<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Żarciownia &#187; kurczak</title>
	<atom:link href="http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/tag/kurczak/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lubimy.jedzenie.org</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 29 Jan 2012 18:54:31 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Kurczak na pieczarkach</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/10/kurczak-na-pieczarkach/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/10/kurczak-na-pieczarkach/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 Oct 2011 08:00:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Spriggana</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[niskotłuszczowe]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[pieczarki]]></category>
		<category><![CDATA[pieczone]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=694</guid>
		<description><![CDATA[Kurczak na pieczarkach jest prosty do wykonania i bardzo mało pracochłonny. Dla dobrego efektu wymaga jednak wcześniejszego zaplanowania –  etapy pośrednie zajmują trochę czasu, dlatego też nie jest to danie awaryjne gdy WTEM! zrobiła się 6 wieczorem i wypadałoby zrobić jakiś obiad… Składniki na 2 osoby: pieczarki – sześć średnich; kurczak – dwa kawałki (dwie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kurczak na pieczarkach jest prosty do wykonania i bardzo mało pracochłonny. Dla dobrego efektu wymaga jednak wcześniejszego zaplanowania –  etapy pośrednie zajmują trochę czasu, dlatego też nie jest to danie awaryjne gdy WTEM! zrobiła się 6 wieczorem i wypadałoby zrobić jakiś obiad…</p>
<p>Składniki na 2 osoby:</p>
<ul>
<li>pieczarki – sześć średnich;</li>
<li>kurczak – dwa kawałki (dwie dolne ćwiartki albo dwie piersi, można też mieszać);</li>
<li>przyprawy do kurczaka wedle smaku.</li>
</ul>
<p><span id="more-694"></span>Kurczaka natrzeć wybranymi przyprawami i odstawić żeby złapał smak (na godzinę-dwie, jak ktoś ma czas to oczywiście można dłużej).</p>
<p>Nagrzać piekarnik do 200°C, pieczarki obrać i pokroić w grube plastry. Jeśli  kurczaka przyprawiliśmy łagodnie to do pieczarek dodać soli, ew. trochę jarzynki czy innej vegety. Pokrojone pieczarki wsypać na dno naczynia żaroodpornego, rozłożyc równomiernie.</p>
<p>Jeśli lubimy chrupiacą skórkę to może obsmażyć kurczaka krótko na mocno rozgrzanym oleju, ale nie jest to konieczne. Obsmażonego (lub nie) kurczaka ułożyć na pieczarkach, naczynie przykryć i wstawić do nagrzanego piekarnika na 30-40 minut (różnie w zależności od kalibru kurczaka). Gdy miękki (sprawdzać widelcem) wyjąć i jeść.</p>
<p>Zalety:</p>
<ul>
<li>W przypadku kryzysowym „nie mam pomysłu na surówkę” mogą ją zastąpić pieczarki;</li>
<li>Dodatek węglowodanowy dla wymagających takowego może być dość dowolny – jadłam już z ryżem, makaronem i ziemniakami. Może tylko frytki niezbyt pasują, bo częścią uroku takiego kurczaka jest zebrany na dnie sos;</li>
<li>Dzięki warstwie pieczarek upieczonego kurczaka nie trzeba siłą odrywać od naczynia, które jest potem o wiele łatwiejsze do domycia. Dość istotne dla niemających zmywarki.</li>
</ul>
<p>Smacznego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2011/10/kurczak-na-pieczarkach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kurczak orzechowo-sojowy (Ji Hua Sheng)</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/12/kurczak-orzechowo-sojowy-ji-hua-sheng/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/12/kurczak-orzechowo-sojowy-ji-hua-sheng/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Dec 2010 23:00:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dzik</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy ziemne]]></category>
		<category><![CDATA[proste]]></category>
		<category><![CDATA[sos sojowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=590</guid>
		<description><![CDATA[Pomysł powstał z połączenia wypróbowanej niedawno bejcy do kurczaka i kurczaka w orzechach ziemnych. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pomysł powstał z połączenia wypróbowanej niedawno bejcy do kurczaka i kurczaka w orzechach ziemnych. Nie mam jeszcze pomysłu co do niego dodać, ale każda niezbyt agresywna surówka (np.: z białej kapusty i/lub kiełków) powinna się nadać. Przepis na 2 osoby.</p>
<p>Składniki:</p>
<ul>
<li>kurczak &#8211; 0,5 kg młodych, jędrnych piersi</li>
<li>ocet ryżowy &#8211; 10 ml</li>
<li>sos sojowy ciemny &#8211; 25 ml</li>
<li>musztarda rosyjska &#8211; 2 łyżeczki</li>
<li>musztarda francuska &#8211; 50 g</li>
<li>orzechy ziemne &#8211; 150-200 g</li>
<li>jajko &#8211; 1 szt</li>
<li>ryż &#8211; 250 g</li>
<li>kurkuma &#8211; 1 lyżeczka</li>
<li>sól do smaku</li>
</ul>
<p>Dwie godziny wczęśniej kurczaka kroimy na drobne kawałki, wrzucamy do miski. Dodajemy ocet ryżowy, sos sojowy ciemny (koniecznie, zwykły nie daje tego aromatu) i musztardę. Dobrze mieszamy i zostawiamy na wspomniane dwie godziny.</p>
<p>Orzechy ziemne drobno siekamy. Do miski z mięsem wbijamy jajko, mieszamy, a następnie posypujemy siekanymi orzechami i ponownie mieszamy. Idea jest taka, aby siekane orzechy oblepiły kawałki mięsa. Im drobniej będą posiekane, tym łatwiej będzie to osiągnąć.<br />
Rozgrzewamy tłuszcz na patelni i obsmażamy w nim mięso uważając, żeby nie spalić orzechów.<br />
W końcowej fazie smażenia można lekko skropić kurczaka sosem sojowym, gdyż jego aromat szybko ulatnia się w wysokiej temperaturze.</p>
<p>Podawać z ryżem ugotowanym na sypko z kurkumą.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/12/kurczak-orzechowo-sojowy-ji-hua-sheng/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sałatka sycylijska z brokułami</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/12/salatka-sycylijska-z-brokulami/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/12/salatka-sycylijska-z-brokulami/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Dec 2010 22:26:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dzik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pasta, czyli makarony]]></category>
		<category><![CDATA[przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[proste]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[śródziemnomorska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=588</guid>
		<description><![CDATA[Sałatka z kilku składników - prosta, łatwa i przyjemna, mozna ją wykonać nawet w stanie lekkiego upojenia. Przepis dla 2-4 osób. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sałatka z kilku składników &#8211; prosta, łatwa i przyjemna, mozna ją wykonać nawet w stanie lekkiego upojenia. Przepis dla 2-4 osób. Nie należy do najlżeszych z racji wykorzystania makaronu i tłuszczu ze smażenia, ale za to świetnie sprawdza się jako danie główne, gdy nie chcemy się specjalnie najadać. Bardzo dobrze komponuje się z białym winem o silnym, rześkim bukiecie, np.: Soave.</p>
<ul>
<li>makaron &#8211; 400 g (penne lub fusili)</li>
<li>pierś kurczaka (dla aseksualnych &#8211; filet) &#8211; 250 g</li>
<li>brokuły &#8211; jeden duży lub dwa mniejsze</li>
<li>suszone pomidory &#8211; 100-150 g</li>
<li>olej lub oliwa z oliwek</li>
<li>sól</li>
<li>pieprz</li>
</ul>
<p>Makaron ugotować, odcedzić, można zahartować zimną wodą i wrzucić do dużej miski.<br />
Brokuły włozyć do gorącej wody i gotować ok. 10 minut (można krócej, jeżeli ktoś lubi bardziej surowe). Odstawić do ostygnięcia.<br />
Pomidory suszone pokroić w drobną kostkę.<br />
Wystygłe brokuły porozrywać na drobne kawałeczki, wrzucić do makaronu. Dodać suszone pomidory.<br />
Pierś kurczaka pokroić w drobną kostkę i podsmażyć na patelni. Wrzucić do miski razem z olejem pozostałym ze smażenia.<br />
Dodać oliwy, soli i pieprzu do smaku, dobrze wymieszać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/12/salatka-sycylijska-z-brokulami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kurczak z czosnkiem</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/10/kurczak-z-czosnkiem/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/10/kurczak-z-czosnkiem/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 23 Oct 2010 17:59:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anetek</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[papryka]]></category>
		<category><![CDATA[smażone]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=566</guid>
		<description><![CDATA[&#8216;Poulet à l&#8217;ail&#8217; to jedno z najczęściej zamawianych przeze mnie dań w naszej lokalnej chińskiej knajpie: usmażone na złoto kawałki kurczaka podane na żeliwnym gorącym półmisku, z przypieczoną cebulą i kawałkami różnokolorowej papryki. Mocno czosnkowe mięso, słodkawa cebula i soczysta papryka; pycha!  Postanowiłam przyrządzić to danie w domu i mimo braku specjalnego żeliwnego półmiska wyszło [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8216;Poulet <span><span>à</span></span> l&#8217;ail&#8217; to jedno z najczęściej zamawianych przeze mnie dań w naszej lokalnej chińskiej knajpie: usmażone na złoto kawałki kurczaka podane na żeliwnym gorącym półmisku, z przypieczoną cebulą i kawałkami różnokolorowej papryki. Mocno czosnkowe mięso, słodkawa cebula i soczysta papryka; pycha!  Postanowiłam przyrządzić to danie w domu i mimo braku specjalnego żeliwnego półmiska wyszło doskonale.</p>
<p><span id="more-566"></span> Oto przepis na nakarmienie czterech osób.  Potrzebne składniki:</p>
<ul>
<li>pierś kurczaka, około 500g</li>
<li>czosnek, 6 dużych ząbków</li>
<li>cebula, 2 sztuki</li>
<li>papryka czerwona, 1 sztuka</li>
<li>papryka zielona, 1 sztuka</li>
<li>papryka żółta, 1 sztuka</li>
<li>sos sojowy, 5 łyżek</li>
<li>mąka do obtoczenia mięsa</li>
<li>olej (najlepiej arachidowy) do smażenia.</li>
</ul>
<p>Ząbki czosnku obieramy, wyciskamy wyciskarką do miseczki i mieszamy z sosem sojowym.  Do tak powstałej marynaty wrzucamy pokrojoną w kostkę (dość dużą) mięso, starannie mieszamy i odstawiamy.  Kroimy w paski cebulę i paprykę.  Po jakimś kwadransie (do pół godziny) obtaczamy mięso w mące i natychmiast smażymy na rozgrzanym oleju (niedużo, 2 łyżki) w woku lub też na dużej patelni.  Jeśli całość mięsa nie mieści się nam w jednym rzucie w naczyniu do smażenia, należy mięso smażyć partiami &#8211;  krótko, dwie-trzy minuty, powinno nabrać ładnego złotego koloru.  Usmażone mięso ściągamy z woka bądź patelni na talerz, do woka/patelni wrzucamy cebulę, smażymy 2 minuty (cebula powinna stać się przezroczysta i miejscami przyrumieniona), dorzucamy paprykę, smażymy jeszcze minutę-dwie, wrzucamy z powrotem mięso i podajemy z ryżem lub smażonym chińskim makaronem z kiełkami soi.  Nie zaszkodzi też kieliszek dobrze schłodzonego Chardonnay czy innego białego wina (na przykład nasz lokalny Chasselas na hadronach, znaczy, Chasselas de Geneve też daje radę ;-)).  Zdjęcia niestety nie będzie, bo zeżarliśmy wszystko, zanim zdążyłam pomyśleć o sfotografowaniu, ale może następnym razem ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/10/kurczak-z-czosnkiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Eksperymentalny pseudowschodni kurczak stir fry</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/07/eksperymentalny-pseudowschodni-kurczak-stir-fry/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/07/eksperymentalny-pseudowschodni-kurczak-stir-fry/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Jul 2010 13:43:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[chilli]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[kolendra]]></category>
		<category><![CDATA[kumin]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[kurkuma]]></category>
		<category><![CDATA[Montignac]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[pieczarki]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=546</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo szybko się robi i jest pyszny. Proporcje podaję mniej więcej, bo robiłam na oko.Wyszło na dwie osoby, ale nie jedliśmy ryżu. Pasuje do diety MM. kurza pierś &#8211; 4 &#8211; 5 małych (albo 3 &#8211; 4 duże) pieczarki &#8211; około 8 sztuk cebula &#8211; 1 &#8211; 2 małe (lub 1 duża) orzeszki piniowe &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo szybko się robi i jest pyszny. Proporcje podaję mniej więcej, bo robiłam na oko.Wyszło na dwie osoby, ale nie jedliśmy ryżu. Pasuje do diety MM.</p>
<ul>
<li><span id="more-546"></span>kurza pierś &#8211; 4 &#8211; 5 małych (albo 3 &#8211; 4 duże)</li>
<li>pieczarki &#8211; około 8 sztuk</li>
<li>cebula &#8211; 1 &#8211; 2 małe (lub 1 duża)</li>
<li>orzeszki piniowe &#8211; garstka</li>
<li>śmietana &#8211; kilka łyżek (ja chyba dałam około 4, bo tyle miałam, ale więcej będzie lepiej)</li>
<li>tłuszcz do smażenia &#8211; najlepiej olej, ja użyłam oliwy z oliwek</li>
<li>przyprawy: kmin rzymski (kumin) mielony, kurkuma, kolendra mielona, chilli, sól, pieprz, czosnek (może być w proszku),  (po ok. 1 łyzeczki każdego, oprócz chilli, którego mniej, bo wyjdzie za ostro, chyba że kto lubi)</li>
</ul>
<p>Kurczaka pokroić w paski i wrzucić na bardzo rozgrzany tłuszcz, zostawić aż całość się zetnie. Wtedy dodać pokrojoną cebulę. Ma się zeszklić a nie spalić. Dopiero po cebuli dawać pokrojone pieczarki (bo robią się krótko), śmietanę i przyprawy. Wymieszać starannie. Pogotować paręnaście minut na wolnym ogniu aż wszystko będzie miękkie a kurczak puści trochę wody i zrobi się fajny sos.</p>
<p>Szamać z ryżem (niezgodnie z dietą MM) lub samo.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2010/07/eksperymentalny-pseudowschodni-kurczak-stir-fry/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pieczony kurczak faszerowany</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/04/pieczony-kurczak-faszerowany/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/04/pieczony-kurczak-faszerowany/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Apr 2009 16:15:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ula</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[koszerne]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[pieczone]]></category>
		<category><![CDATA[potrawy-tradycyjne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=308</guid>
		<description><![CDATA[Potrawa tradycyjnie robiona u nas w domu przy jakichś większych okazjach (np. jak goście przychodzą), zawsze się sprawdza, chociaż wymaga trochę zachodu. kurczak &#8211; 1 cały, ale wypatroszony bułka tarta i mleko (do farszu) masło lub olej roślinny &#8211; około 10 dag do farszu i drugie 10 dag do pieczenia wątróbka drobiowa (opcjonalnie) &#8211; kilka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Potrawa tradycyjnie robiona u nas w domu przy jakichś większych okazjach (np. jak goście przychodzą), zawsze się sprawdza, chociaż wymaga trochę zachodu.</p>
<p><span id="more-308"></span></p>
<ul>
<li>kurczak &#8211; 1 cały, ale wypatroszony</li>
<li>bułka tarta i mleko (do farszu)</li>
<li>masło lub olej roślinny &#8211; około 10 dag do farszu i drugie 10 dag do pieczenia</li>
<li>wątróbka drobiowa (opcjonalnie) &#8211; kilka sztuk surowej</li>
<li>jajko &#8211; 1 szt</li>
<li>świeża pietruszka (zielona) i ew. koperek &#8211; 1 pęczek każdego</li>
<li>sól, czosnek</li>
</ul>
<h3>Farsz</h3>
<p>Masło utrzeć z jajkiem i drobno pociętą pietruszką i koperkiem (zostawić ze dwie łodyżki pietruszki, będą potrzebne później), wątróbką (rozdeptać widelcem), posolić i dodać bułkę tartą. Konsystencja ma być dość gęsta, reguluje się ją dodawaniem mleka lub bułki tartej.</p>
<h3>Kurczak właściwy</h3>
<p>Z kurczaka odciąć tłuszcz (nie wyrzucać), skrzydła, natrzeć solą i czosnkiem, nadziać farszem, spiąć specjalnymi szpilkami, zszyć nitką, czy co tam się ma. Można odciąć mu szyję i skórę z szyi też nadziać farszem (i spiąć).</p>
<p>Do naczynia żaroodpornego włożyć na dno te odcięte kawałki tłuszczu, z dwie gałązki pietruszki (albo więcej jak się lubi), na tym ułożyć kurczaka, odcięte skrzydła, nadzianą skórę od szyi i szyję bez skórki. Polać wszystko łyżką oleju.</p>
<p>Piec w około 180 &#8211; 200 stopni, około 1,5 &#8211; 2 godziny. Na pół godziny przed zakończeniem pieczenia można zdjąć pokrywkę z naczynia i piec otwarte, ale trzeba go parę razy podlać tłuszczem (tym z dna, nie dodatkowym).</p>
<p>Podawać pokrojonego na kawałki (farsz też), z ziemniakami (najlepiej ugotowanymi na parze) i surówką.</p>
<h3>Uwagi</h3>
<p>Jeśli się wytrybuje kurczaka wcześniej, to daje radę jako wędlina. Tylko wtedy trzeba dać o jedno jajko więcej do farszu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/04/pieczony-kurczak-faszerowany/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Udka z kurczaka inaczej</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/04/udka-z-kurczaka-inaczej/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/04/udka-z-kurczaka-inaczej/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 04 Apr 2009 08:01:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anetek</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=298</guid>
		<description><![CDATA[Lubię pieczone udka z kurczaka (bo kto nie lubi?)  Potrawa prosta i bezpretensjonalna, jednak fakt posiadania przez kurczaka kości zwiększa trudność jedzenia zwłaszcza łakomczuchom z młodszej półki wiekowej.  Postanowiłam zatem ułatwić małolatom (i nie tylko) sprawę i usunąć kości przed pieczeniem.  Rezultat okazał się całkiem zadowalający. Dla dwóch żarłocznych osób będziemy potrzebować: udka z kurczaka, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Lubię pieczone udka z kurczaka (bo kto nie lubi?)  Potrawa prosta i bezpretensjonalna, jednak fakt posiadania przez kurczaka kości zwiększa trudność jedzenia zwłaszcza łakomczuchom z młodszej półki wiekowej.  Postanowiłam zatem ułatwić małolatom (i nie tylko) sprawę i usunąć kości <strong>przed</strong> pieczeniem.  Rezultat okazał się całkiem zadowalający.<br />
<span id="more-298"></span></p>
<p>Dla dwóch żarłocznych osób będziemy potrzebować:</p>
<ul>
<li>udka z kurczaka, 4 szt (lub górne części udek, 8 szt)</li>
<li>świeży imbir, mały kawałek (wielkości połowy kciuka)</li>
<li>czosnek, 2-3 ząbki</li>
<li>sherry, 2 łyżki</li>
<li>sos sojowy, 2 łyżki</li>
<li>miód, 1 łyżeczka (niekoniecznie)</li>
</ul>
<p>To do dzieła.  Najpierw starannie usuwamy kości z mięsa &#8212; chwilę to niestety trwa, należy się uzbroić w cierpliwość i ostry nóż.  Z dolnych części udek trzeba usunąć w miarę możliwości wszystkie ścięgna (nie miałam bladego pojęcia, że jest ich tam aż tyle&#8230;)  Jeśli kupimy tylko górne części udek, będzie nieco łatwiej.  Skórę usuwamy także.</p>
<p>Otrzymane osiem kawałków mięsa wrzucamy do marynaty, którą to marynatę przygotowujemy przez wyciśnięcie czosnku przez praskę, imbiru przez tę samą praskę (tak, tak, to działa i to bardzo dobrze!) i wymieszaniu tychże z sosem sojowym, sherry i ewentualnie miodem.  Pokrywamy mięso równomiernie marynatą i odkładamy na co najmniej godzinę do lodówki.  Można i na noc, czemu nie.</p>
<p>Rozgrzewamy piekarnik do 250 stopni, układamy mięso w odkrytym żaroodpornym naczyniu i wrzucamy do pieca na 15-20 minut.  Jemy np. z pieczonymi ziemniakami i fasolką szparagową z sosem sojowym, albo z ryżem po kantońsku, albo z chińskim makaronem smażonym z szalotką i kiełkami soi, z surówką z kapusty pekińskiej&#8230;</p>
<p>Tak przyrządzone udka można też upiec na grillu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/04/udka-z-kurczaka-inaczej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kurczak à la Shoggoth</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/kurczak-a-la-shoggoth/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/kurczak-a-la-shoggoth/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Mar 2009 23:06:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>elfka</dc:creator>
				<category><![CDATA[inne]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[tuczące!]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=280</guid>
		<description><![CDATA[Potrawa własnego pomysłu. Szybka, tucząca i strasznie cholesterolowa. Składniki na 4 osoby: 2 piersi kurczaka 4 ząbki czosnku 3-4 łyżki oliwy z oliwek pieprz, sól dwie łyżki mąki dwie duże łyżki koncentratu pomidorowego 30 dag żółtego sera (ja preferuję ostrowski lub podlaski) filiżanka śmietany 18% Przygotowanie: Kurczaka pokroić w niedużą kostkę, zamarynować na parę chwil [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Potrawa własnego pomysłu. Szybka, tucząca i strasznie cholesterolowa.</p>
<p>Składniki na 4 osoby:</p>
<ul>
<li>2 piersi kurczaka</li>
<li>4 ząbki czosnku</li>
<li>3-4 łyżki oliwy z oliwek</li>
<li>pieprz, sól</li>
<li>dwie łyżki mąki</li>
<li>dwie duże łyżki koncentratu pomidorowego</li>
<li>30 dag żółtego sera (ja preferuję ostrowski lub podlaski)</li>
<li>filiżanka śmietany 18%</li>
</ul>
<p>Przygotowanie:</p>
<p>Kurczaka pokroić w niedużą kostkę, zamarynować na parę chwil w oliwie z oliwek z czosnkiem wyciśniętym w wyciskarce i ze świeżo zmielonym pieprzem.  Wrzucić całość (kurę, oliwę, czosnek) do sporego gara i poddusić przez około kwadrans. Dolać wody tak, żeby prawie przykryła mięso. W kubku rozrobić mąkę z odrobiną wody lub mleka &#8211; tak przygotowany zagęstnik wlać do gara. Kiedy całość pogotuje się przez 2-3 minuty &#8211; dodać koncentrat pomidorowy i śmietanę, doprawić solą do smaku, powoli zagotować i zgasić gaz pod garnkiem. Zetrzeć na grubej tarce żółty ser, wsypać do gorącego sosu i wymieszać &#8211; efekt powinien wyglądać <a href="http://www.youtube.com/watch?v=zwQWnq1q47o">tak</a>.</p>
<p>Podawać z makaronem świderki lub penne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/kurczak-a-la-shoggoth/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Klatchiański kurczak w indyjskim sosie curry</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/klatchianski-kurczak-w-indyjskim-sosie-curry/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/klatchianski-kurczak-w-indyjskim-sosie-curry/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Mar 2009 22:37:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>elfka</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[curry]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[egzotyczne-przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia-indyjska]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[marynaty]]></category>
		<category><![CDATA[mleko-kokosowe]]></category>
		<category><![CDATA[ryż]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/?p=274</guid>
		<description><![CDATA[Danie wbrew nazwie proste i szybkie (no, z wyjątkiem czasu marynowania mięsa). Powstało ze sklejenia przepisu na klatchiańskie curry z książki kucharskiej Niani Ogg (stąd wzięłam sposób marynowania mięsa) i  sosu curry z książki z przepisami kuchni indyjskiej. składniki na 4 osoby (ale może się okazać, że na więcej, mam tendencje do gotowania w ilościach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Danie wbrew nazwie proste i szybkie (no, z wyjątkiem czasu marynowania mięsa). Powstało ze sklejenia przepisu na klatchiańskie curry z książki kucharskiej Niani Ogg (stąd wzięłam sposób marynowania mięsa) i  sosu curry z książki z przepisami kuchni indyjskiej.</p>
<p>składniki na 4 osoby (ale może się okazać, że na więcej, mam tendencje do gotowania w ilościach hurtowych):</p>
<ul>
<li>2-3 paczki ryżu lub 2 szklanki ryżu jaśminowego</li>
<li>dwie piersi kurczaka</li>
<li>główka czosnku</li>
<li>jeden korzeń świeżego imbiru (lub imbir w proszku)</li>
<li>mały kubeczek jogurtu naturalnego</li>
<li>2-3 łyżki oliwy z oliwek</li>
<li>dwie cebule</li>
<li>2-3 pomidory</li>
<li>duża puszka (400 ml) mleczka kokosowego</li>
<li>curry</li>
<li>chilli</li>
<li>pieprz</li>
<li>sól</li>
</ul>
<p>Przygotowanie:</p>
<p>Marynata:</p>
<p>Pierś kurczaka kroimy w niedużą kostke, wkładamy do miski, zalewamy jogurtem, wyciskamy obrany czosnek (pół główki), dodajemy starty na drobnej tarce korzeń imbiru lub imbir w proszku (ilość wg. uznania). Zostawiamy tak przygotowaną marynatę na jakiś czas, niech mięso nasiąka. Sprawdziłam, że im dłużej, tym lepiej, ale nawet po godzinie moczenia jest już całkiem ok. Zdarzało mi się zostawiać tak kuraka i na całą noc, a gotować dnia następnego &#8211; wtedy smak był naprawdę intensywny.</p>
<p>Danie właściwe:</p>
<p>Kroimy cebulę w kostkę, dodajemy obrane i posiekane pozostałe pół główki czosnku i szklimy całość na oliwie w dość dużym garnku. Pomidory obieramy ze skórki, kroimy na cząstki i dorzucamy do zeszklonej cebuli &#8211; dusimy całość kilkanaście minut na wolnym ogniu, aż zmieni się w pomidorową papkę. Do tego wrzucamy zamarynowane mięso, wraz z jogurtem i przyprawami. Dusimy całość kolejne kilkanaście minut, zalewamy mleczkiem kokosowym, po pięciu minutach doprawiamy według uznania curry, chilli, solą i pieprzem. I już. Sos jest dość rzadki &#8211; ale za to bardzo aromatyczny i smakowity.</p>
<p>Podajemy z ryżem, najlepiej jaśminowym.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2009/03/klatchianski-kurczak-w-indyjskim-sosie-curry/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kurza pierś w pieczarkach na (dość) ostro</title>
		<link>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/kurzy-cycek-w-pieczarkach-na-dosc-ostro/</link>
		<comments>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/kurzy-cycek-w-pieczarkach-na-dosc-ostro/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Nov 2008 10:25:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>goldie</dc:creator>
				<category><![CDATA[dania główne]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[duszone]]></category>
		<category><![CDATA[grzyby]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[na-ostro]]></category>
		<category><![CDATA[niskowęglowodanowe]]></category>
		<category><![CDATA[pieczarki]]></category>
		<category><![CDATA[pikantne]]></category>
		<category><![CDATA[smażone]]></category>
		<category><![CDATA[South-Beach]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie]]></category>
		<category><![CDATA[własne-wynalazki]]></category>
		<category><![CDATA[łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/kurzy-cycek-w-pieczarkach-na-dosc-ostro/</guid>
		<description><![CDATA[Był sobie kurczak, który leżał w lodówce pół dnia za długo. Były pieczarki, które doszły blisko swego końca. Poczułem, i to bez metafory, że trzeba coś z tym zrobić. Dwie spore kurze piersi wrzuciłem na pół godziny do marynaty, w której był: sos sojowy (lałem, ile wsiąkło, pewnie ze 20ml) octet winny z czerwonego wina [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Był sobie kurczak, który leżał w lodówce pół dnia za długo. Były pieczarki, które doszły blisko swego końca. Poczułem, i to bez metafory, że trzeba coś z tym zrobić.</p>
<p>Dwie spore kurze piersi wrzuciłem na pół godziny do marynaty, w której był:</p>
<ul>
<li>sos sojowy (lałem, ile wsiąkło, pewnie ze 20ml)</li>
<li>octet winny z czerwonego wina (nie za dużo)</li>
<li>sól czosnkowa (na wyczucie po wszystkim)</li>
<li>w przypływie szaleństwa: trochę sambal oelek (puree z papryczek chili, rodem z Indonezji)</li>
</ul>
<p>Leżało toto sobie spokojnie w lodówce, a ja tymczasem wziąłem na tapetę pieczarki, które wymagały przebrania. Tak więc doszły</p>
<ul>
<li>pieczarki (ca 250 g)</li>
</ul>
<p>które umyłem i pokroiłem &#8211; trzonki bardzo drobno,  kapelusze w poprzeczne paseczki, grubiej. Tak przy ostatnich postawiłem na gazie szeroką i wysoką teflonową patelnię, na której podgrzewana była</p>
<ul>
<li>oliwa z oliwek (niedużo)</li>
</ul>
<p>do <strong>bardzo</strong> wysokiej temperatury. W przypadku pieczarek im większa tym lepiej, bo chodzi o to, żeby się przysmażyły ładnie, zanim puszczą czarną wodę, która zabija cały smak. No więc podsmażyły sie tak, że zmiękły, ale nie pływały. Lu je do miski tedy. Przechodzimy do kuraka, który sobie spoczywał w lodówce.</p>
<p>Kuraka pokroiłem w paseczki, o ile byłem w stanie to ocenić, w poprzek włókien, gdy tymczasem patelnia rozgrzewała się ponownie. Tym razem trzeba było uważać na co innego: jeśli się wrzuci na nawet mocno rozgrzaną patelnię zbyt dużo mięsa, zanim choć część się przysmaży, reszta będzie pływać. Są na to dwie rady: albo robimy deep oil frying na wzór dalekowschodni &#8211; wanna tłuszczu, czy nawet frytownica, w której kurczakowi wystarczy i 10 sekund, żeby się przyrumienił z wierzchu. Albo jak człowiek, dodajemy mięso partiami i po każdej partii, którą przesmażywszy na złoto wrzucimy do miski z piecarkami, suszymy patelnię i dodajemy ewentualnie tłuszczyku, jeśli brak. W tej kolejności, bo kto lubi, kiedy mu olej pryska. Dodatkowa uwaga jest taka, że olej na używanej patelni zawsze odrobinę pryska czy syczy, bo zostają resztki &#8211; oznaka porządnie rozgrzanego oleju jest taka, że powoli przestaje. Bo woda mu się kończy.</p>
<p>Jak już cały kurak przeszedł kurację termiczną i trafił do miski z pieczarkami, wrzuciłem to wszystko z powrotem na patelnię, zalałem resztą marynaty, co pokutowała w misce. Ogień na malutki, bo teraz pora na duszenie. Dorzuciłem:</p>
<ul>
<li>sól</li>
<li>pieprz czarny z młynka, nie za drobno zmielony (bo w trakcie duszenia mielony traci smak)</li>
<li>imbir mielony (szczypta)</li>
<li>kminek cały (szczypta, no, może dwie)</li>
<li>pokrojony w paski ser pleśniowy (Lazur skalmierzycki), kawałek może jakieś 50g</li>
</ul>
<p>Dwie uwagi. Raz, że uważać trzeba z pieprzem i imbirem, bo to już jest trochę ostre od sambala, w którym się moczyło. Dwa, że z kminkiem też trza uważać, bo choć go bardzo lubię, to on mocny smak daje i w przesadnej ilości robi się gorzkawy. I trzy, że jakby kto się zastanawiał, to Lazur skalmierzycki to ser dość twardy, ale stosunkowo łagodny. Twardość dla potrawy nie ma wielkiego znaczenia, ser i tak ma sie stopić, grunt, żeby topił się ładnie. Pewnie jakaś gorgonzola by pasowała, słabszy w smaku Rokpol (bo one nierówne są) albo inny Turek niebieski (jak kto lubi łagodne pleśniowe, to to jest debeściak).<br />
Można dodać trochę wody, jeśli mało do duszenia. Zostawiłem to tak i zapomniałem.</p>
<p>Godzinę później, gdy dziecko było już spacyfikowane i w miarę samodzielnie zasypiało przy bajeczce, zajrzałem do duszonego i dorzuciłem ostrożnie</p>
<ul>
<li>gęsta śmietana (12%) &#8211; półtorej łyżki</li>
</ul>
<p>rzecz jasna tak, żeby się nie zwarzyło, tj. sosu do kubeczka, wymieszać w kubeczku se śmietaną, wymieszać z powrotem. I bardzo dobre wyszło :)Dla spieszących się: marynowanie w praktyce zajęło mi mniej więcej tyle, co obróbka pieczarek, więc to nie tyle marynata, co baza do sosu. Pewnie jakby marynować dłużej, kurczak bardziej by przeszedł smakiem tej papryczki. Dusić wystarczy i pół godziny, bo kurak jest prawie miękki już po smażeniu.</p>
<p>Dla dietetycznych: brak świadomie dodanych węglowodanów, więc powinno być dobre i na South Beach. Tłuszczu tyle, co w sosie sojowym, smażeniu, śmietanie (jak kto się upiera, może zastąpić jogurtem 0%)  i serze pleśniowym. Ser można pominąć, ale jest go niewiele.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lubimy.jedzenie.org/przepisy/2008/11/kurzy-cycek-w-pieczarkach-na-dosc-ostro/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Minified using disk: basic (Feed is rejected)
Page Caching using disk: enhanced

Served from: lubimy.jedzenie.org @ 2012-02-06 11:49:24 -->
