<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Żarciownia &#187; ciasto francuskie</title>
	<atom:link href="http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/tag/ciasto-francuskie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lubimy.jedzenie.org</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Jul 2010 13:43:04 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Sezon na leszcza (z braku łososia :) )</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/09/sezon-na-leszcza-z-braku-lososia/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/09/sezon-na-leszcza-z-braku-lososia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Sep 2008 21:12:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapiekanki]]></category>
		<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[ciasto francuskie]]></category>
		<category><![CDATA[ryba]]></category>
		<category><![CDATA[szpinak]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[zapiekane]]></category>
		<category><![CDATA[łosoś]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/09/sezon-na-leszcza-z-braku-lososia/</guid>
		<description><![CDATA[Miał być eksperyment z ciastem francuskim i łososiem, ale łososie w sklepie wyszły. No to z braku łososi wyszło z leszczem. Troszkę trzeba uważać na ości, które czasem zdradziecko wychodzą ze środka, ale poza tym całkiem dobre :)
Czego trzeba:

ciasto francuskie mrożone sztuk jeden (gotowiec z tesco lub innej marki &#8211; 275g wg napisów na  [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miał być eksperyment z ciastem francuskim i łososiem, ale łososie w sklepie wyszły. No to z braku łososi wyszło z leszczem. Troszkę trzeba uważać na ości, które czasem zdradziecko wychodzą ze środka, ale poza tym całkiem dobre :)<span id="more-83"></span></p>
<p>Czego trzeba:</p>
<ul>
<li>ciasto francuskie mrożone sztuk jeden (gotowiec z tesco lub innej marki &ndash; 275g wg napisów na  opakowaniu)</li>
<li>szpinak. Też mrożony, coby było prościej, ale może być z innych zapasów, np. słoikowych.</li>
<li>czosnek &ndash; ze 3 ząbki, potraktowane wyciskarką.</li>
<li>leszcz, łosoś albo inna ryba &ndash; filety jak do smażenia. Jakieś 250g powinno być OK.</li>
<li>sól. garść. jaką kto lubi &ndash; akurat miałem gruboziarnistą.</li>
</ul>
<p>Ciasto rozwinąć, co może być problematyczne, zważywszy na to, że wg instrukcji każą nie rozmrażać. Ale trochę odtajać musi, bo inaczej się łamie. Jak za bardzo odtaje, to się z kolei rozrywa i klei, więc w razie czego trzeba schłodzić w lodówce, albo urwać mniej rozmrożony kawałek z końca i zaklejać nim powstające w innych miejscach dziury. Nie ma lekko, ale w końcu się musi udać.</p>
<p>Z leszcza da się wyjąć długie ości, ale zostaje trochę malutkich. Można naciąć nożem wzdłuż całości, do połowy grubości i próbować wyjąć resztę, ale wszystkie i tak nie wylezą. Z łososiem takich problemów nie będzie. Rybę pokroić w paski, natrzeć solą i rozłożyć na cieście &ndash; z jednej strony bardziej, z drugiej zostawić spory kawałek ciasta nie obłożony rybą, żeby się dało zawinąć i zakleić. Na rybie rozsmarować szpinak potraktowany wcześniej czosnkiem. No i rozmrożony oczywiście. Mrożonym szpinakiem ryby smarować się nie da. Całość zawinąć jak roladę, zaczynając od strony obłożonej rybą i szpinakiem &ndash; w miarę możliwości zostawiając jak najmniej ciasta w środku, bo lepiej się piecze na zewnątrz. Wstawić do piekarnika na 220°C na 30-35 minut (u mnie: dolna i środkowa grzałka z wentylatorem/termoobiegiem).</p>
<p>Wyjąć, poczekać trochę aż lekko ostygnie, pokroić na 2-3 porcje, jeść póki ciepłe.</p>
<p><img src="http://okapi.ict.pwr.wroc.pl/~tsurmacz/kuchnia/leszcz.jpg" height="389" width="518" align="bottom" alt="pół porcji :)" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/09/sezon-na-leszcza-z-braku-lososia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
