Ciasteczka półkruche można robić same, z czymś dosypanym, albo czymś posmarowane.
Author: Srebrna
-
Mazurek – przekładany (przepis zabytkowy!)
Przepis pochodzi z notesu rodzinnego, ma – szacunkowo – sto lat. Nie próbowałam jeszcze wykonywać…
(pisownia prawie oryginalna, pomijam tylko jednego straszliwego orta)
Jaj całych 12 ze skarłupkami się waży, wiele te jaja zaważą – tyle odważyć cukru i mąki, wanilii kawałek dla zapachu i czekolady 1/2 funta.
Robi się w następujący sposób:
Masło klaruje się, sklarowawszy po ostudzeniu uciera się w donicy do białości śmietany, wbija po całym jaju, jak jedno zginie, drugie się wbija, potem sypie się po trochu cukru i mąki – a przy tem cały czas potrzeba myśleć czy będzie podobać się mężowi – i wanilię.
Jak już jest dobrze utarta ta massa – dzieli się na dwie części i do jednej sypie się czekolada, robią się cztery mazurki, piecze się w wolnym piecu, a jak wystygną przekładają się massą migdałową i galaretką porzeczkową – składając jeden na drugi. Niech X pamięta że ten mazurek zawsze X mężowi podobał się – Swoją drogą wiele go jeść nie można – bo może zaszkodzić!Smacznego appetytu!
(jeżeli ktoś się odważy to zrobić, niech da znać)
-
Galaretka ze skórek i ogryzków
Może być osobnym przetworem, a może służyć do zagęszczenia innych, jako że stanowi wywar pektynowy.
-
Sernik – najzwyklejszy i tradycyjny
Oczywiście zależy, czyja tradycja, ale ten jest stosowany w mojej rodzinie od kiedy pamiętam (a czy dłużej, to musiałabym skonsultować z ojcem). Daje produkt końcowy raczej gęsty, ciężki i szybko zapychający. Niezmiennie znika samoczynnie z blachy w krótkim czasie po upieczeniu. (more…)
-
Ciasteczka serowe na kleiku ryzowym
Czyli “co zrobić z nieco podkwaśniałym serem białym bez użycia glutenu”, przepisy opracowane samodzielnie i zapisane, jak zostały użyte.
-
Keks bożonarodzeniowy
Keks jest wzięty z jakiejś gazetki, która zaginęła w otchłaniach dziejów, ale przepis – jeżeli mnie pamięć nie myli – cokolwiek poprawiłam z kolejnymi wykonaniami. Uwagi na końcu – wyłącznie moje.
(more…)