Category: Zupy wege

  • Jak uratowałam zupę jarzynową

    Jesień jest, chłodno się zrobiło, zapragnęłam ciepłego pokarmu pod postacią zupy do popijania z kubka przy komputerze. Przejrzawszy pobieżnie zapasy w zamrażalniku przystąpiłam do produkcji zupy “nawinie”. Do garnka z wodą dodałam:

    • kostki rosołowe warzywno-mięsne – kilka (Kapitan Obwieś radzi: jak ktoś chce wege to niech doda same warzywne)
    • fasolka szparagowa – pół paczki
    • szpinak – mniej więcej garść, bo tyle miałam
    • brokuły – pół paczki
    • brukselka – pół paczki
    • czosnek – 8 ząbków pokrojonych w plasterki
    • ziele angielskie – kilka kulek
    • pieprz
    • bazylia
    • trochę oliwy.
  • Zupa krem z groszku – porcja na pol wojska

    2 paczki mrozonego groszku ugotowac w malej ilosci wody, mozna dodac kostki rosolowej do smaku. Zmiksowac (ja lubie tak, zeby nie cale i nie wszystkie groszki sie skremowaly), dodac mleka/smietany, lyzke masla, troche wody, jesli nadal bedzie za geste. Podawac z grzankami/tostami.

  • Soczewica na ostro

    Miała być zupa z soczewicy, ale zazwyczaj wychodzi na tyle gęste, że można jeść widelcem. Jak wystygnie i się zestali jeszcze bardziej, jest z tego dobra pasta na kanapki. Przepis przypomina nieco pasztet z soczewicy, ale szybciej i prościej się robi.

    (more…)

  • Zupa-krem z brokułów

    Ze względu na ponadstandardową zawartość czosnku zwana też zupą antywampirzą.

    (more…)

  • Zupa brokułowa

    Z powodu pytań na blipie zamieszczam przepis, który mi się znienacka przypomniał.

    (more…)

  • Zupa szczęścia z żółtych cukinii

    Przepis wg Nigelli, znaleziony tu i wielokrotnie wypróbowany. Proste jak obręcz.

    (more…)

  • Zupa z imbirem (na-winie z zamrażarki)

    aka zupa na winie, z tego co się nawinie w zamrażarce. Przydatny jednakże jest pewien zestaw podstawowych składników, obejmujący:

    • bulion w kostce – warzywny, rosołowy, wołowy – jaki bądź. co kto ma, albo lubi.
    • noodle z chińskiej zupki albo cienki przezroczysty makaronik ryżowy. Sama chińska zupka konieczna nie jest (tzn. ten proszek z glutamniamniamem sodu i innymi aromatami nieidentycznymi z naturalnymi)
    • kawałek korzenia imbiru. Świeżego, nie w proszku. (more…)
  • Zupa z soczewicy

    Jedna z jej odmian, podpatrzona w hinduskiej knajpie. Porcja na 2 osoby mniej więcej. Na tej zupie przysposabiałam menrza do gotowania i poradził sobie bez problemu (“dodaj do żarciowni i otaguj, że łatwe!”). (more…)

  • Zupa z cukinii

    Najlepsza na lato, bo wychodzi bardzo tanio; można też wykorzystać mrożonkę (nie wiem czy są gotowe, ja miałam zamrożoną jeszcze z lata).

    Porcja na około 4 osoby.

    (more…)

  • Po prostu zupa z paczki

    • mrożonka np. Hortex zupa wiosenna, jesienna, kalafiorowa, pieczarkowa czy jakaś inna – 1 paczka
    • sól
    • woda 0,75 l
    • cokolwiek :)

    Gotujemy wodę z solą. Do wrzącej wrzucamy mrożonkę i gotujemy kilka minut. Zdejmujemy z ognia i wlewamy do malaksera, miksujemy moment lub aż do otrzymania kremu, zależnie od indywidualnych upodobań. Oczywiście nie trzeba miksować, ale nie wszystkie jarzynki lubię, np. nie przepadam za brukselką a w formie zmiksowanej jest ona jadalna i dostarcza tych tam witaminów i innych minerali. Nam (mnie i córce) zupka najbardziej smakuje właśnie w tej formie, ale można dodać rozmaite cokolwieki, jak: śmietanę, kostkę rosołową, zagęścić mąką, mąką ziemniaczaną, zasmażką, dorobić lane kluski, wsypać utarty ser, doprawić ulubionymi ziołami i tak dalej :)