Tag: niskokaloryczne

  • Potrawka z krewetek

    Wymyślone do zrobienia na szybko, wyszło bardzo dobrze. Porcja na dwie osoby. Trzeba jeść z ryżem lub makaronem, bo samej potrawki wychodzi bardzo niedużo.

    • mrożone krewetki – paczka 300g
    • pieczarki – około 100g
    • papryka – mniej więcej 0.5 (ja użyłam czerwonej, ale żółta lub zielona pewnie też będzie pasować)
    • czosnek – dużo (użyłam chyba z pół główki plus jeszcze dosypałam czosnku w proszku)
    • olej słonecznikowy do smażenia (może być jakiś inny roślinny)
    • jogurt naturalny – 3-4 łyżki
    • sok z połówki cytryny (niedużej)
    • pieprz, sól, pietruszka suszona
  • Bakłażanowy sos do makaronu

    Podpatrzone we włoskiej knajpie, wyszukane w sieci a potem przerobione po swojemu. Porcja na dwie bardzo głodne osoby (zasadniczo trzeba liczyć 1szt. bakłażana na osobę). Przygotowanie całości trwa mniej więcej pół godziny, jeśli nie liczyć odstawienia bakłażana na jakiś czas przed gotowaniem.

    (more…)

  • Sałatka brokułowa

    Wymyślone z okazji imprezy, z dostępnych w lodówce składników. Trudno powiedzieć na ile osób wyszło, ale pewnie 4 do 6.

    (more…)

  • Zupa-krem z brokułów

    Ze względu na ponadstandardową zawartość czosnku zwana też zupą antywampirzą.

    (more…)

  • Zupa rybna z łososia

    Ponieważ z całego łososia zakupionego w celu zapiekania dzwonek został mi łeb i ogon, uznałam, że szkoda, żeby się zmarnowały. Nigdy wcześniej nie robiłam zupy rybnej, więc ten przepis jest trochę eksperymentalny. Wychodzą z tego 2 – 3 porcje.

  • Ciasto marchewkowo-imbirowe

    Przepis z małej książeczki “Kuchnia niskotłuszczowa”. Z małymi modyfikacjami z okazji braku niektórych składników :)

    Potrzebne są:

    • marchew – 225g (jakieś 3-4 średnio-duże marchewki)
    • jasny cukier muscovado – 175g. Miałem akurat “Dark Muscovado”.
    • mąka pszenna – 225 gram (jakieś 2 kubki)
    • proszek do pieczenia –1 łyżeczka
    • soda oczyszczona –1 łyżeczka
    • sól – pół łyżeczki
    • imbir mielony – 2 łyżeczki
    • imbir w syropie – 2 kłącza. Ja miałem tylko imbir marynowany w plasterkach – wziąłem z grubsza tyle, co na 1.5 kłącza i posiekałem
    • świeży korzeń imbiru – 25g. Miałem, circa na oko. Do oskrobania i posiekania lub starcia
    • rodzynki – 60g (miały być “koryntki”, poszły takie, jakie były, pewnie “sułtanki”)
    • jajka –2 sztuki
    • olej kukurydziany – 3 łyżki. Nie miałem. Dałem oliwy z oliwek. Można będzie spróbować z olejem z pestek z dyni.
    • sok z 1 pomarańczy – z braku pomarańczy zastąpiłem sokiem z kartonu (ale takim z “fusami” :) )

    Mąkę, proszek do pieczenia, sodę, sól i mielony imbir należy przesiać i wymieszać. Dodać cukier i rozetrzeć. Dodać startą marchew, marynowany i świeży imbir, rodzynki i wszystko dobrze wymieszać, żeby mąka połączyła się z pozostałymi składnikami (oblepiając je).

    W międzyczasie włączyć piekarnik, żeby się rozgrzał do 180°C.

    W osobnym naczyniu roztrzepać jajka z olejem/oliwą i sokiem pomarańczowym. Połączyć wszystko i wymieszać dokładnie.

    Przełożyć/przelać do formy. W przepisie mówią o okrągłej formie średnicy 20.5cm, ja wziąłem “keksówkę” długości 25cm. Formę wysmarować wcześniej masłem i wyłożyć pergaminem lub papierem śniadaniowym, ew. obsypać mąką.

    Piec 1-1¼ h w temperaturze 180°C, sprawdzając pod koniec patyczkiem/szpikulcem, czy w środku się nie klei. Zostawić w formie do ostygnięcia.

    Ciasto marchewkowo-imbirowe

    Oryginalny przepis poleca również zrobienie polewy:

    • odtłuszczony miękki ser – 225g (raczej nie żółty, więc biały twarożek lub homo?)
    • cukier-puder – 4 łyżki
    • esencja waniliowa – 1 łyżeczka (lub paczuszka cukru waniliowego)

    Ser włożyć do miski i utłuc go do miękkości. Dodać cukier-puder i esencję waniliować, dobrze wymieszać. Rozprowadzić na powierzchni wystygniętego ciasta.

  • Bakłażan w jogurcie (1)

    Szukałam w sieci różnych przepisów na bakłażana, ale z każdego coś mi nie pasowało: a to nie pasował do diety MM/SB, a to wymagał jakiegoś sprzętu kuchennego, którego nie mam, albo po składniki musiałabym się specjalnie do miasta wybierać, itd. Sprawdziłam zatem co do bakłażana pasuje i skleiłam kilka przepisów w jeden. Wyszło bardzo dobrze. Tak naprawdę innych składników ma więcej niż bakłażana, ale on i estragon dają potrawie charakterystyczny smak i aromat.

    Porcja na 2 – 4 osoby.

    (more…)

  • Duszona cukinia z mięsem

    Wystarczy na 2 – 4 porcje, w zależności od żarłoczności zebranych.

    (more…)

  • Zapiekany łosoś

    Potrzebujemy:

    • łosoś surowy – mogą być filety, mogą całe dzwonka
    • oliwa – kilka łyżek
    • bazylia suszona – dwie łyżeczki
    • czosnek – kilka ząbków
    • parmezan
    • cytryna
    • jakieś obgotowane z lekka warzywo, mogą być brokuły w kawałkach
    • sól, pieprz

    Łososia płuczemy i umieszczamy na blasze do pieczenia. Z oliwy, bazylii, zmiażdżonego czosnku i pieprzu robimy sos. Łososia posypujemy delikatnie solą z obu stron, po czym smarujemy zalewą oliwną, również z obu stron. Obok, na blasze, kładziemy obgotowane warzywa i skrapiamy całość resztą sosu. Posypujemy utartym parmezanem.

    Zapiekamy w ok. 180 stopniach przez 15 – 20 minut. Przed pożarciem rybę należy pokropić sokiem z cytryny.

  • pieczony indyczy cyc

    przepis latwy potwornie, taki cycek jest swietny do pokrojenia na plastry i kladzenia na kanapeczki badz wciagany samodzielnie.

    1 filet cyca indyczego
    5 zabkow czosnku
    oregano badz ziola prowansalskie
    nitka
    folia aluminiowa

    cycka dziabiemy pod katem tyle razy ile mamy zabkow czosnku, i potem w te kieszonki wpychamy rzeczone czosnki. najlepiej rownomiernie rozmieszczone w miesie. potem zawiazujemy ciasno mieso nitka, zeby sie nie rozlatywalo jak wyparuje wode w piekarniku. po zawiazaniu nacieramy oregano, ziolami prowansalskimi lub co nam tam smakuje.pakujemy cyca w folie aluminiowa, na gorze zostawiajac lub przecinajac nozykiem szpare (wtedy bedzie przyrumieniony ladnie u gory)

    rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni i wstawiamy cyca na 1.5 godziny.

    uwaga, ostroznie przy wyjmowaniu, w folli moze byc sporo wody wiec nie dziurawic.