Farsz nr 3, proporcje względem siebie, a nie względem ilości ciasta.
Tag: smażone
-
Naleśniki: pieczarki i cebula
Farsz nr 2; proporcje względem siebie, a nie względem ilości ciasta naleśnikowego.
-
Naleśniki: pomidory i pesto
Farsz nr 1
- pomidory dojrzałe
- ser żółty – w plasterkach; najlepiej jakiś typu szwajcarskiego, o dość wyraźnym smaku
- pesto zielone
Umyte pomidory drobno pokroić, ułożyć na naleśniuku, na wierzch położyć plasterek sera, posmarowany cienką warstwą pesto. Zawinąć naleśnik i zapiekać/obsmażać z dwóch stron przez parę minut.
-
Steki wołowe (2)
To był eksperyment ;) Proporcje podaję na 15 dag wołowiny, bo akurat tyle zrobiłam w ramach eksperymentu.
-
smazenina
mnie sie kojarzy z dziecinstwowymi wakacjami w Bulgarii. na oliwie, zamiast na maselku, niestety :)
Obsada:
pomidorki, papryka, cukinia, cebulka, sol, pieprz, oliwa z oliwek
kroimy na dosc duze kawalki powyzsze, podsmazamy na oliwie az pomidory puszcza sok a papryka zrobi sie miekkawa. wbijamy w to jajka i traktujemy jak jajecznice. mieszamy, dopoki jajka sie nie zetna. nalezy pamietac, ze nie beda to duze grudy jajkowe, jajecznica bedzie drobna i mokra z powodu sosu z warzyw.
-
Zielone rybne curry po tajsku
Przepis wyszukany w książeczce Fast Workday Dinners pani Anne Wilson, sprawdzony i zmodyfikowany. Danie jest szybkie (ok. 30-40 minut) i bardzo się sprawdza. Porcja na 4-5 osób. (more…)
-
Fałszywe móżdżki
Szybkie i proste, na 2-3 osoby.
- jajka – 6-7 sztuk (jak do jajecznicy, ile sie samemu chce/może zjeść)
- drożdże – pół kostki
- cebula – 1,2 główki
- oliwa, olej, masło – na czym się lubi smażyć, w niedużej ilości
- sól, pieprz – do smaku
Odzielić białka od żółtek. Cebulkę obrać i pokroić w piórka lub kostkę. Rozgrzać tłuszcz na patelni i wrzucić cebulkę. Smażyć aż zmięknie – można na złoto ale akurat w tej potrawie lepsza jest blada. Gdy cebulka będzie dobra, dodać drożdże i cały czas mieszać aż się rozpuszczą a gdy to nastąpi, wlać białka, nie przerywając mieszania. Potrawa jest gotowa zaraz jak tylko białko się zetnie i powstanie galaretowata breja – nie suszyć! Podawać i jeść póki ciepłe, można zagryzać chlebem.
Produktem ubocznym są żółtka, z których np. można ukręcić kogel-mogel.