<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Żarciownia &#187; czosnek</title>
	<atom:link href="http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/tag/czosnek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lubimy.jedzenie.org</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 29 Jan 2012 18:54:31 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Potrawka z krewetek</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/potrawka-z-krewetek/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/potrawka-z-krewetek/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Jan 2012 18:53:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[cytryna]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[eksperymenty]]></category>
		<category><![CDATA[jogurt]]></category>
		<category><![CDATA[krewetki]]></category>
		<category><![CDATA[niskokaloryczne]]></category>
		<category><![CDATA[niskotłuszczowe]]></category>
		<category><![CDATA[owoce morza]]></category>
		<category><![CDATA[papryka]]></category>
		<category><![CDATA[pieczarki]]></category>
		<category><![CDATA[pietruszka]]></category>
		<category><![CDATA[smażone]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=793</guid>
		<description><![CDATA[Wymyślone do zrobienia na szybko, wyszło bardzo dobrze. Porcja na dwie osoby. Trzeba jeść z ryżem lub makaronem, bo samej potrawki wychodzi bardzo niedużo. mrożone krewetki &#8211; paczka 300g pieczarki &#8211; około 100g papryka &#8211; mniej więcej 0.5 (ja użyłam czerwonej, ale żółta lub zielona pewnie też będzie pasować) czosnek &#8211; dużo (użyłam chyba z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wymyślone do zrobienia na szybko, wyszło bardzo dobrze. Porcja na dwie osoby. Trzeba jeść z ryżem lub makaronem, bo samej potrawki wychodzi bardzo niedużo.</p>
<ul>
<li>mrożone krewetki &#8211; paczka 300g</li>
<li>pieczarki &#8211; około 100g</li>
<li>papryka &#8211; mniej więcej 0.5 (ja użyłam czerwonej, ale żółta lub zielona pewnie też będzie pasować)</li>
<li>czosnek &#8211; dużo (użyłam chyba z pół główki plus jeszcze dosypałam czosnku w proszku)</li>
<li>olej słonecznikowy do smażenia (może być jakiś inny roślinny)</li>
<li>jogurt naturalny &#8211; 3-4 łyżki</li>
<li>sok z połówki cytryny (niedużej)</li>
<li>pieprz, sól, pietruszka suszona</li>
</ul>
<div><span id="more-793"></span></div>
<p>Krewetki rozmrozić. Można w mikrofalówce jeśli się ma, ale też w kąpieli wodnej lub zostawić na dobę w lodówce w pojemniku. Mrożone krewetki są najczęściej już obgotowane. Jeśli używa się świeżych, prawdopodobnie trzeba będzie albo je lekko obgotować, albo smażyć dłużej.</p>
<p>W głębokiej patelni zagrzać olej [1].  Na bardzo gorący wrzucić czosnek posiekany na plasterki (nie muszą być bardzo cienkie). Powinien się podsmażyć i zmięknąć, ale nie bardzo zbrązowieć (tylko trochę). Do podsmażonego czosnku  dorzucamy rozmrożone krewetki, niech się smażą aż, za przeproszeniem, popuszczą.</p>
<p>Paprykę i pieczarki pokroić w nieduże kawałki (tak żeby się szybko podsmażyły &#8211; pieczarki się robią szybciej, więc można dać trochę większe kawałki). Kiedy widzimy że krewetki juz trochę pływają w sosie własnym, dorzucić pieczarki i paprykę. Wtedy można zacząć przyprawiać: pieprz i sól do smaku (ja daję mało soli i dużo pieprzu), trochę suszonej pietruszki. Można dosypać jeszcze czosnku w proszku. Co chwilę mieszać smażeninę, żeby wszystko dokładnie przeniknęło wszystkim innym i żeby nie przywarło. Nie jest konieczna duża ilość tłuszczu, chyba że patelnia nie jest teflonowa.</p>
<p>Kiedy większość tego sosu własnego z pieczarek, papryki i krewetek wyparuje i widać że na brzegach zaczyna się karmelizować przy kontakcie z powierzchnią patelni, należy wlać sok z cytryny, zamieszać i zdjąć całość z ognia. Po kilku minutach jak odrobinę przestygnie, wmieszać w to jogurt. Podawać od razu, nakładając do miseczek na ryż lub makaron.</p>
<p>[1] W międzyczasie można nastawić wodę na ryż/makaron (chyba że chcemy gotować ryż brązowy, wtedy zaczynamy go gotować na jakieś pół godziny przed smażeniem krewetek).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2012/01/potrawka-z-krewetek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak uratowałam zupę jarzynową</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/10/jak-uratowalam-zupe-jarzynowa/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/10/jak-uratowalam-zupe-jarzynowa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Oct 2011 12:16:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[Zupy wege]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[brukselka]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[eksperymenty]]></category>
		<category><![CDATA[fasolka szparagowa]]></category>
		<category><![CDATA[jarzyny]]></category>
		<category><![CDATA[Montignac]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[South-Beach]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[wege]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=688</guid>
		<description><![CDATA[Jesień jest, chłodno się zrobiło, zapragnęłam ciepłego pokarmu pod postacią zupy do popijania z kubka przy komputerze. Przejrzawszy pobieżnie zapasy w zamrażalniku przystąpiłam do produkcji zupy &#8220;nawinie&#8221;. Do garnka z wodą dodałam: kostki rosołowe warzywno-mięsne &#8211; kilka (Kapitan Obwieś radzi: jak ktoś chce wege to niech doda same warzywne) fasolka szparagowa &#8211; pół paczki szpinak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jesień jest, chłodno się zrobiło, zapragnęłam ciepłego pokarmu pod postacią zupy do popijania z kubka przy komputerze. Przejrzawszy pobieżnie zapasy w zamrażalniku przystąpiłam do produkcji zupy &#8220;nawinie&#8221;. Do garnka z wodą dodałam:</p>
<ul>
<li>kostki rosołowe warzywno-mięsne &#8211; kilka (Kapitan Obwieś radzi: jak ktoś chce wege to niech doda same warzywne)</li>
<li>fasolka szparagowa &#8211; pół paczki</li>
<li>szpinak &#8211; mniej więcej garść, bo tyle miałam</li>
<li>brokuły &#8211; pół paczki</li>
<li>brukselka &#8211; pół paczki</li>
<li>czosnek &#8211; 8 ząbków pokrojonych w plasterki</li>
<li>ziele angielskie &#8211; kilka kulek</li>
<li>pieprz</li>
<li>bazylia</li>
<li>trochę oliwy.</li>
</ul>
<div><span id="more-688"></span></div>
<p>Ugotowawszy zmiksowałam. Niestety kostki rosołowe, którymi dysponowałam były całkiem beznadziejne &#8211; dużo soli a mało właściwego smaku, więc wyszła mi z tego nieapetycznie wyglądająca, za słona zielona papka bez krzty charakteru. Zamiast się poddać i wylać dzieło, za radą koleżanki poczekałam aż się przegryzą warzywa z czosnkiem/będę mieć jakiś pomysł.</p>
<p>Na drugi dzień zrobiłam inwentaryzację zawartości lodówki i do garnka dodałam:</p>
<ul>
<li>jakieś pół litra wody</li>
<li>ser kozi pleśniowy &#8211; niecałe opakowanie</li>
<li>cheddar &#8211; pół kostki, utartej grubo</li>
<li>krojone pomidory z czosnkiem w puszce &#8211; 1 puszka</li>
<li>czosnek w proszku &#8211; kilka łyżeczek</li>
<li>oliwa &#8211; kilka łyżek</li>
<li>pieprz &#8211; trochę</li>
</ul>
<div>&#8230;i pogotowałam jeszcze kwadrans. Rozważyłam możliwość dorzucenia podsmażonych kawałeczków bekonu, ale nie miałam.</div>
<div>Wygląd zupy się nie bardzo poprawił, papka zrobiła się bardziej rzadka i bardziej brązowa, ale w smaku wyszło coś pysznego. Ser kozi dodał jej charakteru, rozcieńczenie wodą i pomidorami zniwelowało trochę za słony smak a od czosnku zrobiła się przyjemnie pikantna. Dodatkowo jestem z siebie dumna, ponieważ całość ma niski indeks glikemiczny (nie dodałam marchewki, dyni, ziemniaków ani innych warzyw o wysokiej zawartości cukru). Osobom cierpiącym na brukselkowstręt mogę powiedzieć, że tej brukselki w zupie nie czuć. Czuć czosnek, ser, i ogólnowarzywność z pomidorowym twistem. Jeśli jednak mimo to koncepcja Was odstręcza, zamiast brukselki można dać cokolwiek (więcej fasolki, więcej brokuł, kalafior).</div>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/10/jak-uratowalam-zupe-jarzynowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bakłażanowy sos do makaronu</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/11/baklazanowy-sos-do-makaronu/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/11/baklazanowy-sos-do-makaronu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Nov 2010 13:01:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[inne]]></category>
		<category><![CDATA[Pasta, czyli makarony]]></category>
		<category><![CDATA[bakłażan]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[jarzyny]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia-włoska]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[niskokaloryczne]]></category>
		<category><![CDATA[niskotłuszczowe]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[wegan]]></category>
		<category><![CDATA[wege]]></category>
		<category><![CDATA[łagodne]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=584</guid>
		<description><![CDATA[Podpatrzone we włoskiej knajpie, wyszukane w sieci a potem przerobione po swojemu. Porcja na dwie bardzo głodne osoby (zasadniczo trzeba liczyć 1szt. bakłażana na osobę). Przygotowanie całości trwa mniej więcej pół godziny, jeśli nie liczyć odstawienia bakłażana na jakiś czas przed gotowaniem. nieduży bakłażan &#8211; 2 szt. pomidory w puszce &#8211; 1 puszka oliwa czosnek [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podpatrzone we włoskiej knajpie, wyszukane w sieci a potem przerobione po swojemu. Porcja na dwie bardzo głodne osoby (zasadniczo trzeba liczyć 1szt. bakłażana na osobę). Przygotowanie całości trwa mniej więcej pół godziny, jeśli nie liczyć odstawienia bakłażana na jakiś czas przed gotowaniem.</p>
<p><span id="more-584"></span></p>
<ul>
<li>nieduży bakłażan &#8211; 2 szt.</li>
<li>pomidory w puszce &#8211; 1 puszka</li>
<li>oliwa</li>
<li>czosnek &#8211; minimum 2-3 ząbki</li>
<li>sól, pieprz</li>
<li>tarty parmezan</li>
</ul>
<p>Bakłażana należy pokroić w plasterki (w  poprzek), osolić i zostawić na 30-60 minut aż puści trochę wody (wtedy nie będzie gorzki i gąbczasty w konsystencji). Następnie odsączyć (ja go jeszcze dodatkowo płuczę).</p>
<p>W głębokiej patelni rozgrzać oliwę i wrzucać bakłażana na taką maksymalnie gorącą. Musi się dokładnie usmażyć, więc potrwa to z 20 minut. Często będzie tak, że część będzie już miękka i zrumieniona, a część surowa, wtedy te gotowe odkładam do miski obok (nie wyżerać, bo zabraknie!). W razie konieczności dolewać oliwy. W międzyczasie zagotować wodę na makaron tak żeby wrzucać go do garnka w momencie jak bakłażan będzie gotów (inaczej sos wystygnie zanim makaron się ugotuje). Ja używam makaronu <em>penne</em> (razowego lub z pszenicy durum), ale zachęcam do eksperymentowania.</p>
<p>W czasie kiedy gotuje się makaron, należy pokroić czosnek na plasterki (można zmiażdżyć, ale plasterki dają lepszy efekt)  i zrumienić na oliwie. Na ten zrumieniony czosnek wylać puszkę pomidorów, zamieszać, poczekać aż się zagotują i dorzucić do nich bakłażana, niech się to parę minut pogotuje na niedużym ogniu. Tak naprawdę wystarczy tyle gotowania ile zabierze makaronowi dogotowanie się do stanu <em>al dente</em>. Doprawić solą i pieprzem (można czosnkiem w proszku).</p>
<p>Na talerzu obficie posypać parmezanem (chyba że ktoś jest weganinem). Szamać ze smakiem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/11/baklazanowy-sos-do-makaronu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kurczak z czosnkiem</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/10/kurczak-z-czosnkiem/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/10/kurczak-z-czosnkiem/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 23 Oct 2010 17:59:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anetek</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[papryka]]></category>
		<category><![CDATA[smażone]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=566</guid>
		<description><![CDATA[&#8216;Poulet à l&#8217;ail&#8217; to jedno z najczęściej zamawianych przeze mnie dań w naszej lokalnej chińskiej knajpie: usmażone na złoto kawałki kurczaka podane na żeliwnym gorącym półmisku, z przypieczoną cebulą i kawałkami różnokolorowej papryki. Mocno czosnkowe mięso, słodkawa cebula i soczysta papryka; pycha!  Postanowiłam przyrządzić to danie w domu i mimo braku specjalnego żeliwnego półmiska wyszło [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8216;Poulet <span><span>à</span></span> l&#8217;ail&#8217; to jedno z najczęściej zamawianych przeze mnie dań w naszej lokalnej chińskiej knajpie: usmażone na złoto kawałki kurczaka podane na żeliwnym gorącym półmisku, z przypieczoną cebulą i kawałkami różnokolorowej papryki. Mocno czosnkowe mięso, słodkawa cebula i soczysta papryka; pycha!  Postanowiłam przyrządzić to danie w domu i mimo braku specjalnego żeliwnego półmiska wyszło doskonale.</p>
<p><span id="more-566"></span> Oto przepis na nakarmienie czterech osób.  Potrzebne składniki:</p>
<ul>
<li>pierś kurczaka, około 500g</li>
<li>czosnek, 6 dużych ząbków</li>
<li>cebula, 2 sztuki</li>
<li>papryka czerwona, 1 sztuka</li>
<li>papryka zielona, 1 sztuka</li>
<li>papryka żółta, 1 sztuka</li>
<li>sos sojowy, 5 łyżek</li>
<li>mąka do obtoczenia mięsa</li>
<li>olej (najlepiej arachidowy) do smażenia.</li>
</ul>
<p>Ząbki czosnku obieramy, wyciskamy wyciskarką do miseczki i mieszamy z sosem sojowym.  Do tak powstałej marynaty wrzucamy pokrojoną w kostkę (dość dużą) mięso, starannie mieszamy i odstawiamy.  Kroimy w paski cebulę i paprykę.  Po jakimś kwadransie (do pół godziny) obtaczamy mięso w mące i natychmiast smażymy na rozgrzanym oleju (niedużo, 2 łyżki) w woku lub też na dużej patelni.  Jeśli całość mięsa nie mieści się nam w jednym rzucie w naczyniu do smażenia, należy mięso smażyć partiami &#8211;  krótko, dwie-trzy minuty, powinno nabrać ładnego złotego koloru.  Usmażone mięso ściągamy z woka bądź patelni na talerz, do woka/patelni wrzucamy cebulę, smażymy 2 minuty (cebula powinna stać się przezroczysta i miejscami przyrumieniona), dorzucamy paprykę, smażymy jeszcze minutę-dwie, wrzucamy z powrotem mięso i podajemy z ryżem lub smażonym chińskim makaronem z kiełkami soi.  Nie zaszkodzi też kieliszek dobrze schłodzonego Chardonnay czy innego białego wina (na przykład nasz lokalny Chasselas na hadronach, znaczy, Chasselas de Geneve też daje radę ;-)).  Zdjęcia niestety nie będzie, bo zeżarliśmy wszystko, zanim zdążyłam pomyśleć o sfotografowaniu, ale może następnym razem ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/10/kurczak-z-czosnkiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Eksperymentalny pseudowschodni kurczak stir fry</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/07/eksperymentalny-pseudowschodni-kurczak-stir-fry/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/07/eksperymentalny-pseudowschodni-kurczak-stir-fry/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Jul 2010 13:43:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[chilli]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[kolendra]]></category>
		<category><![CDATA[kumin]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[kurkuma]]></category>
		<category><![CDATA[Montignac]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[pieczarki]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=546</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo szybko się robi i jest pyszny. Proporcje podaję mniej więcej, bo robiłam na oko.Wyszło na dwie osoby, ale nie jedliśmy ryżu. Pasuje do diety MM. kurza pierś &#8211; 4 &#8211; 5 małych (albo 3 &#8211; 4 duże) pieczarki &#8211; około 8 sztuk cebula &#8211; 1 &#8211; 2 małe (lub 1 duża) orzeszki piniowe &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo szybko się robi i jest pyszny. Proporcje podaję mniej więcej, bo robiłam na oko.Wyszło na dwie osoby, ale nie jedliśmy ryżu. Pasuje do diety MM.</p>
<ul>
<li><span id="more-546"></span>kurza pierś &#8211; 4 &#8211; 5 małych (albo 3 &#8211; 4 duże)</li>
<li>pieczarki &#8211; około 8 sztuk</li>
<li>cebula &#8211; 1 &#8211; 2 małe (lub 1 duża)</li>
<li>orzeszki piniowe &#8211; garstka</li>
<li>śmietana &#8211; kilka łyżek (ja chyba dałam około 4, bo tyle miałam, ale więcej będzie lepiej)</li>
<li>tłuszcz do smażenia &#8211; najlepiej olej, ja użyłam oliwy z oliwek</li>
<li>przyprawy: kmin rzymski (kumin) mielony, kurkuma, kolendra mielona, chilli, sól, pieprz, czosnek (może być w proszku),  (po ok. 1 łyzeczki każdego, oprócz chilli, którego mniej, bo wyjdzie za ostro, chyba że kto lubi)</li>
</ul>
<p>Kurczaka pokroić w paski i wrzucić na bardzo rozgrzany tłuszcz, zostawić aż całość się zetnie. Wtedy dodać pokrojoną cebulę. Ma się zeszklić a nie spalić. Dopiero po cebuli dawać pokrojone pieczarki (bo robią się krótko), śmietanę i przyprawy. Wymieszać starannie. Pogotować paręnaście minut na wolnym ogniu aż wszystko będzie miękkie a kurczak puści trochę wody i zrobi się fajny sos.</p>
<p>Szamać z ryżem (niezgodnie z dietą MM) lub samo.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/07/eksperymentalny-pseudowschodni-kurczak-stir-fry/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sos cukiniowo-pomidorowo-serowy</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/06/sos-cukiniowo-pomidorowo-serowy/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/06/sos-cukiniowo-pomidorowo-serowy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Jun 2010 11:24:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pasta, czyli makarony]]></category>
		<category><![CDATA[sosy i dipy]]></category>
		<category><![CDATA[cukinia]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[jarzyny]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[ser]]></category>
		<category><![CDATA[wege]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=539</guid>
		<description><![CDATA[Wymyślony z użyciem dostępnych w lodówce składników jako warzywna paciaja do jedzenia luzem, okazał się za rzadki, ale całkiem smaczny. Pasuje do makaronu (do ziemniaków pewnie też). Przypuszczam, że możnaby zagęścić dodając więcej sera (np żółtego). Wystarczy spokojnie dla 2 &#8211; 3 osób. cukinia &#8211; 2 nieduże pomidory &#8211; 1 puszka, najlepiej posiekanych cebula &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wymyślony z użyciem dostępnych w lodówce składników jako warzywna paciaja do jedzenia luzem, okazał się za rzadki, ale całkiem smaczny. Pasuje do makaronu (do ziemniaków pewnie też). Przypuszczam, że możnaby zagęścić dodając więcej sera (np żółtego). Wystarczy spokojnie dla 2 &#8211; 3 osób.</p>
<ul>
<li><span id="more-539"></span>cukinia &#8211; 2 nieduże</li>
<li>pomidory &#8211; 1 puszka, najlepiej posiekanych</li>
<li>cebula &#8211; 1 duża</li>
<li>ser z niebieską pleśnią (lazur/rokpol) &#8211; ok. 10 dag, ale może być więcej</li>
<li>czosnek, sól i pieprz &#8211; do smaku</li>
<li>tłuszcz do smażenia &#8211; w moim wypadku tym razem olej z pestek winogron.</li>
</ul>
<p>Cebulę posiekać i podsmażyć na miękko na tłuszczu. Dorzucić pokrojone drobno cukinie, posypać dowolną ilością czosnku. Smażyć na niedużym ogniu aż będzie miękka. Dopiero wtedy dodać pomidory i pokrojony ser, zmieszać. Doprawić do smaku (powinna przeważać nuta serowo-czosnkowa). Gotować jeszcze parę minut aż się zrobi coś w rodzaju jednolitej paciaji z wystającymi kawałeczkami cukinii.</p>
<p>Nie wiem do jakiego makaronu pasowałoby najbardziej; użyłam muszelek, bo akurat miałam. Sugestie i komentarze mile widziane.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/06/sos-cukiniowo-pomidorowo-serowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bogracz / Bogrács</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/02/bogracz-bogracs/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/02/bogracz-bogracs/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Feb 2010 19:19:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia węgierska]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[na-ostro]]></category>
		<category><![CDATA[papryka]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[wołowina]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=516</guid>
		<description><![CDATA[Przepis znaleziony przy sprzątaniu, spisuję ku pamięci. Nie pamiętam skąd go mam, ale bogracz jadłam podczas wakacji na Kaszubach, więc być może ktoś mi dyktował. Bogracz jest to oryginalna wersja gulaszu (czyli zupa z mięsem, a nie samo mięso). Pochodzi z Węgier. Więcej na ten temat tutaj. Obsada: wołowina &#8211; 70 dag, pokrojona w kostkę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przepis znaleziony przy sprzątaniu, spisuję ku pamięci. Nie pamiętam skąd go mam, ale bogracz jadłam podczas wakacji na Kaszubach, więc być może ktoś mi dyktował.</p>
<p>Bogracz jest to oryginalna wersja gulaszu (czyli zupa z mięsem, a nie samo mięso). Pochodzi z Węgier. <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bogracz">Więcej na ten temat tutaj.</a></p>
<p><span id="more-516"></span></p>
<p>Obsada:</p>
<ul>
<li>wołowina &#8211; 70 dag, pokrojona w kostkę (tzw gulaszowa)</li>
<li>cebula &#8211; 2 duże sztuki</li>
<li>smalec (tradycyjnie) lub olej (zdrowiej)</li>
<li>pomidory &#8211; 2 szt</li>
<li>papryka &#8211; 2 szt</li>
<li>ziemniaki &#8211; 80 dag</li>
<li>przecier pomidorowy &#8211; 1 łyżka</li>
<li>czosnek &#8211; ile wlezie (wedle gustu)</li>
<li>przyprawa do gulaszu- 1 torebka (alternatywnie: kolendra, papryka słodka, papryka ostra, pieprz, sól, majeranek, tymianek, suszona cebula i czosnek, cząber)</li>
<li>kminek &#8211; nie wiem ile, ale nie przesadzałabym z ilością</li>
</ul>
<p>Podsmażyć wołowinę na tłuszczu. Cebule zrumienić, połączyć z mięsem. Wrzucić do gara. Dodać kminek, czosnek w plasterkach lub zmiażdżony, pomidory bez skórki i ziemniaki pokrojone w kostkę, papryki pokrojone w paski. Dodać pół szklanki wody i dusić jakieś 90 minut, dolewając wody jeśli trzeba.</p>
<p>Można zrobić bez ziemniaków, albo po prostu dać ich mniej, wtedy można wrzucić dodatkową cebulę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/02/bogracz-bogracs/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Soczewica na ostro</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/01/soczewica-na-ostro/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/01/soczewica-na-ostro/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2010 14:36:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agg</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pasty kanapkowe]]></category>
		<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[Zupy wege]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[na-ostro]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[wegan]]></category>
		<category><![CDATA[wege]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=497</guid>
		<description><![CDATA[Miała być zupa z soczewicy, ale zazwyczaj wychodzi na tyle gęste, że można jeść widelcem. Jak wystygnie i się zestali jeszcze bardziej, jest z tego dobra pasta na kanapki. Przepis przypomina nieco pasztet z soczewicy, ale szybciej i prościej się robi. Na 2-3 porcje: - czerwona soczewica &#8211; pół kubka - czerwona cebula &#8211; 1 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miała być zupa z soczewicy, ale zazwyczaj wychodzi na tyle gęste, że można jeść widelcem. Jak wystygnie i się zestali jeszcze bardziej, jest z tego dobra pasta na kanapki. Przepis przypomina nieco <a href="http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/02/pasztet-z-soczewicy/">pasztet z soczewicy</a>, ale szybciej i prościej się robi. </p>
<p><span id="more-497"></span><br />
Na 2-3 porcje: </p>
<p>- czerwona soczewica &#8211; pół kubka<br />
- czerwona cebula &#8211; 1 szt.<br />
- czosnek &#8211; kilka ząbków<br />
- jogurt naturalny &#8211; kilka łyżek<br />
- olej, oliwa lub masło<br />
- ewentualnie koncentrat pomidorowy &#8211; 1 łyżeczka<br />
- sól<br />
Przyprawy &#8211; ok. pół łyżeczki każdej (ma być mocno korzenne i pikantne):<br />
- chili<br />
- kurkuma<br />
- garam masala<br />
- kumin mielony<br />
- kolendra mielona</p>
<p>Soczewicę opłukać.<br />
Cebulę i czosnek pokroić, podsmażyć na maśle lub oleju. W trakcie smażenia dodać przyprawy z wyjątkiem kurkumy i soli, mieszać, uważać, żeby się nie przypaliło (ale może się porządnie podsmażyć). Jeśli patelnia jest odpowiednio duża, możemy od razu dać soczewicę i zalać ją ok. dwukrotnie większą ilością wody (w razie potrzeby wodę uzupełnić w trakcie gotowania). Jak na patelni nie ma miejsca, przełożyć wszystko do garnka. Dodać kurkumę. Mieszać, uważać, żeby nie wykipiało, bo lubi. Gotować pod przykryciem, aż soczewica będzie miękka i rozpadająca się. Na koniec posolić i spróbować, w razie potrzeby dodać łyżeczkę koncentratu pomidorowego.<br />
Na talerzu polać jogurtem. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/01/soczewica-na-ostro/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zupa-krem z brokułów</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/01/zupa-krem-z-brokulow/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/01/zupa-krem-z-brokulow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Jan 2010 12:18:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anetek</dc:creator>
				<category><![CDATA[zupy]]></category>
		<category><![CDATA[Zupy wege]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[niskokaloryczne]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=492</guid>
		<description><![CDATA[Ze względu na ponadstandardową zawartość czosnku zwana też zupą antywampirzą. Bardzo prosta i łatwa w przygotowaniu.  Z podanych poniżej proporcji wychodzi porcja dla dwojga dużych i dwojga małych łasuchów (zupy zielone i zupy czerwone to przebój wśród małolatów).  Na taką porcję (około dwóch litrów zupy) potrzeba: brokuły, minimum 1/2 kg (mogą być mrożone) czosnek, 2-3 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ze względu na ponadstandardową zawartość czosnku zwana też zupą antywampirzą.</p>
<p><span id="more-492"></span><br />
Bardzo prosta i łatwa w przygotowaniu.  Z podanych poniżej proporcji wychodzi porcja dla dwojga dużych i dwojga małych łasuchów (zupy zielone i zupy czerwone to przebój wśród małolatów).  Na taką porcję (około dwóch litrów zupy) potrzeba:</p>
<ul>
<li>brokuły, minimum 1/2 kg (mogą być mrożone)</li>
<li>czosnek, 2-3 główki (tak, główki, to nie jest pomyłka)</li>
<li>cebula, 2 duże lub trzy małe</li>
<li>sól i pieprz</li>
<li>opcjonalnie:  grzanki czosnkowe i/lub gęsta śmietana.</li>
</ul>
<p>Brokuły dzielimy na różyczki (im więcej różyczek, tym lepiej, &#8216;noga&#8217; często bywa włóknista), myjemy i wrzucamy do gara (garnek, w którym tę zupę robię, ma 2.5 litra pojemności, więc minimum taki).  Obieramy z łupin cebulę, płuczemy i kroimy na ćwiartki, wrzucamy do gara.  Pracowicie obdłubujemy ząbki czosnku z łupinek, również płuczemy i dorzucamy do kotła.  Zalewamy zimną wodą (tak, by wszystko przykryła), solimy (ostrożnie, zawsze można doprawić później!)  i gotujemy wszystko do miękkości &#8212; nie powinno to zabrać więcej niż pół godziny.  Ponieważ zupa będzie potem zmiksowana, warto wyłowić wcześniej parę małych różyczek brokułów i zostawić do udekorowania talerza.  (po jakichś dziesięciu minutach, bo później brokuły się rozgotują na amen).</p>
<p>Gdy warzywa są już miękkie, miksujemy zupę na gładki krem.  Gdy jest za gęsta, należy ją rozrzedzić przegotowaną wodą.  Doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem do smaku.  Rozlewamy na talerze, dekorujemy odłożonymi wcześniej różyczkami brokułów i podajemy.  Można na każdym talerzu zrobić ozdobny kleks ze śmietany, lub posypać grzankami czosnkowymi, jeśli ktoś lubi.  Pycha!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/01/zupa-krem-z-brokulow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Penne zapiekane z tuńczykiem i pomidorami</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/11/penne-zapiekane-z-tunczykiem-i-pomidorami/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/11/penne-zapiekane-z-tunczykiem-i-pomidorami/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Nov 2009 20:38:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[Pasta, czyli makarony]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia-włoska]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[oliwki]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[ser]]></category>
		<category><![CDATA[tuńczyk]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[zapiekane]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=468</guid>
		<description><![CDATA[Wychodzi z tego trochę coś jak pizza bez pizzy ale za to z makaronem. Z tego przepisu 3 &#8211; 4 porcje. makaron penne &#8211; 1/4 kg czarne oliwki &#8211; około szklanki (przypuszczam, że zielone też będą ok) tuńczyk w sosie własnym, w dużych kawałkach &#8211; 1 puszka cebula &#8211; 1 mała (może być czerwona) pomidory [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wychodzi z tego trochę coś jak pizza bez pizzy ale za to z makaronem. Z tego przepisu 3 &#8211; 4 porcje.</p>
<p><span id="more-468"></span></p>
<ul>
<li>makaron penne &#8211; 1/4 kg</li>
<li>czarne oliwki &#8211; około szklanki (przypuszczam, że zielone też będą ok)</li>
<li>tuńczyk w sosie własnym, w dużych kawałkach &#8211; 1 puszka</li>
<li>cebula &#8211;  1 mała (może być czerwona)</li>
<li>pomidory &#8211; 1 świeży i 1 puszka pokrojonych w soku pomidorowym</li>
<li>oliwa &#8211; dużo :&gt;</li>
<li>czosnek &#8211; 2 ząbki (może być więcej, jak kto lubi)</li>
<li>ser żółty &#8211; sporo, conajmniej szklanka utartego</li>
<li>przyprawy: sól, pieprz, oregano, bazylia</li>
</ul>
<p>Makaron ugotować. W międzyczasie pokroić oliwki na pół, pomidora na plasterki, cebulę na cienkie talarki, utrzeć ser, zmiażdżyć czosnek itd.</p>
<p>Do pomidorów w puszce dodać czosnek i przyprawy, trochę oliwy i zmieszać.</p>
<p>Ugotowany i odsączony makaron przełożyć na naczynie do zapiekania (blacha, szkło hartowane, whatever), wysmarowane uprzednio oliwą. Położyć na nim pozostałe składniki: tuńczyka, plasterki pomidora i cebuli, pokrojone oliwki itd. Na wierzch równomiernie nałożyć sos pomidorowy z przyprawami, opcjonalnie polać jeszcze trochę oliwą. Posypać z wierzchu serem, można przyprószyć dodatkowo oregano.</p>
<p>Zapiekać około 20 &#8211; 25 minut w 180 &#8211; 200 stopni, zżerać na gorąco.</p>
<p><a href="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/11/penne_m.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-470" title="penne_m" src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/11/penne_m-300x199.jpg" alt="penne_m" width="300" height="199" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/11/penne-zapiekane-z-tunczykiem-i-pomidorami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Minified using disk: basic (Feed is rejected)
Page Caching using disk: enhanced

Served from: lubimy.jedzenie.org @ 2012-02-06 11:29:32 -->
