Przepis powstały zupełnie ad hock w trakcie wizyty w moim ulubionym mięsnym na Sienkiewicza w związku z niemożnością nabycia standardowego dwukilowego filetu z indyka, zaś zainspirowany czymś, co Sphinx podaje jako przysmak z kurczaka. Robi się szybko i zachwyca. Pomagać przekonać wrogów szpinaku. Czas wykonania – 1 godzina. Continue reading 'Indyczyna zapiekana pod szpinakiem'»
Wychodzi z tego trochę coś jak pizza bez pizzy ale za to z makaronem. Z tego przepisu 3 – 4 porcje.
Continue reading 'Penne zapiekane z tuńczykiem i pomidorami'»
Pasta, czyli makarony, dania główne
|
czosnek, kuchnia-włoska, makaron, oliwki, pomidory, ser, tuńczyk, własne-wynalazki, zapiekane, łatwe
Potrzebujemy:
- łosoś surowy – mogą być filety, mogą całe dzwonka
- oliwa – kilka łyżek
- bazylia suszona – dwie łyżeczki
- czosnek – kilka ząbków
- parmezan
- cytryna
- jakieś obgotowane z lekka warzywo, mogą być brokuły w kawałkach
- sól, pieprz
Łososia płuczemy i umieszczamy na blasze do pieczenia. Z oliwy, bazylii, zmiażdżonego czosnku i pieprzu robimy sos. Łososia posypujemy delikatnie solą z obu stron, po czym smarujemy zalewą oliwną, również z obu stron. Obok, na blasze, kładziemy obgotowane warzywa i skrapiamy całość resztą sosu. Posypujemy utartym parmezanem.
Zapiekamy w ok. 180 stopniach przez 15 – 20 minut. Przed pożarciem rybę należy pokropić sokiem z cytryny.
Potrawa, jak zwykle, “na winie”. Porcja wystarcza na dwa głodomory.
Continue reading 'Czosnkowy indyk'»
Proste, ale wymaga trochę czasu na przygotowanie i pieczenie.
- makaron “lasagne” – paczka 250g
- szpinak (mrożony, paczka 450g)
- mięsko – mielone, albo posiekane, jakieś 250g circa about
- sos pomidorowy – np. gotowiec Kotlin (200-250 ml), albo zrobiony z koncentratu pomidorowego
- żółty ser – kostka rzędu 150-200g
Continue reading 'Zapiekanka z makaronem lasagne i szpinakiem'»
Miał być eksperyment z ciastem francuskim i łososiem, ale łososie w sklepie wyszły. No to z braku łososi wyszło z leszczem. Troszkę trzeba uważać na ości, które czasem zdradziecko wychodzą ze środka, ale poza tym całkiem dobre :) Continue reading 'Sezon na leszcza (z braku łososia :) )'»
Ten sos służy głównie do tego, żeby zalać nim dowolne ugotowane warzywa i zapiekać w piekarniku. Trochę podobny do standardowego sosu do tarty. Idealne na więcej osób, bo robi się szybko (często podawałam na imprezach).
Continue reading 'Sos do zapiekanek'»