#8211; 80 g</p>
<p>jajka &#8211; 2 szt</p>
<p>kleik ryżowy &#8211; 75 g</p>
<p>kaszka Nestle ryżowa &#8211; 30 g</p>
<p>cukier &#8211; 80 g</p>
<p>proszek do pieczenia &#8211; dwie łyżeczki (uwaga jak wyżej)</p>
<p>Ser rozdeptać na drobno widelcem, wlać masło, wymieszać dokładnie. Wbić jajko, wymieszać. Wsypać kleik po troche, razem z nim proszek do pieczenia i cukier, każdą partię mieszać do uzyskania gładkiego ciasta.</p>
<p>Piekarnik nagrzac do 200 stopni, wyłożyć papierem blachę.</p>
<p>Odrywać z ciasta porcje wielkosci orzecha włoskiego, toczyć kulki, kłaść na papier w odległości 4-5 cm (kulki sie rozpływają, ale nie na płask, więc nie ma ryzyka sklejenia).</p>
<p>Piec ok. 15 minut / na złoto.</p>
<p>Ilość kleiku można zmieniać zależnie od wilgotności sera. Podane proporcje są dla sera dość suchego. Ew. można dodać kilka łyżek śmietany.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/ciasteczka-serowe-na-kleiku-ryzowym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mufinki malinowe</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/12/mufinki-malinowe/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/12/mufinki-malinowe/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Dec 2008 22:28:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciastka]]></category>
		<category><![CDATA[imprezowe]]></category>
		<category><![CDATA[jogurt]]></category>
		<category><![CDATA[maliny]]></category>
		<category><![CDATA[mufinki]]></category>
		<category><![CDATA[słodkie]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=136</guid>
		<description><![CDATA[W lodówce ostał się półlitrowy jogurt malinowy by Tesco. I dżem malinowy. A w perspektywie była kilkuosobowa impreza, więc wystarczyło tylko nieco zmodyfikować przepis na mufinki ananasowe i już. Chyba wyszły dobre, bo głodomory zeżarły wszystko i jeszcze ukradkiem brały na wynos ;-) Podsumowując: mąka &#8211; 200g (półtorej szklanki) otręby pszenne &#8211; jakieś 50-70g suszone [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W lodówce ostał się półlitrowy jogurt malinowy by Tesco. I dżem malinowy. A w perspektywie była kilkuosobowa impreza, więc wystarczyło tylko nieco zmodyfikować przepis na <a href="http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/mufinki-ananasowe/">mufinki ananasowe</a> i już.<br />
Chyba wyszły dobre, bo głodomory zeżarły wszystko i jeszcze ukradkiem brały na wynos ;-)</p>
<p>Podsumowując:</p>
<ul>
<li>mąka &ndash; 200g (półtorej szklanki)</li>
<li>otręby pszenne &ndash; jakieś 50-70g</li>
<li>suszone morele lub inne owoce &ndash; garść</li>
<li>orzechy nerkowca, włoskie lub laskowe &ndash; garść</li>
<li>dżem malinowy &ndash; kilka dużych łyżek</li>
<li>proszek do pieczenia &ndash; 3 łyżeczki</li>
<li>2 jajka</li>
<li>cukier &ndash; 150g lub trochę mniej, bo dżem słodki(szklanka)</li>
<li>masło &ndash; 150g, czyli 3/5 kostki</li>
<li>jogurt malinowy &ndash; 300-400 ml</li>
</ul>
<p>Nastawiamy piekarnik na 180-185°C, żeby się nagrzał w ciągu 5 minut potrzebnych na przygotowanie ciasta. </p>
<p><a href="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2008/12/mufinki-malinowe1.jpg"><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2008/12/mufinki-malinowe1-150x150.jpg" alt="i do pieca!" width="200" height="150" hspace="5" align="right" class="size-thumbnail wp-image-141" /></a> Morele ciachamy nożem na małe kawałeczki. Jeśli mamy orzechy włoskie, to siekamy lub kruszymy na mniejsze. Laskowe lub nerkowca nie wymagają tych zabiegów. W dużej misce mieszamy suche składniki (mąkę, cukier, otręby, proszek do pieczenia, morele i orzechy). Osobno &ndash; składniki mokre: lekko ubijamy jajka, łączymy z jogurtem, mieszamy z bardzo miękkim, a najlepiej lekko roztopionym masłem (jeśli mamy silikonowe formy do mufinek, to możemy ich użyć do roztopienia masła w mikrofalówce). Wlewamy mokre do  suchych, mieszamy krótko.  Na sam koniec wrzucamy dżem i &mdash; prawie nie mieszamy :-). Tzn. zamieszać musimy, ale tylko tyle, żeby zakryć dżem ciastem, ale nie rozprowadzić go całkiem w nim. Od razu zaczynamy nakładać do mufinkowej formy, wstawiamy do nagrzanego piekarnika i&nbsp;pieczemy 25-30 minut w temperaturze 180°C (termoobieg). </p>
<p>Przed wstawieniem do piekarnika można posypać płatkami migdałowymi albo rodzynkami.</p>
<div id="attachment_140" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2008/12/mufinki-malinowe21.jpg"><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2008/12/mufinki-malinowe21.jpg" alt="gotowe" width="500" height="374" class="size-full wp-image-140" /></a><p class="wp-caption-text">Gotowe</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/12/mufinki-malinowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Napoleonki cioci Kingi</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/napoleonki-cioci-kingi/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/napoleonki-cioci-kingi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Nov 2008 12:38:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>goldie</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciastka]]></category>
		<category><![CDATA[desery]]></category>
		<category><![CDATA[koszerne]]></category>
		<category><![CDATA[mleko]]></category>
		<category><![CDATA[potrawy-tradycyjne]]></category>
		<category><![CDATA[słodkie]]></category>
		<category><![CDATA[tuczące!]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=117</guid>
		<description><![CDATA[Przepis mojej cioci, przeze mnie jeszcze nie wypróbowany. Ona jednak robi je genialnie. Dla nie wiedzących: napoleonka to ciastko z lekko alkoholowym kremem budyniowym, żółtym, między dwiema warstwami chrupkiego ciasta (oryginalny przepis mówi o francuskim, to tutaj jest półkruche). Na południu (czytaj: w Krakowie) nazywają je często kremówkami, które w Warszawie są innymi ciastkami, bo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przepis mojej cioci, przeze mnie jeszcze nie wypróbowany. Ona jednak robi je genialnie.</p>
<p>Dla nie wiedzących: napoleonka to ciastko z lekko alkoholowym kremem budyniowym, żółtym, między dwiema warstwami chrupkiego ciasta (oryginalny przepis mówi o francuskim, to tutaj jest półkruche). Na południu (czytaj: w Krakowie) nazywają je często kremówkami, które w Warszawie są innymi ciastkami, bo w środku mają biały, tłusty krem śmietankowy. Żeby zwiększyć konfuzję, w krakowskich cukierniach występuje coś o nazwie &#8220;napoleon&#8221;, mające w środku różowe, sztywne ohydztwo na pianie z białek. Tak więc disclaimer:</p>
<ul>
<li>to NIE jest krakowski &#8220;napoleon&#8221;</li>
<li>to NIE jest warszawska &#8220;kremówka&#8221;</li>
</ul>
<p>Przepis jest na ok. 20 ciastek.</p>
<p>Ciasto:</p>
<ul>
<li>mąka pszenna &#8211; 1 1/2 szklanki</li>
<li>tłuszcz do pieczenia &#8211; 3/4 kostki</li>
<li>kwaśna śmietana &#8211; 1/2 szklanki</li>
</ul>
<p>Przesiekać mąkę z zimnym tłuszczem, dodać śmietanę, szczyptę soli, szczyptę cukru. Zagnieść szybko i wylepić blachę (bez smarowania). Pół blachy stanowi spód, pół blachy &#8211; górę. Upiec na złoty kolor.</p>
<p>Krem:</p>
<ul>
<li>mleko &#8211; 1/2 l.</li>
<li>cukier waniliowy</li>
<li>2 całe jajka</li>
<li>mąka tortowa &#8211; 1/2 szklanki</li>
<li>niepełna szklanka cukru</li>
<li>masło &#8211; 1/2 kostki</li>
</ul>
<p>Zmiksować cukier, cukier waniliowy, mąkę, jaja i 1 szklankę mleka. Tymczasem na ogniu doprowadzić do wrzenia resztę mleka. Zmiksowaną masę wlać na wrzące mleko i energicznie mieszać, aż znikną grudki. Zdjąć z ognia, wmieszać w to masło, można dodać kieliszek alkoholu. Gorący krem rozsmarować na dolnym blacie, przykryć górnym.</p>
<p>Uwaga praktyczna: blat jest naprawdę przyzwoicie kruchy. Warte rozważenia jest pokrojenie go na kwadraty przed upieczeniem za pomocą radełka. Wtedy na krem nakłada się już pojedyńczo kwadraty na każde ciastko.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/napoleonki-cioci-kingi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mufinki ananasowe</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/mufinki-ananasowe/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/mufinki-ananasowe/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 Nov 2008 15:12:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciastka]]></category>
		<category><![CDATA[ananasy]]></category>
		<category><![CDATA[mufinki]]></category>
		<category><![CDATA[słodkie]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/mufinki-ananasowe/</guid>
		<description><![CDATA[Ula przy okazji remontu znalazła ostatnio całą teczkę z&#160;powycinanymi różnymi przepisami, z&#160;czego część po niemiecku ;-) Właśnie przetestowałem jeden z nich: W celu wykonania 12 sztuk mufinek (mufinków?) ananasowych, potrzebne będą: mąka &#8211; 200g płatki owsiane &#8211; 60g ananasy z puszki &#8211; napisali że 200g (puszka) proszek do pieczenia &#8211; 3 łyżeczki 2 jajka cukier [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ula przy okazji remontu znalazła ostatnio całą teczkę z&nbsp;powycinanymi różnymi przepisami, z&nbsp;czego część po niemiecku ;-)  Właśnie przetestowałem jeden z nich:</p>
<p>W celu wykonania 12 sztuk mufinek (mufinków?) ananasowych, potrzebne będą:</p>
<ul>
<li>mąka &ndash; 200g</li>
<li>płatki owsiane &ndash; 60g</li>
<li>ananasy z puszki &ndash; napisali że 200g (puszka)</li>
<li>proszek do pieczenia &ndash; 3 łyżeczki</li>
<li>2 jajka</li>
<li>cukier &ndash; 180g</li>
<li>masło &ndash; 150g, czyli 3/5 kostki</li>
<li>cukier waniliowy &ndash; paczuszka</li>
<li>śmietana &ndash; 300g</li>
</ul>
<p>Z braku niektórych wymaganych składników albo ich niewystarczającej ilości, w mojej wersji do ciasta poszły:</p>
<ul>
<li>otręby pszenne zamiast płatków owsianych</li>
<li>jakieś 100g śmietany + mleko do podobnej objętości</li>
</ul>
<p>Wg przepisu puszka ananasów to 200g. Może w Dojczlandii. Typowe puszki ananasów u&nbsp;nas to 480g. Zrobiłem z połowy, ale można nie żałować i&nbsp;zużyć całość, tylko wtedy trzeba pamiętać o&nbsp;wydłużeniu czasu pieczenia o&nbsp;kilka minut.</p>
<p>Nastawiamy piekarnik na 180°C, żeby się nagrzał w ciągu 5 minut potrzebnych na przygotowanie ciasta. </p>
<p>W dużej misce mieszamy suche składniki (mąkę, cukier, cukier waniliowy, otręby, proszek do pieczenia). Osobno  &ndash; składniki mokre: śmietanę, lekko ubite jajka, bardzo miękkie lub lekko roztopione masło, śmietanę/mleko. Wlewamy całość do składników suchych, mieszamy krótko, wrzucamy ananasy pokrojone wcześniej w&nbsp;drobną kosteczkę, mieszamy tylko tyle, żeby &#8220;utonęły&#8221; w&nbsp;cieście, napełniamy ciastem mufinkowe formy, wstawiamy do nagrzanego piekarnika i&nbsp;pieczemy 25-30 minut w temperaturze 180°C (termoobieg). Po upieczeniu zostawiamy w&nbsp;piekarniku jeszcze na kilka minut przed ostatecznym wyjęciem.</p>
<p>Ananasy mają w sobie sporo wilgoci, więc w razie wątpliwości lepiej popiec kilka minut dłużej niż krócej, żeby ciasto naokoło nie przypominało zakalca.</p>
<p>W oryginalnym przepisie każą jeszcze gorące mufinki posmarować lukrem (glazurą). Nie testowałem, ale mogę zapodać:</p>
<ul>
<li>cukier-puder, 100g</li>
<li>sok z cytryny, &#8220;trochę&#8221;</li>
<li>&#8220;Zuckerperle&#8221;, czyli zapewne cukier w kryształkach, może trochę większych niż tradycyjne :)</li>
</ul>
<p>Cukier-puder należy rozprowadzić w soku z cytryny i&nbsp;polać tym gorące jeszcze mufinki, następnie posypać kryształkami cukru.</p>
<p>Zamiast lukrowania można posypać (przed pieczeniem) płatkami migdałowymi albo rodzynkami.</p>
<p><a href="http://sun1000.pwr.wroc.pl/~tsurmacz/kuchnia/mufinki-ananasowe.jpg"><img src="http://sun1000.pwr.wroc.pl/~tsurmacz/kuchnia/mufinki-ananasowe.jpg" height="389" width="518" align="center" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/mufinki-ananasowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierniczki świąteczne (betonowe)</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2007/03/pierniczki-swiateczne-betonowe/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2007/03/pierniczki-swiateczne-betonowe/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Mar 2007 09:06:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciastka]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[desery]]></category>
		<category><![CDATA[Gwiazdka]]></category>
		<category><![CDATA[kakao]]></category>
		<category><![CDATA[miód]]></category>
		<category><![CDATA[mąka]]></category>
		<category><![CDATA[pierniki]]></category>
		<category><![CDATA[słodkie]]></category>
		<category><![CDATA[tuczące!]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2007/03/pierniczki-swiateczne-betonowe/</guid>
		<description><![CDATA[Z jednego takiego przepisu wychodzą mniej więcej trzy blachy. mąka &#8211; 1/2 kg miód naturalny &#8211; 30 dag cukier &#8211; 15 dag przyprawa do piernika &#8211; 3 kopiaste łychy kakao &#8211; 3 kopiaste łychy masło &#8211; 1/2 kostki jajka &#8211; 1 szt. proszek do pieczenia &#8211; pół opakowania? do dekoracji: migdały, orzechy, cukrowa kolorowa posypka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z jednego takiego przepisu wychodzą mniej więcej trzy blachy.</p>
<p><span id="more-22"></span></p>
<ol>
<li>mąka &#8211; 1/2 kg</li>
<li>miód naturalny &#8211; 30 dag</li>
<li>cukier &#8211; 15 dag</li>
<li>przyprawa do piernika &#8211; 3 kopiaste łychy</li>
<li>kakao &#8211; 3 kopiaste łychy</li>
<li>masło &#8211; 1/2 kostki</li>
<li>jajka &#8211; 1 szt.</li>
<li>proszek do pieczenia &#8211; pół opakowania?</li>
<li>do dekoracji: migdały, orzechy, cukrowa kolorowa posypka itd</li>
</ol>
<p><span class="komentarz"></span><span class="komentarz">W rondlu, na niewielkim ogniu rozpuścić: miód, cukier, przyprawę do piernika, masło i kakao; przestudzić. </span></p>
<p><span class="komentarz">W misce: mąkę przesiać, wbić jajko, dodać proszek do pieczenia i wlewać, mieszając, przestygniętą masę z rondla.</span></p>
<p><span class="komentarz"> Masę ugniatać aż będzie jednolita, można dodać mąki, jeśli będzie za rzadka; wałkować, i wykrawać ciastka. Nie dawać ciasta kotu, bo mu zaszkodzi (co nie znaczy, że nie będzie próbował ukraść). Smarować rozbełtanem jajkiem (ciastka, nie kota) i dekorować czym bądź (pietruszka nie pasuje!). Piec w 180 -200 stopniach kilkanaście minut (uważać, żeby nie przypalić).</span></p>
<p><span class="komentarz">Świeżo upieczone pierniczki są świetne do wybijania okien, natomiast żeby się nadawały do spożycia, należy je pozamykać w pudełkach z kawałkami chleba i odczekać parę dni. Normalnie żeby były gotowe na święta, piekę je w okolicach Mikołaja.</span></p>
<p><span class="komentarz"></span><a href="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2007/03/pierniczki02_m.jpg" title="pierniczki02_m.jpg"><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2007/03/pierniczki02_m.miniatura.jpg" alt="pierniczki02_m.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2007/03/pierniczki-swiateczne-betonowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Minified using disk: basic (Feed is rejected)
Page Caching using disk: enhanced

Served from: lubimy.jedzenie.org @ 2012-02-09 11:18:38 -->
