Tag: bakalie

  • Skórka pomarańczowa własnej roboty

    Choć według przepisów znalezionych w sieci, to przetestowana własnoręcznie i z lekkimi modyfikacjami.

    Potrzebne są:

    • pomarańcze – kilka sztuk z grubą skórką

    Pomarańcze zjeść, zostawiając skórkę. Można pokroić na mniejsze części, ale niekoniecznie. Skórki można zbierać przez kilka dni, trzymając je zamknięte w woreczku w lodówce, co by nie obeschły i dopiero wszystkie razem zacząć przetwarzać. Skórki zalać dużą ilością wody i zostawić do wymoczenia na minimum 24h, a lepiej na 2-3 dni, zmieniając całkowicie wodę przynajmniej 1-2 razy. Gdy uznamy, że już się dostatecznie wymoczyły z wszelkich chemikaliów, którymi były naszprycowane, odlewamy i odciskamy, po czym przystępujemy do drugiego etapu, który zajmie około godziny, a w którym potrzebne będą:

    • odciśnięte i wymoczone skórki z kilku pomarańczy
    • cukier – szklanka
    • woda – szklanka

    Przepisy sieciowe każą odkrawać białe albedo z wnętrza skórki, ale IMHO bez odkrawania, z grubym miąższem lepsze :)
    Cukier zalać wodą w niezbyt szerokim garnku i rozpuścić podgrzewając. Wrzucić skórki i gotować przez około godzinę, od czasu do czasu mieszając i dociskając wystające skórki, żeby były zanurzone w gęstniejącym syropie (Dlatego lepiej w garnku niż na patelni). Skórki powinny się zeszklić, zarówno białe jak i pomarańczowe powinny się stać lekko przezroczyste.

    skórka pomarańczowa
    skórka pomarańczowa

    Gdy już się wystarczająco zagęści, wyciągnąć (odłowić) skórki i zostawić do wyschnięcia na papierze lub ruszcie do odciekania ciasteczek (30-60′). Gdy wystygną, pokroić w paski lub kostkę. Te krojone w kostkę zamknąć w słoiczkach – pozostaną miękkie, choć zbyt długo się ich w takiej postaci też nie da przechowywać, bo kwaśnieją (po kilkunastu dniach). Krojone w paseczki można zostawić do dalszego wyschnięcia na kilka dni, albo obsypać cukrem-pudrem i wstawić na kilkanaście minut do piekarnika nastawionego na 80°C.

    W pozostałej resztce syropu można wybełtać i chwilę pogotować migdały albo orzechy laskowe.

    Nadają się oczywiście do ciast, do herbaty, a nawet (w paskach) jako słodkości do zażerania się. Jeszcze lepsze pewnie obtoczone czekoladą, ale tego jeszcze nie próbowałem :)

  • Sernik skuteczny

    Przepis stosowany u mnie w domu przy każdej okazji świątecznej – ponieważ wymaga ucierania w donicy, zaszczytny obowiązek spada zawsze na mnie. Tu opublikowany z inspiracji ostatnich sernikowych przygód Zuzanki (more…)

  • Ciasto cynamonowe

    Jedno z najłatwiejszych ciast świata. Pyszne, a do tego sprawia, że zapach cynamonu przez wiele dni unosi się w domu.

    Składniki:

    • 4 słodkie, twarde jabłka
    • szklanka cukru
    • 2 szklanki mąki
    • czubata łyżka proszku do pieczenia
    • dwa jaja
    • pół szklanki oliwy z oliwek
    • 20 dag rodzynek (może być więcej)
    • 20 dag orzechów włoskich (j.w.)
    • cynamon w proszku (3-4 duże łyżki, to w końcu ciasto cynamonowe!)
    • łyżka masła i 1/4 szklanki bułki tartej – do wysmarowania tortownicy

    Przygotowanie:

    Obrane jabłka pokroić w kostkę, wrzucić do dużej miski.  następnie wsypać wszystkie podane składniki (oprócz masła i bułki tartej), całość wymieszać drewnianą łyżką – powinna powstać gęsta masa z widocznymi kawałkami jabłek. Przygotować tortownicę, wyłożyć ciasto, piec 1 godzinę i 15 minut w 180 stopniach C.

    Najlepiej smakuje jeszcze ciepłe, z lodami waniliowymi i/lub  bitą śmietaną.

  • Banana bread – ciasto bananowe

    Banana bread

    TS już podał podobny przepis, ale mój też dobry (:

    Składniki:

    • pół szklanki oleju lub oliwy (mało aromatycznego, więc olej słonecznikowy lub z pestek winogron, a oliwa nie z pierwszego tłoczenia), można zastąpić roztopionym masłem/margaryną, ale to już nie to samo
    • szklanka cukru (białego, brązowego lub mieszanki – ja zwykle robię pół na pół)
    • 2 jajka
    • 3-4 banany, im więcej czarnych kropek na opakowaniu, tym lepiej (:
    • 1.5 szklanki mąki
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia (jeżeli używamy mąki “self-raising”, wystarczy pół łyżeczki)
    • 1 łyżeczka sody oczyszczanej
    • pół szklanki-szklanka bakalii: orzechy (klasycznie włoskie), rodzynki, co bądź
    • opcjonalnie: łyżka rumu lub aromat rumowy

    Miksujemy tłuszcz z cukrem, wbijamy jajka, ubijamy na gładką masę. Mąkę przesiewamy z proszkiem i sodą, połowę wsypujemy do miski i mieszamy. Obieramy banany i dorzucamy do ciasta (takie porządnie dojrzałe się łatwo rozdrobnią mikserem, a jeżeli mało dojrzałe, można je najpierw rozdziabać widelcem), miksujemy dosypując resztę mąki, pod koniec dodając rum/aromat.

    Odstawiamy mikser, dodajemy bakalie, mieszamy łyżką i przelewamy do natłuszczonej i wysypanej bułką keksówki (moja ma jakieś 10×25 cm, porcja wychodzi akurat na taką), wkładamy do nagrzanego do 180°C piekarnika (jak bez nawiewu, to 180-190°) i pieczemy. Po około godzinie można dziabnąć patyczkiem, ale moje zwykle potrzebuje przynajmniej z godzinę dwadzieścia, albo i półtorej godziny – wierzch ma być ładnie brązowy, zwykle pęka wzdłuż. Wyłączyć piekarnik, zostawiając ciasto jeszcze w środku na 10-15 minut.

    Najlepsze (o ile wytrzyma) na drugi dzień.

    Uwagi:

    • moja keksówka jest z gruuubej blachy, w cieńszej może godzina wystarczy
    • teoretycznie można zrobić wersję luksusową, z mielonymi migdałami zamiast mąki, ale jeszcze nie wypróbowałam – nie wiem, czy też trzeba będzie 1.5 szklanki, czy wystarczy szklanka
    • zamiast rumu można dodać sok z pół cytryny, będzie troszkę inne, a też dobre
    • jeżeli mamy naprawdę bardzo bardzo dojrzałe banany, można pominąć cukier, biorąc więcej bananów – z 5-6
    • najnowsza wersja pieczona w 180°C była prawie dobra po 50 minutach i idealna po godzinie
  • Keks bożonarodzeniowy

    Keks jest wzięty z jakiejś gazetki, która zaginęła w otchłaniach dziejów, ale przepis – jeżeli mnie pamięć nie myli – cokolwiek poprawiłam z kolejnymi wykonaniami. Uwagi na końcu – wyłącznie moje.
    (more…)

  • Sernik z pistacjami

    Przepis z Internetu (niestety nie zapisałam skąd dokładnie, chyba z któregoś forum kuchennego na gazeta.pl, ale nie jestem pewna), wypróbowany przez Srebrną z okazji PImienin.

    (more…)

  • Sałatka na winie

    …czyli co się nawinie ;)

    Sałatka była robiona w późnych etapach imprezy, kiedy goście wciąż byli głodni, kreatywność sięgała nam zenitu, a nie bardzo było już z czego kombinować. (more…)

  • Keks makowy

    Szybki — biszkoptowy — keks makowy.

    Ma jedną, dość poważną wadę: znika szybciej, niż się go piecze.

    (more…)