<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Lubimy jedzenie (org!) &#187; drób</title>
	<atom:link href="http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/tag/drob/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lubimy.jedzenie.org</link>
	<description>Jeść lubimy.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 22 Feb 2010 19:26:50 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Indyczyna zapiekana pod szpinakiem</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/12/indyczyna-zapiekana-pod-szpinakiem/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/12/indyczyna-zapiekana-pod-szpinakiem/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Dec 2009 22:43:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mithnae</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapiekanki]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[szpinak]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[zapiekane]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=473</guid>
		<description><![CDATA[Przepis powstały zupełnie ad hock w trakcie wizyty w moim ulubionym mięsnym na Sienkiewicza w związku z niemożnością nabycia standardowego dwukilowego filetu z indyka, zaś zainspirowany czymś, co Sphinx podaje jako przysmak z kurczaka. Robi się szybko i zachwyca. Pomagać przekonać wrogów szpinaku. Czas wykonania &#8211; 1 godzina.
Składniki (na 4-5 porcji):

filet z indyka &#8211; ok. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przepis powstały zupełnie <i>ad hock</i> w trakcie wizyty w moim ulubionym mięsnym na Sienkiewicza w związku z niemożnością nabycia standardowego dwukilowego filetu z indyka, zaś zainspirowany czymś, co Sphinx podaje jako <i>przysmak z kurczaka</i>. Robi się szybko i zachwyca. Pomagać przekonać wrogów szpinaku. Czas wykonania &#8211; 1 godzina.<span id="more-473"></span></p>
<h4>Składniki (na 4-5 porcji):</h4>
<ol>
<li>filet z indyka &#8211; ok. 1 kg</li>
<li>szpinak mrożony &#8211; może być w sosie śmietanowym od Frosty albo Hortexu &#8211; jedno opakowanie 400-500 g</li>
<li>śmietanka 18% &#8211; 150 ml</li>
<li>śmietanka 30% &#8211; 150 ml (dobrze mieć pod ręką całe opakowanie 250 ml)</li>
<li>czosnek &#8211; 1 duży ząbek</li>
<li>rodzynki duże &#8211; garść</li>
<li>oliwa z oliwek &#8211; 7 łyżek</li>
<li>ocet balsamiczny &#8211; 2 łyżki</li>
<li>sos sojowy &#8211; 1 łyżka</li>
<li>miód &#8211; najlepiej jakiś ciemny, w miarę płynny &#8211; 2 łyżeczki</li>
<li>sól i pieprz</li>
<li>jeśli użyty jest szpinak mrożony bez sosu w zestawie &#8211; mąka i masło do zaciągnięcia zasmażką</li>
<li>masło i olej do smażenia</li>
</ol>
<h4>Utensylia</h4>
<ul>
<li>patelnia &#8211; 2 sztuki duże</li>
<li>miska do zamarynowania mięsa + rózga do zakręcenia marynaty</li>
<li>naczynie żaroodporne płytkie płaskie</li>
<li>piekarnik lub kuchenka mikrofalowa z grillem</li>
</ul>
<h4>Wykonanie:</h4>
<ol>
<li>Filet z indyka podzielić na porcje &#8211; plastry, wielkości i grubości dłoni (można oddzielić polędwiczkę, jest delikatniejsza w smaku i smaży się krócej).</li>
<li>Ukręcić jak majonez rózgą marynatę (proporcje podałem orientacyjnie) z oliwy, sosu sojowego, octu balsamicznego, na końcu dodając miód &#8211; powinna mieć kolor i konsystencję rzadkiego kajmaku (masy krówkowej).</li>
<li>Dokładnie wytaplać w marynacie mięso, odstawić na pół godziny.</li>
<li>Na patelni rozgrzać trochę masła, wrzucić zamrożony szpinak, mieszać aż się zupełnie rozmrozi.</li>
<li>Rodzynki zalać wrzątkiem na chwilę.</li>
<li>Jeśli szpinak był bez sosu, zrobić szybką zasmażkę i zaciągnąć.</li>
<li>Dodać śmietankę 18%, dusić bez przykrycia.</li>
<li>Na drugiej patelni rozgrzać olej i masło pół na pół.</li>
<li>Obsmażyć na dużym ogniu mięso z obu stron, ale nie rumienić &#8211; nie powinno puścić soku; zmniejszyć ogień, podsmażyć dalej parę chwil (mięso powinno być miękkie i soczyste: lepiej smażyć za krótko niż za długo &#8211; zdąży dojść pod grillem).</li>
<li>Odsączyć i grubo posiekać rodzynki, drobniutko posiekać czosnek, włożyć jedno i drugie do szpinaku.</li>
<li>Dodawać stopniowo śmietankę 30%, tak, żeby szpinak zaczął się rozchodzić &#8211; finalnie nie powinien być zbyt gęsty, ale zawiesisty.</li>
<li>Wyjąć z patelni mięso, zwiększyć ogień, dodać 2 łyżki masła i poczekać, aż odparuje nie-tłuszcz. Doprowadzić masło do temperatury, w której zaczyna się rumienić i szybko przesmażyć jeszcze raz mięso z obu stron po jednym kawałku, żeby złapało koloru i smaku rumieniącego się masła, uważać żeby nie przypalić (wiem, to jest bardzo niezdrowe, ale ja się nie mogę oprzeć smakowi zrumienionego masła) &#8211; po tej czynności zdjąć patelnię od razu z ognia.</li>
<li>Pomazać naczynie żaroodporne dwiema łyżkami szpinaku po dnie, rozłożyć w nim płasko mięso, dokładnie przykryć resztą szpinaku, polać po wierzchu masłem pozostałym z obsmażania indyka.</li>
<li>Włożyć pod grill na kwadrans &#8211; jest gotowe, kiedy zaczną rumienić się rodzynki w masie szpinakowej.</li>
</ol>
<p><em>Podawać od razu (można też zostawić na później i odgrzewać) z ryżem jaśminowym i białym półwytrawnym winem.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/12/indyczyna-zapiekana-pod-szpinakiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pieczony kurczak faszerowany</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/04/pieczony-kurczak-faszerowany/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/04/pieczony-kurczak-faszerowany/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Apr 2009 16:15:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[koszerne]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[pieczone]]></category>
		<category><![CDATA[potrawy-tradycyjne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=308</guid>
		<description><![CDATA[Potrawa tradycyjnie robiona u nas w domu przy jakichś większych okazjach (np. jak goście przychodzą), zawsze się sprawdza, chociaż wymaga trochę zachodu.


kurczak &#8211; 1 cały, ale wypatroszony
bułka tarta i mleko (do farszu)
masło lub olej roślinny &#8211; około 10 dag do farszu i drugie 10 dag do pieczenia
wątróbka drobiowa (opcjonalnie) &#8211; kilka sztuk surowej
jajko &#8211; 1 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Potrawa tradycyjnie robiona u nas w domu przy jakichś większych okazjach (np. jak goście przychodzą), zawsze się sprawdza, chociaż wymaga trochę zachodu.</p>
<p><span id="more-308"></span></p>
<ul>
<li>kurczak &#8211; 1 cały, ale wypatroszony</li>
<li>bułka tarta i mleko (do farszu)</li>
<li>masło lub olej roślinny &#8211; około 10 dag do farszu i drugie 10 dag do pieczenia</li>
<li>wątróbka drobiowa (opcjonalnie) &#8211; kilka sztuk surowej</li>
<li>jajko &#8211; 1 szt</li>
<li>świeża pietruszka (zielona) i ew. koperek &#8211; 1 pęczek każdego</li>
<li>sól, czosnek</li>
</ul>
<h3>Farsz</h3>
<p>Masło utrzeć z jajkiem i drobno pociętą pietruszką i koperkiem (zostawić ze dwie łodyżki pietruszki, będą potrzebne później), wątróbką (rozdeptać widelcem), posolić i dodać bułkę tartą. Konsystencja ma być dość gęsta, reguluje się ją dodawaniem mleka lub bułki tartej.</p>
<h3>Kurczak właściwy</h3>
<p>Z kurczaka odciąć tłuszcz (nie wyrzucać), skrzydła, natrzeć solą i czosnkiem, nadziać farszem, spiąć specjalnymi szpilkami, zszyć nitką, czy co tam się ma. Można odciąć mu szyję i skórę z szyi też nadziać farszem (i spiąć).</p>
<p>Do naczynia żaroodpornego włożyć na dno te odcięte kawałki tłuszczu, z dwie gałązki pietruszki (albo więcej jak się lubi), na tym ułożyć kurczaka, odcięte skrzydła, nadzianą skórę od szyi i szyję bez skórki. Polać wszystko łyżką oleju.</p>
<p>Piec w około 180 &#8211; 200 stopni, około 1,5 &#8211; 2 godziny. Na pół godziny przed zakończeniem pieczenia można zdjąć pokrywkę z naczynia i piec otwarte, ale trzeba go parę razy podlać tłuszczem (tym z dna, nie dodatkowym).</p>
<p>Podawać pokrojonego na kawałki (farsz też), z ziemniakami (najlepiej ugotowanymi na parze) i surówką.</p>
<h3>Uwagi</h3>
<p>Jeśli się wytrybuje kurczaka wcześniej, to daje radę jako wędlina. Tylko wtedy trzeba dać o jedno jajko więcej do farszu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/04/pieczony-kurczak-faszerowany/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kurczak à la Shoggoth</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/kurczak-a-la-shoggoth/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/kurczak-a-la-shoggoth/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Mar 2009 23:06:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>elfka</dc:creator>
				<category><![CDATA[inne]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[tuczące!]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=280</guid>
		<description><![CDATA[Potrawa własnego pomysłu. Szybka, tucząca i strasznie cholesterolowa.
Składniki na 4 osoby:

2 piersi kurczaka
4 ząbki czosnku
3-4 łyżki oliwy z oliwek
pieprz, sól
dwie łyżki mąki
dwie duże łyżki koncentratu pomidorowego
30 dag żółtego sera (ja preferuję ostrowski lub podlaski)
filiżanka śmietany 18%

Przygotowanie:
Kurczaka pokroić w niedużą kostkę, zamarynować na parę chwil w oliwie z oliwek z czosnkiem wyciśniętym w wyciskarce i ze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Potrawa własnego pomysłu. Szybka, tucząca i strasznie cholesterolowa.</p>
<p>Składniki na 4 osoby:</p>
<ul>
<li>2 piersi kurczaka</li>
<li>4 ząbki czosnku</li>
<li>3-4 łyżki oliwy z oliwek</li>
<li>pieprz, sól</li>
<li>dwie łyżki mąki</li>
<li>dwie duże łyżki koncentratu pomidorowego</li>
<li>30 dag żółtego sera (ja preferuję ostrowski lub podlaski)</li>
<li>filiżanka śmietany 18%</li>
</ul>
<p>Przygotowanie:</p>
<p>Kurczaka pokroić w niedużą kostkę, zamarynować na parę chwil w oliwie z oliwek z czosnkiem wyciśniętym w wyciskarce i ze świeżo zmielonym pieprzem.  Wrzucić całość (kurę, oliwę, czosnek) do sporego gara i poddusić przez około kwadrans. Dolać wody tak, żeby prawie przykryła mięso. W kubku rozrobić mąkę z odrobiną wody lub mleka &#8211; tak przygotowany zagęstnik wlać do gara. Kiedy całość pogotuje się przez 2-3 minuty &#8211; dodać koncentrat pomidorowy i śmietanę, doprawić solą do smaku, powoli zagotować i zgasić gaz pod garnkiem. Zetrzeć na grubej tarce żółty ser, wsypać do gorącego sosu i wymieszać &#8211; efekt powinien wyglądać <a href="http://www.youtube.com/watch?v=zwQWnq1q47o">tak</a>.</p>
<p>Podawać z makaronem świderki lub penne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/kurczak-a-la-shoggoth/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Klatchiański kurczak w indyjskim sosie curry</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/klatchianski-kurczak-w-indyjskim-sosie-curry/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/klatchianski-kurczak-w-indyjskim-sosie-curry/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Mar 2009 22:37:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>elfka</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[curry]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[egzotyczne-przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia-indyjska]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[marynaty]]></category>
		<category><![CDATA[mleko-kokosowe]]></category>
		<category><![CDATA[ryż]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=274</guid>
		<description><![CDATA[Danie wbrew nazwie proste i szybkie (no, z wyjątkiem czasu marynowania mięsa). Powstało ze sklejenia przepisu na klatchiańskie curry z książki kucharskiej Niani Ogg (stąd wzięłam sposób marynowania mięsa) i  sosu curry z książki z przepisami kuchni indyjskiej.
składniki na 4 osoby (ale może się okazać, że na więcej, mam tendencje do gotowania w ilościach hurtowych):

2-3 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Danie wbrew nazwie proste i szybkie (no, z wyjątkiem czasu marynowania mięsa). Powstało ze sklejenia przepisu na klatchiańskie curry z książki kucharskiej Niani Ogg (stąd wzięłam sposób marynowania mięsa) i  sosu curry z książki z przepisami kuchni indyjskiej.</p>
<p>składniki na 4 osoby (ale może się okazać, że na więcej, mam tendencje do gotowania w ilościach hurtowych):</p>
<ul>
<li>2-3 paczki ryżu lub 2 szklanki ryżu jaśminowego</li>
<li>dwie piersi kurczaka</li>
<li>główka czosnku</li>
<li>jeden korzeń świeżego imbiru (lub imbir w proszku)</li>
<li>mały kubeczek jogurtu naturalnego</li>
<li>2-3 łyżki oliwy z oliwek</li>
<li>dwie cebule</li>
<li>2-3 pomidory</li>
<li>duża puszka (400 ml) mleczka kokosowego</li>
<li>curry</li>
<li>chilli</li>
<li>pieprz</li>
<li>sól</li>
</ul>
<p>Przygotowanie:</p>
<p>Marynata:</p>
<p>Pierś kurczaka kroimy w niedużą kostke, wkładamy do miski, zalewamy jogurtem, wyciskamy obrany czosnek (pół główki), dodajemy starty na drobnej tarce korzeń imbiru lub imbir w proszku (ilość wg. uznania). Zostawiamy tak przygotowaną marynatę na jakiś czas, niech mięso nasiąka. Sprawdziłam, że im dłużej, tym lepiej, ale nawet po godzinie moczenia jest już całkiem ok. Zdarzało mi się zostawiać tak kuraka i na całą noc, a gotować dnia następnego &#8211; wtedy smak był naprawdę intensywny.</p>
<p>Danie właściwe:</p>
<p>Kroimy cebulę w kostkę, dodajemy obrane i posiekane pozostałe pół główki czosnku i szklimy całość na oliwie w dość dużym garnku. Pomidory obieramy ze skórki, kroimy na cząstki i dorzucamy do zeszklonej cebuli &#8211; dusimy całość kilkanaście minut na wolnym ogniu, aż zmieni się w pomidorową papkę. Do tego wrzucamy zamarynowane mięso, wraz z jogurtem i przyprawami. Dusimy całość kolejne kilkanaście minut, zalewamy mleczkiem kokosowym, po pięciu minutach doprawiamy według uznania curry, chilli, solą i pieprzem. I już. Sos jest dość rzadki &#8211; ale za to bardzo aromatyczny i smakowity.</p>
<p>Podajemy z ryżem, najlepiej jaśminowym.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/klatchianski-kurczak-w-indyjskim-sosie-curry/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czosnkowy indyk</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/czosnkowy-indyk/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/czosnkowy-indyk/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Mar 2009 22:04:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lilith</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[zapiekane]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=241</guid>
		<description><![CDATA[Potrawa, jak zwykle, &#8220;na winie&#8221;. Porcja wystarcza na dwa głodomory.


indyk, najlepiej wyfiletowane steki &#8211; 3 szt, tak na oko dobre 30 &#8211; 40 dag
cebula &#8211; 1 duża
czosnek &#8211; od 4 ząbków wzwyż
listek laurowy &#8211; kilka sztuk
warzywo dodatkowe &#8211; ja użyłam zabłąkanej w lodówce, samotnej marchewki
pieprz, sól, oliwa z oliwek
opcjonalnie: masło

Mięso wypłukać, pokroić na spore kawałki. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Potrawa, jak zwykle, &#8220;na winie&#8221;. Porcja wystarcza na dwa głodomory.</p>
<p><span id="more-241"></span></p>
<ul>
<li>indyk, najlepiej wyfiletowane steki &#8211; 3 szt, tak na oko dobre 30 &#8211; 40 dag</li>
<li>cebula &#8211; 1 duża</li>
<li>czosnek &#8211; od 4 ząbków wzwyż</li>
<li>listek laurowy &#8211; kilka sztuk</li>
<li>warzywo dodatkowe &#8211; ja użyłam zabłąkanej w lodówce, samotnej marchewki</li>
<li>pieprz, sól, oliwa z oliwek</li>
<li>opcjonalnie: masło</li>
</ul>
<p>Mięso wypłukać, pokroić na spore kawałki. Cebulę pokroić w półkrążki, obraną marchewkę w słupki lub plasterki.</p>
<p>Wykonać zalewę z oliwy, zmiażdżonego czosnku, pokruszonego w drobny mak ziela angielskiego i soli, rozetrzeć całość razem starannie, natrzeć indyka, wsadzić do pojemnika, utytłać cebulę i marchewkę, resztą oliwy zalać wszystko, wymieszać, przykryć i odstawić na parę godzin do lodówki.</p>
<p>Wyłożyć na blachę, posypać pieprzem (najlepiej świeżo mielonym), na wierzch położyć ze trzy, czterycienkie  plasterki masła, wkładać do nagrzanego do 200 stopni piekarnika, piec jakieś pół godziny do 40 minut. Powinien być miękki, delikatny i mocno czosnkowy.</p>
<div id="attachment_243" class="wp-caption alignnone" style="width: 160px"><a href="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/03/img_0599m.jpg"><img class="size-thumbnail wp-image-243" title="img_0599m" src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/03/img_0599m-150x94.jpg" alt="Indyk przed upieczeniem" width="150" height="94" /></a><p class="wp-caption-text">Indyk przed upieczeniem</p></div>
<div id="attachment_242" class="wp-caption alignnone" style="width: 160px"><a href="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/03/img_0600.jpg"><img class="size-thumbnail wp-image-242" title="img_0600" src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2009/03/img_0600-150x99.jpg" alt="Indyk po upieczeniu" width="150" height="99" /></a><p class="wp-caption-text">Indyk po upieczeniu</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/czosnkowy-indyk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>pieczony indyczy cyc</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/12/pieczony-indyczy-cyc/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/12/pieczony-indyczy-cyc/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Dec 2008 23:33:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Boska</dc:creator>
				<category><![CDATA[inne]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[niskokaloryczne]]></category>
		<category><![CDATA[niskotłuszczowe]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[South-Beach]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=156</guid>
		<description><![CDATA[przepis latwy potwornie, taki cycek jest swietny do pokrojenia na plastry i kladzenia na kanapeczki badz wciagany samodzielnie.
1 filet cyca indyczego
5 zabkow czosnku
oregano badz ziola prowansalskie
nitka
folia aluminiowa
cycka dziabiemy pod katem tyle razy ile mamy zabkow czosnku, i potem w te kieszonki wpychamy rzeczone czosnki. najlepiej rownomiernie rozmieszczone w miesie. potem zawiazujemy ciasno mieso nitka, zeby [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>przepis latwy potwornie, taki cycek jest swietny do pokrojenia na plastry i kladzenia na kanapeczki badz wciagany samodzielnie.</p>
<p>1 filet cyca indyczego<br />
5 zabkow czosnku<br />
oregano badz ziola prowansalskie<br />
nitka<br />
folia aluminiowa</p>
<p>cycka dziabiemy pod katem tyle razy ile mamy zabkow czosnku, i potem w te kieszonki wpychamy rzeczone czosnki. najlepiej rownomiernie rozmieszczone w miesie. potem zawiazujemy ciasno mieso nitka, zeby sie nie rozlatywalo jak wyparuje wode w piekarniku. po zawiazaniu nacieramy oregano, ziolami prowansalskimi lub co nam tam smakuje.pakujemy cyca w folie aluminiowa, na gorze zostawiajac lub przecinajac nozykiem szpare (wtedy bedzie przyrumieniony ladnie u gory)</p>
<p>rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni i wstawiamy cyca na 1.5 godziny.</p>
<p>uwaga, ostroznie przy wyjmowaniu, w folli moze byc sporo wody wiec nie dziurawic.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/12/pieczony-indyczy-cyc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kurza pierś w pieczarkach na (dość) ostro</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/kurzy-cycek-w-pieczarkach-na-dosc-ostro/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/kurzy-cycek-w-pieczarkach-na-dosc-ostro/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Nov 2008 10:25:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>goldie</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[duszone]]></category>
		<category><![CDATA[grzyby]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[na-ostro]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[pieczarki]]></category>
		<category><![CDATA[pikantne]]></category>
		<category><![CDATA[smażone]]></category>
		<category><![CDATA[South-Beach]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/kurzy-cycek-w-pieczarkach-na-dosc-ostro/</guid>
		<description><![CDATA[Był sobie kurczak, który leżał w lodówce pół dnia za długo. Były pieczarki, które doszły blisko swego końca. Poczułem, i to bez metafory, że trzeba coś z tym zrobić.
Dwie spore kurze piersi wrzuciłem na pół godziny do marynaty, w której był:

sos sojowy (lałem, ile wsiąkło, pewnie ze 20ml)
octet winny z czerwonego wina (nie za dużo)
sól [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Był sobie kurczak, który leżał w lodówce pół dnia za długo. Były pieczarki, które doszły blisko swego końca. Poczułem, i to bez metafory, że trzeba coś z tym zrobić.</p>
<p>Dwie spore kurze piersi wrzuciłem na pół godziny do marynaty, w której był:</p>
<ul>
<li>sos sojowy (lałem, ile wsiąkło, pewnie ze 20ml)</li>
<li>octet winny z czerwonego wina (nie za dużo)</li>
<li>sól czosnkowa (na wyczucie po wszystkim)</li>
<li>w przypływie szaleństwa: trochę sambal oelek (puree z papryczek chili, rodem z Indonezji)</li>
</ul>
<p>Leżało toto sobie spokojnie w lodówce, a ja tymczasem wziąłem na tapetę pieczarki, które wymagały przebrania. Tak więc doszły</p>
<ul>
<li>pieczarki (ca 250 g)</li>
</ul>
<p>które umyłem i pokroiłem &#8211; trzonki bardzo drobno,  kapelusze w poprzeczne paseczki, grubiej. Tak przy ostatnich postawiłem na gazie szeroką i wysoką teflonową patelnię, na której podgrzewana była</p>
<ul>
<li>oliwa z oliwek (niedużo)</li>
</ul>
<p>do <strong>bardzo</strong> wysokiej temperatury. W przypadku pieczarek im większa tym lepiej, bo chodzi o to, żeby się przysmażyły ładnie, zanim puszczą czarną wodę, która zabija cały smak. No więc podsmażyły sie tak, że zmiękły, ale nie pływały. Lu je do miski tedy. Przechodzimy do kuraka, który sobie spoczywał w lodówce.</p>
<p>Kuraka pokroiłem w paseczki, o ile byłem w stanie to ocenić, w poprzek włókien, gdy tymczasem patelnia rozgrzewała się ponownie. Tym razem trzeba było uważać na co innego: jeśli się wrzuci na nawet mocno rozgrzaną patelnię zbyt dużo mięsa, zanim choć część się przysmaży, reszta będzie pływać. Są na to dwie rady: albo robimy deep oil frying na wzór dalekowschodni &#8211; wanna tłuszczu, czy nawet frytownica, w której kurczakowi wystarczy i 10 sekund, żeby się przyrumienił z wierzchu. Albo jak człowiek, dodajemy mięso partiami i po każdej partii, którą przesmażywszy na złoto wrzucimy do miski z piecarkami, suszymy patelnię i dodajemy ewentualnie tłuszczyku, jeśli brak. W tej kolejności, bo kto lubi, kiedy mu olej pryska. Dodatkowa uwaga jest taka, że olej na używanej patelni zawsze odrobinę pryska czy syczy, bo zostają resztki &#8211; oznaka porządnie rozgrzanego oleju jest taka, że powoli przestaje. Bo woda mu się kończy.</p>
<p>Jak już cały kurak przeszedł kurację termiczną i trafił do miski z pieczarkami, wrzuciłem to wszystko z powrotem na patelnię, zalałem resztą marynaty, co pokutowała w misce. Ogień na malutki, bo teraz pora na duszenie. Dorzuciłem:</p>
<ul>
<li>sól</li>
<li>pieprz czarny z młynka, nie za drobno zmielony (bo w trakcie duszenia mielony traci smak)</li>
<li>imbir mielony (szczypta)</li>
<li>kminek cały (szczypta, no, może dwie)</li>
<li>pokrojony w paski ser pleśniowy (Lazur skalmierzycki), kawałek może jakieś 50g</li>
</ul>
<p>Dwie uwagi. Raz, że uważać trzeba z pieprzem i imbirem, bo to już jest trochę ostre od sambala, w którym się moczyło. Dwa, że z kminkiem też trza uważać, bo choć go bardzo lubię, to on mocny smak daje i w przesadnej ilości robi się gorzkawy. I trzy, że jakby kto się zastanawiał, to Lazur skalmierzycki to ser dość twardy, ale stosunkowo łagodny. Twardość dla potrawy nie ma wielkiego znaczenia, ser i tak ma sie stopić, grunt, żeby topił się ładnie. Pewnie jakaś gorgonzola by pasowała, słabszy w smaku Rokpol (bo one nierówne są) albo inny Turek niebieski (jak kto lubi łagodne pleśniowe, to to jest debeściak).<br />
Można dodać trochę wody, jeśli mało do duszenia. Zostawiłem to tak i zapomniałem.</p>
<p>Godzinę później, gdy dziecko było już spacyfikowane i w miarę samodzielnie zasypiało przy bajeczce, zajrzałem do duszonego i dorzuciłem ostrożnie</p>
<ul>
<li>gęsta śmietana (12%) &#8211; półtorej łyżki</li>
</ul>
<p>rzecz jasna tak, żeby się nie zwarzyło, tj. sosu do kubeczka, wymieszać w kubeczku se śmietaną, wymieszać z powrotem. I bardzo dobre wyszło :)Dla spieszących się: marynowanie w praktyce zajęło mi mniej więcej tyle, co obróbka pieczarek, więc to nie tyle marynata, co baza do sosu. Pewnie jakby marynować dłużej, kurczak bardziej by przeszedł smakiem tej papryczki. Dusić wystarczy i pół godziny, bo kurak jest prawie miękki już po smażeniu.</p>
<p>Dla dietetycznych: brak świadomie dodanych węglowodanów, więc powinno być dobre i na South Beach. Tłuszczu tyle, co w sosie sojowym, smażeniu, śmietanie (jak kto się upiera, może zastąpić jogurtem 0%)  i serze pleśniowym. Ser można pominąć, ale jest go niewiele.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/kurzy-cycek-w-pieczarkach-na-dosc-ostro/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sałatka na słodko-ostro z resztek innego kurczaka :)</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/10/salatka-na-slodko-ostro-z-resztek-innego-kurczaka/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/10/salatka-na-slodko-ostro-z-resztek-innego-kurczaka/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 25 Oct 2008 14:59:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ts</dc:creator>
				<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[imprezowe]]></category>
		<category><![CDATA[kukurydza]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[na-ostro]]></category>
		<category><![CDATA[papryka]]></category>
		<category><![CDATA[rodzynki]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/10/salatka-na-slodko-ostro-z-resztek-innego-kurczaka/</guid>
		<description><![CDATA[Znowu po zanabyciu drogą kupna gotowego kurczaka z rożna i skonsumowaniu najbardziej atrakcyjnych kawałków, zostały te mniej atrakcyjne, czyli piersi  &#8211; z natury zbyt suche, by smakowały samodzielnie. Żeby nie marniały w lodówce, można przerobić na sałatkę, do której potrzebne będą:

1-2 piersi z kurczaka (z rożna lub usmażone)
kukurydza: 1 puszka
ostra czerwona papryczka  &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Znowu po zanabyciu drogą kupna gotowego kurczaka z rożna i skonsumowaniu najbardziej atrakcyjnych kawałków, zostały te mniej atrakcyjne, czyli piersi  &ndash; z natury zbyt suche, by smakowały samodzielnie. Żeby nie marniały w lodówce, można przerobić na sałatkę, do której potrzebne będą:</p>
<ul>
<li>1-2 piersi z kurczaka (z rożna lub usmażone)</li>
<li>kukurydza: 1 puszka</li>
<li>ostra czerwona papryczka  &ndash; (1 świeża lub 2 marynowane)</li>
<li>rodzynki  &ndash; 2 garści</li>
<li>majonez (dekoracyjny winiary, ale to kwestia degustibusa)</li>
<li>opcjonalnie: 1 jajko na twardo</li>
<li>do przyprawienia: bazylia, pieprz, może być tymianek lub zioła prowansalskie</li>
</ul>
<p>Piersi kurczaka pokroić w kostkę.  Jeśli papryczka jest mała  &ndash; tak do 1 cm średnicy, to pokroić w cienkie okrągłe plasterki, jeśli grubsza &ndash; w paski pocięte następnie w kostkę.  Dodać kukurydzę, rodzynki, majonez, przyprawy, dobrze wymieszać. Można uzupełnić 1 jajkiem ugotowanym na twardo  &ndash; pokroić w drobną kosteczkę i posypać z wierzchu gotową sałatkę, albo wymieszać z resztą składników.  Zostawić w lodówce na 1/2 godziny lub dłużej, żeby się przegryzło. Następnego dnia też dobra i trochę inna, bo rodzynki wyciągają wodę z reszty składników i pęcznieją, zamiast być twarde.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/10/salatka-na-slodko-ostro-z-resztek-innego-kurczaka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Grillowany indyk 1</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/09/grillowany-indyk-1/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/09/grillowany-indyk-1/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Sep 2008 16:11:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lilith</dc:creator>
				<category><![CDATA[grill]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[jarzyny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/09/grillowany-indyk-1/</guid>
		<description><![CDATA[Porcja na  2 osoby


piersi indycze lub kurze- (około 0.5kg)
pieczarki &#8211; około 10 dag
papryka słodka &#8211; 2 szt
cebula &#8211; 1 szt
generyczna przyprawa do grilla (taka z chilli, czosnkiem, ziołami itd); przypuszczam, że własna mieszanka ziół i czosnku też zadziała.
oliwa

Na parę godzin przed grillowaniem, indyka rozkroić wzdłuż (tak żeby powstały 4 kotlety); nie rozklepywać!  Nasmarować [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Porcja na  2 osoby</p>
<p><span id="more-73"></span></p>
<ul>
<li>piersi indycze lub kurze- (około 0.5kg)</li>
<li>pieczarki &#8211; około 10 dag</li>
<li>papryka słodka &#8211; 2 szt</li>
<li>cebula &#8211; 1 szt</li>
<li>generyczna przyprawa do grilla (taka z chilli, czosnkiem, ziołami itd); przypuszczam, że własna mieszanka ziół i czosnku też zadziała.</li>
<li>oliwa</li>
</ul>
<p>Na parę godzin przed grillowaniem, indyka rozkroić wzdłuż (tak żeby powstały 4 kotlety); nie rozklepywać!  Nasmarować olejem, natrzeć przyprawą do grilla, odłożyć do lodówki.</p>
<p>Następnie warzywa i grzyby umyć, pokroić w niewielkie kawałki, oprószyć lekko przyprawą, a potem zawijać w kawałki folii aluminiowej: indyk, obok pieczarki i papryka, na wierzch piórka cebuli. Zawinąć starannie, grillować w dość wysokiej temperaturze przez około 10-15 minut, w międzyczasie dwa, trzy razy obracając pakunek.</p>
<p>Tak wygląda ugrillowany pakunek po rozwinięciu folii:</p>
<p><a href="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2008/09/indyk_grill01m.jpg" title="indyk_grill01m.jpg"><img src="http://lubimy.jedzenie.org/wp-content/uploads/2008/09/indyk_grill01m.miniatura.jpg" alt="indyk_grill01m.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/09/grillowany-indyk-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Potrawka z kurczaka z brokułami i pieczarkami.</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/06/potrawka-z-kurczaka-z-brokulami-i-pieczarkami/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/06/potrawka-z-kurczaka-z-brokulami-i-pieczarkami/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Jun 2008 19:21:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[niskotłuszczowe]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/06/potrawka-z-kurczaka-z-brokulami-i-pieczarkami/</guid>
		<description><![CDATA[Wymyśliłam jako &#8220;potrawę nawinie&#8221;. Porcja na dwie osoby.

Składniki:

cebula &#8211; 1 duża
brokuły &#8211; 1 mrożonka
cycek kurczaczy- 1 podwójny
pieczarki &#8211; 6 sztuk
orzechy włoskie &#8211; 30 g
bazylia, sól, pieprz, czosnek (2 ząbki)
oliwa

Brokuły ugotować na lekko twardo. Cebulę i ptaka pokroić na niezbyt małe kawałki i wrzucić na rozgrzaną mocno patelnię polaną oliwą. Smażyć aż cebula będzie przyjemnie zeszklona, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wymyśliłam jako &#8220;potrawę nawinie&#8221;. Porcja na dwie osoby.</p>
<p><span id="more-70"></span></p>
<p>Składniki:</p>
<ul>
<li>cebula &#8211; 1 duża</li>
<li>brokuły &#8211; 1 mrożonka</li>
<li>cycek kurczaczy- 1 podwójny</li>
<li>pieczarki &#8211; 6 sztuk</li>
<li>orzechy włoskie &#8211; 30 g</li>
<li>bazylia, sól, pieprz, czosnek (2 ząbki)</li>
<li>oliwa</li>
</ul>
<p>Brokuły ugotować na lekko twardo. Cebulę i ptaka pokroić na niezbyt małe kawałki i wrzucić na rozgrzaną mocno patelnię polaną oliwą. Smażyć aż cebula będzie przyjemnie zeszklona, a ptak mocno ścięty i lekko podsmażony.</p>
<p>Na to wrzucić pokrojone pieczarki i brokuły. Posmażyć chwilę aż puszczą trochę wody. Można zacząć przyprawiać. Dodać posiekany drobno czosnek i orzechy. Zmniejszyć ogień, podlać odrobiną wody i dusić z 20 minut.</p>
<p>Podawać z grzankami, ryżem lub czym bądź.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/06/potrawka-z-kurczaka-z-brokulami-i-pieczarkami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
