Tag: zapiekane

  • Zapiekanka z dyni i kurczaka

    Zapiekanka z dynią
    Zapiekanka z dynią

    Czyli przerobiony przepis z kanału Smaczne-Przepisy.TV.

    Składniki na 2 osoby:

    • piersi z kurczaka – 2 pojedyncze sztuki (zdarzają się sklepy, dla których „1 pierś z kurczaka” oznacza „piersi z jednego kurczaka”)
    • dynia – około pół kilograma po obraniu i wydrążeniu
    • cebula – jedna duża
    • czosnek – jeden duży ząbek, ale gdy jak raz mi wyszedł to bez czosnku też było OK
    • tymianek – świeży lub suszony
    • oliwa z oliwek – 6-8 łyżek
    • musztarda – 1-2 łyżki, gatunek dobrać wedle gustu
    • przyprawa do kurczaka – 1-2 łyżki, używam już gotowych mieszanek np. Kamisu czy Kotányi, lepsze będą bardziej wyraziste w smaku dla skontrastowania z dynią.
    • sól, pieprz do smaku.

    (more…)

  • Szynka w Coca-Coli

    Przepis oryginalnie pochodzi od Nigelli, ja korzystałam z modyfikacji. Owszem, połączenie mięsa z Coca-Colą brzmi nieco niepokojąco, ale warto spróbować, jeśli lubi się słodko-ostre, bo roboty dużo przy tym nie ma i nie trzeba zawczasu pamiętać o marynowaniu, a wychodzi dobre zarówno jako danie obiadowe, jak i na zimno do kanapek etc.

    Do gotowania szynki:

    • kulka szynki ok. 1 kg, tutaj się taką kupuje z kawałkiem skóry i tłuszczu pod nią, ale ja zrobiłam z kawałka czystego mięsa i też było OK; niewykluczone, że można by podobnie spróbować zrobić schab
    • 2l Coca-Coli (zwykłej, nie zero ani light)
    • jedna cebula
    • kilka ząbków czosnku (prawdziwego wystarczą 2-3, chińskiego pewnie ze dwa razy tyle warto wziąć)
    • 2 liście laurowe
    • gwiazdka anyżku (niekoniecznie, ja nie miałam i wrzuciłam kilka kulek jałowca i chyba jakieś ziele angielskie też)

    Oprócz tego:

    • garść goździków

    I do posmarowania przed pieczeniem:

    • dwie łyżki brązowego cukru (można mniej)
    • dwie łyżki miodu (raczej gryczanego niż lipowego)
    • łyżka proszku musztardowego (ja użyłam Colman’s, można pewnie zastąpić zmieloną gorczycą po prostu albo w ogóle się nie przejmować, tylko dać więcej gotowej musztardy)
    • łyżka-dwie ostrej musztardy (nie Colman’s, ja dałam Dijon i w sumie lepiej jej dać więcej, niż mniej)
    • można dodać trochę ostrej papryki, ale nie trzeba

    Cebulę kroimy na ósemki, czosnek obieramy i przekrawamy wzdłuż, wrzucamy do garnka szynkę i przyprawy oprócz goździków, zalewamy Coca-Colą tak, żeby mięso było zanurzone. Stawiamy na gazie, doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy gaz i zostawiamy, żeby sobie bulgotało na małym ogniu, w razie potrzeby dolewając Coli. Nigella mówi, żeby trzymać godzinę na kilogram mięsa, dodając jakiś kwadrans jeśli mięso jest prosto z lodówki, ja o mojej kilogramowej zapomniałam i siedziała w garnku prawie 2h, było OK.

    Po tych dwóch godzinach włączamy piekarnik na 240°C, wyjmujemy mięso z garnka i układamy w wyłożonej folią aluminiową foremce, żeby chwilę ostygło. Jeśli mieliśmy ze skórą i tłuszczem to odkrawamy samą skórę, zostawiając tłuszcz na górze. Ostrym nożem nakrawamy wierzch w ok. 2 cm kratkę, w każde skrzyżowanie wbijamy goździka.

    Ze smarowidłem można się bawić i najpierw smarować mokrym, a potem posypywać suchym, albo po prostu wymieszać w miseczce i taką mieszaniną starannie wypaćkać kulkę, w miarę ostrożnie, żeby nie powydłubywać goździków. Tak przygotowaną szynkę wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 10-15 minut (w smarowidle powinny porobić się bąbelki). Mięso wychodzi apetycznie różowe i soczyste.

    Wyjmujemy, kroimy na plastry, podajemy np. z puree ziemniaczanym i fasolką szparagową. Sugeruję wydłubać goździki przed zjedzeniem (:

    Resztę po wystygnięciu chowamy do lodówki i albo podajemy na następny obiad, albo zużywamy do kanapek.

  • Indyczyna zapiekana pod szpinakiem

    Przepis powstały zupełnie ad hock w trakcie wizyty w moim ulubionym mięsnym na Sienkiewicza w związku z niemożnością nabycia standardowego dwukilowego filetu z indyka, zaś zainspirowany czymś, co Sphinx podaje jako przysmak z kurczaka. Robi się szybko i zachwyca. Pomagać przekonać wrogów szpinaku. Czas wykonania – 1 godzina. (more…)

  • Penne zapiekane z tuńczykiem i pomidorami

    Wychodzi z tego trochę coś jak pizza bez pizzy ale za to z makaronem. Z tego przepisu 3 – 4 porcje.

    (more…)

  • Zapiekany łosoś

    Potrzebujemy:

    • łosoś surowy – mogą być filety, mogą całe dzwonka
    • oliwa – kilka łyżek
    • bazylia suszona – dwie łyżeczki
    • czosnek – kilka ząbków
    • parmezan
    • cytryna
    • jakieś obgotowane z lekka warzywo, mogą być brokuły w kawałkach
    • sól, pieprz

    Łososia płuczemy i umieszczamy na blasze do pieczenia. Z oliwy, bazylii, zmiażdżonego czosnku i pieprzu robimy sos. Łososia posypujemy delikatnie solą z obu stron, po czym smarujemy zalewą oliwną, również z obu stron. Obok, na blasze, kładziemy obgotowane warzywa i skrapiamy całość resztą sosu. Posypujemy utartym parmezanem.

    Zapiekamy w ok. 180 stopniach przez 15 – 20 minut. Przed pożarciem rybę należy pokropić sokiem z cytryny.

  • Czosnkowy indyk

    Potrawa, jak zwykle, “na winie”. Porcja wystarcza na dwa głodomory.

    (more…)

  • Zapiekanka z makaronem lasagne i szpinakiem

    Proste, ale wymaga trochę czasu na przygotowanie i pieczenie.

    • makaron “lasagne” – paczka 250g
    • szpinak (mrożony, paczka 450g)
    • mięsko – mielone, albo posiekane, jakieś 250g circa about
    • sos pomidorowy – np. gotowiec Kotlin (200-250 ml), albo zrobiony z koncentratu pomidorowego
    • żółty ser – kostka rzędu 150-200g

    (more…)

  • Sezon na leszcza (z braku łososia :) )

    Miał być eksperyment z ciastem francuskim i łososiem, ale łososie w sklepie wyszły. No to z braku łososi wyszło z leszczem, bo leszcze nie wyszły. Wyszło świetnie. Troszkę trzeba uważać na ości, które czasem zdradziecko wychodzą ze środka, ale poza tym całkiem dobre :) (more…)

  • Sos do zapiekanek

    Ten sos służy głównie do tego, żeby zalać nim dowolne ugotowane warzywa i zapiekać w piekarniku. Trochę podobny do standardowego sosu do tarty. Idealne na więcej osób, bo robi się szybko (często podawałam na imprezach).

    (more…)